<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418</id><updated>2012-02-24T06:20:24.693-08:00</updated><category term='patchwork'/><category term='szycie ręczne'/><category term='honeycomb'/><category term='bento twins'/><title type='text'>maroccanmint</title><subtitle type='html'>Łaciato mi - jak to w patchworku :)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>67</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2507431644037102720</id><published>2012-02-13T09:47:00.000-08:00</published><updated>2012-02-13T09:47:27.162-08:00</updated><title type='text'>Kłębki w Oslo</title><content type='html'>Dziś przeżyłam szok kulturowy. Moja Bratowa musiała mnie wytarzać w śniegu, żebym odzyskała przytomność i zmysły :) Powód? Kłębki, oczywiście...&lt;br /&gt;Rzeczona Bratowa zabrała mnie dziś do pasmanterii. Zatkało mnie już w progu, gdy w pierwszym regale spotkałam się z Kidsilkiem Haze Rowana. A potem było już tylko gorzej... :)&lt;br /&gt;Szok wynikł z zawartości kłębków. W całym sklepie znalazłam tylko 20% nylonu i to we włóczkach skarpetowych. Reszta to wełny - owcze, alpacze, wielbłądzia nawet. Angory, jedwabie, rozmaite "baby" - alpaki, angorki... Kolory powodowały oczopląs, same popatrzcie - zrobiłam kilka zdjęć telefonem, zanim spojrzał na mnie bazyliszek w osobie Pani Ekspedientki (swoją drogą obdarzonej słuchem świstaka)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BWv4R0BmgtE/TzlEZc80qaI/AAAAAAAADP8/LGsbCq-9_gU/s1600/20120213063.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-BWv4R0BmgtE/TzlEZc80qaI/AAAAAAAADP8/LGsbCq-9_gU/s320/20120213063.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wJjc3-Tefdo/TzlEZ5P2UdI/AAAAAAAADQA/6fKhvyD4OWM/s1600/20120213064.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-wJjc3-Tefdo/TzlEZ5P2UdI/AAAAAAAADQA/6fKhvyD4OWM/s320/20120213064.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-G98v1mq1CZI/TzlEb0l8zsI/AAAAAAAADQU/ipyadzcQdkU/s1600/20120213065.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-G98v1mq1CZI/TzlEb0l8zsI/AAAAAAAADQU/ipyadzcQdkU/s320/20120213065.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ponieważ fundusze raczej polskie, a ceny zdecydowanie norweskie, mam na pamiątkę pobytu tylko kilka sztuk. Dwa moteczki Baby Alpaki z jedwabiem - pierwszy raz mam w rękach tak szlachetną mieszankę. Trzy kłębki na czapkę dla Męża, taką w norweskie wzory, wełenka produkcji norweskiej. I prezent od Braterstwa - cztery ślicznie ręcznie farbowane moteczki merino. A ponieważ na Multnomah potrzebuję dwa, zrobię dwie takie chusty :) Drugą dla Bratowej... ^^&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2507431644037102720?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2507431644037102720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/02/kebki-w-oslo.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2507431644037102720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2507431644037102720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/02/kebki-w-oslo.html' title='Kłębki w Oslo'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-BWv4R0BmgtE/TzlEZc80qaI/AAAAAAAADP8/LGsbCq-9_gU/s72-c/20120213063.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1864944286663873697</id><published>2012-02-12T11:30:00.000-08:00</published><updated>2012-02-12T11:30:35.720-08:00</updated><title type='text'>Jestem w Oslo</title><content type='html'>:)&lt;br /&gt;Fajnie, prawda? Muszę sobie poszukać pamiątkowych kłębków. Iwona z bloga Drutoterapia poleciła mi norweską markę Viking. Będę szukać :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1864944286663873697?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1864944286663873697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/02/jestem-w-oslo.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1864944286663873697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1864944286663873697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/02/jestem-w-oslo.html' title='Jestem w Oslo'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-7800885832198974237</id><published>2012-01-27T03:21:00.000-08:00</published><updated>2012-01-27T03:33:16.398-08:00</updated><title type='text'>W komentarzu</title><content type='html'>Wczoraj udało mi się z powodzeniem dodać dwa komentarze na blogu Herbatki. Hurra, czyli blogger się odblokował i mogę dodawać komentarze! A mam sporo zaległych :(&lt;br /&gt;Teraz szybki przegląd ostatnich dni i lecę o pracy na idiotyczną międzyzmianę, która zajmie mi cały boży dzień. Będzie w punktach, dla porządku:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;* ukończyłam otulacz z szetlanda, po praniu ciut się rozciągnął, co mnie zdziwiło, a włóczka wypuściła mnóstwo farby i przez chwilę prałam w spienionej krwi, taki to był widok ^^ W związku z powyższym niniejszym przemianowuję tenże otulacz na Lady Makbet. Oto widok: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Mk2ZZ3mOlMs/TxHoyMD3eaI/AAAAAAAADOA/lx_tXE52cds/s1600/P1060541.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Mk2ZZ3mOlMs/TxHoyMD3eaI/AAAAAAAADOA/lx_tXE52cds/s400/P1060541.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wymyśliłam go w trakcie roboty, chociaż właściwie to nic nowego. Ale jestem dumna i blada, polubię go, chociaż mnie podgryza :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* mam w domu na kilka dni Volks Nanę do szycia i zabaw z igłą. Fajnie, prawda? Na razie leży w szafie, a ja nie mam nic wolnego, dopiero w sobotę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Przyłączyłam się do akcji 2012 kilometrów w 2012 roku. Pieszo, rzecz jasna. Zalecam obszerniejszą lekturę u Herbatki: &lt;a href="http://herbimania.blogspot.com/2012/01/2012-km-w-2012.html"&gt;akcja&lt;/a&gt; :) Bo lubię chodzić pieszo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Wznawiam moje lekcje tańca. Ale to nie koniec. Namawiam grupę znajomych, żeby zgodziły się uczyć ze mną ATS od podstaw, celem - wiadomo, utworzenia własnego plemienia. Zatem - sohraa, wstępnie sobie rozmawiamy a to z instruktorką, a to między sobą, a ja mam głowę pełną spódnic i dźwięku sagattów. Bardzo o tym marzę, właściwie od długiego, długiego już czasu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-7800885832198974237?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/7800885832198974237/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/01/w-komentarzu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7800885832198974237'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7800885832198974237'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/01/w-komentarzu.html' title='W komentarzu'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Mk2ZZ3mOlMs/TxHoyMD3eaI/AAAAAAAADOA/lx_tXE52cds/s72-c/P1060541.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1978283520272431025</id><published>2012-01-08T12:26:00.000-08:00</published><updated>2012-01-08T12:26:38.213-08:00</updated><title type='text'>O narzędziach</title><content type='html'>Święty Mikołaj obserwował mnie bardzo starannie przez cały rok. Widział, że ciężko pracuję, mocno przeżywam stres korporacyjny w pracy, pracuję nad moim niedobrym charakterem. I wynagrodził mi to we wspaniały sposób! Tylu cudownych upominków nikt chyba jeszcze nie dostał nigdy. A jeden z nich nawet bardzo blisko Was zainteresuje.&lt;br /&gt;W mojej Rodzinie są bardzo ceni się i szanuje &lt;i&gt;dobre&lt;/i&gt; narzędzia. Nieważne, czy zawodowo czy amatorsko wykorzystywane - narzędzie jest podstawą pracy. Mojemu odziedziczonemu po Rodzicach zamiłowaniu do porządnych narzędzi pracy niejaki Mężołaj :) uczynił zadość w taki oto sposób:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT20TNQl_QC7soGjot_iW9SW11ALNXuUPktOxCG5ycOIuIFOVtGPg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT20TNQl_QC7soGjot_iW9SW11ALNXuUPktOxCG5ycOIuIFOVtGPg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zdjęcie wypożyczyłam ze strony biferno.pl, gdzie można dużo ciekawych rzeczy znaleźć :) Ja tam zazwyczaj dłuższą chwilkę tracę na oglądanie cudowności! Własne zdjęcia uczynię jak mi czas i światło pozwolą łaskawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No a same druty? prześlicznie wykonane, lekkie, bardzo śliskie w porównaniu do tych teflonowych, moich pierwszych. Różne od wcale niezłych "Prymów", z którymi zaznajomiłam się niedawno. Szlachetne w dotyku, łatwe w obsłudze. W porządnej kasetce. Jestem urzeczona. Mam parę w robocie i pominąwszy śliskość, do której należy przywyknąć, dzierga się na nich (nimi?) doskonale. Zatem sprułam spore zaczątki Multnomah, jako że bordowy szetland z allegro okazał się być pojedzony przez mole i co kawałek mam węzełki, i dziergam sobie otulaczowy komin na szyję. W zasadzie to takie coś, co na ravelry nosi nazwę "cowl" -&amp;nbsp; i jest blisko szyi. W okrążeniach, co przypadło mi do gustu. I z mnóstwem zamotanych warkoczy. I chociaż mam akurat tyle czasu co na dwa okrążenia dziennie, to i tak sprawia mi to przyjemność. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na ten nowy rok mam jedno postanowienie: uczyć się rozmaitości jak najwięcej. Ściegów, technik, schematów. Drutowych, szydełkowych, szyciowych. Nie godzę się na tanie akryle z sieciówek. Co więcej - nawet mój Miły zapowiedział, że czeka na kolejny szalik kibica. Z mieszanki kaszmiru z jedwabiem.&lt;br /&gt;(Nawiasem mówiąc, dotychczasowy szalik zrobiony jest z akrylowego "Kotka" podwójnie wziętego na cieniutkich drutach, oczkami prawymi i lewymi. Nic innego wówczas nie umiałam, a i rozeznanie w grubości drutów w stosunku do włóczki mizerne.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że będę umiała wydziergać sobie te ulubione przez mnie bolerka, narzutki, wdzianka - są charakterystyczną cechą mojego ubioru, mam ich obfitość kupionych, a chciałabym mieć obfitość zrobionych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Co poza tym? Moje samopoczucie -&amp;nbsp; zimno, senność, wrażenie zgrubiałego głosu, tycie - skierowało mnie (przy pomocy lekarza) na badania tarczycowe. Zdrowa jednak jestem jak koń wedle wyników. Skąd więc te garści wypadających&amp;nbsp; włosów, rozwarstwiające się paznokcie, problemy ze snem? Tylko poziom żelaza ponad normę, ale to pewnie wynik mojego żelaznego charakteru i żelaznych zasad :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1978283520272431025?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1978283520272431025/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/01/o-narzedziach.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1978283520272431025'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1978283520272431025'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2012/01/o-narzedziach.html' title='O narzędziach'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-569965861826124328</id><published>2011-11-18T03:06:00.000-08:00</published><updated>2011-11-18T03:06:37.435-08:00</updated><title type='text'>Colourful knit is the new goretex.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://farm6.static.flickr.com/5201/5286615936_8a5149556f_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://farm6.static.flickr.com/5201/5286615936_8a5149556f_z.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zdjęcie i podpis, będący moim dzisiejszym tytułem, znalazłam na Kopenhaga Cycle Chic. Ja też tak jeżdżę na rowerze, na mojej pięknej Gazelle. W naszym kraju mało jest cyklistów nie obawiających się ładnego stroju na przejażdżce. Moje buty na obcasach, spódnice i torebki w przednim koszyku nieodmiennie budzą zdziwienie (bo raczej nie podziw) i okrzyki - to ty w tym jeździsz?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Owszem, jeżdżę. I zaraz pojadę po nową parę prymów do pasmanterii :) A taką chustę to sobie udziergam z jakiejś ślicznej skarpetowej włóczki - wielgachną. Zaraz, jak tylko skończę Winną i czapki. Proszę o rekomendacje włóczek w tysiącu kolorów :) Regia? Sportivo? Elian merino?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-569965861826124328?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/569965861826124328/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/colourful-knit-is-new-goretex.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/569965861826124328'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/569965861826124328'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/colourful-knit-is-new-goretex.html' title='Colourful knit is the new goretex.'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm6.static.flickr.com/5201/5286615936_8a5149556f_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8044482814268004589</id><published>2011-11-14T01:00:00.000-08:00</published><updated>2011-11-14T01:00:08.877-08:00</updated><title type='text'>Zadania na dziś</title><content type='html'>Po bardzo trudnym długim weekendzie spędzonym w pracy postawiłam dziś przed sobą trudne zadanie: wypocząć. W ramach tego wypoczynku zamierzam: dziergać w kawiarni, przy małej mlecznej; kupić mężowi "Triumf Endymiona", żeby mógł pożegnać się z ojcem de Soyą i Raulem Endymionem; przejść się spacerem zahaczając o znajomy second hand, w którym pytam zawsze o kłębki; usiąść spokojnie na tylnej części ciała (obecnie realizowane ^^); przygotować bardzo kolorowe bento na jutro, na trudny dzień w pracy. Roważam jeszcze opcję odkurzenia mieszkania, ale jakoś mi się nie pali. Nie założyłam rano soczewek i wcale nie widzę kocich kłaczków i żwirku na całej dostępnej powierzchni :)&lt;br /&gt;I jeszcze paznokcie mam zamiar skrócić, bo wystają mi poza opuszek i przeszkadzają. I uszyć sukienkę lalce bym chciała. Hm... a może tak by poodkurzać dopiero po szyciu?&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Rozpoczęłam dzierganie Multnomah, u mnie zwanej Winną. Kupiłam na allegro szetlandzką wełenkę w kolorze burgundzkiego wina i mam już kilka rzędów. Ale chyba muszę odłożyć chustę na rzecz czapki mężowskiej.&lt;br /&gt;Moja Creamy Mara nosi się wspaniale. Jest ciepła, wspaniale podkreśla ramiona i linię pleców, to jedno z najbardziej kobiecych akcesoriów jakie znam poza czerwoną szminką. Nawet w pracy, jeśli mi zimno, zarzucam ją na ramiona. Czuję, że ten model powtórzy się jeszcze z lepszej jakościowo włóczki, w większym formacie.&lt;br /&gt;P.S. Mam nową czerwoną szminkę. Avon Spicy Wine. Ciemna, czerwona, zimowo-jesienna. Robi piorunujące wrażenie na obserwatorach :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8044482814268004589?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8044482814268004589/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/zadania-na-dzis.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8044482814268004589'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8044482814268004589'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/zadania-na-dzis.html' title='Zadania na dziś'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8861892542806517862</id><published>2011-11-11T11:22:00.000-08:00</published><updated>2011-11-11T11:22:19.577-08:00</updated><title type='text'>Gotowa. Grzeje.</title><content type='html'>Mam tylko tyle czasu by pokazać zdjęcie i dać słowo, że noszę ją nieustannie w domu i poza nim.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dYk6V9-vm6k/TrbNMI5EKiI/AAAAAAAADME/yepRU7wuuLY/s1600/P1060517.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-dYk6V9-vm6k/TrbNMI5EKiI/AAAAAAAADME/yepRU7wuuLY/s400/P1060517.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Creamy Mara, bardzo łatwa chusta, przy której zadziwiająco dużo się nauczyłam :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8861892542806517862?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8861892542806517862/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/gotowa-grzeje.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8861892542806517862'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8861892542806517862'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/gotowa-grzeje.html' title='Gotowa. Grzeje.'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-dYk6V9-vm6k/TrbNMI5EKiI/AAAAAAAADME/yepRU7wuuLY/s72-c/P1060517.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-472569176350482062</id><published>2011-11-01T10:54:00.000-07:00</published><updated>2011-11-01T10:54:21.736-07:00</updated><title type='text'>Chusta i dynia</title><content type='html'>Wbrew blogowemu dyniowemu szaleństwu ja za dynią nie przepadam. Owszem, ich piękne kształty i kolory co roku mnie zachwycają, lubię też dyniowe pestki - ale sam smak tego warzywa mi nie odpowiada. Nawet w celu odczarowania kilka dni temu upiekłam dynię w dwóch wariantach - prowansalskim i orientalnym, ale większość zjadł z apetytem Mariusz. Ja skubnęłam grzecznościowo. Dla mnie jest to warzywo mdłe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-K778uCxvoGI/TrAkAysJMGI/AAAAAAAADK4/qtt7jgXUNDw/s1600/P1060508.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-K778uCxvoGI/TrAkAysJMGI/AAAAAAAADK4/qtt7jgXUNDw/s400/P1060508.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dlatego resztę dyni - przerabiam na dżem własnego pomysłu. Połączyłam dynię, renety, dwie kwaśne pomarańcze i spory (naprawdę) kawałek świeżego imbiru. Dynia w trakcie obierania, krojenia i tarcia na wiórki miała melonowy zapach, dla mnie okropny, dla Mariusza śliczny i świeży. Teraz pachnie już lepiej, bo połączyły się smaki i zapachy. Niech się smaży. Mimo pomocy cioci wikipedii nie udało mi się ustalić gatunku. Najbliższa kolorem wydaje się być Hokkaido? Słoiczki w każdym razie gotowe, wymyte i wyparzone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kgNvKYzHXVc/TrAkD1Ww3fI/AAAAAAAADLM/AX0wAC8d4HA/s1600/P1060513.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-kgNvKYzHXVc/TrAkD1Ww3fI/AAAAAAAADLM/AX0wAC8d4HA/s400/P1060513.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A na drutach Creamy, chusta moja pierwsza, która kompletnie mnie zaskoczyła. Udaje się! Wykorzystałam wzór o wdzięcznej nazwie &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/mara-3"&gt;Mara&lt;/a&gt; - z Ravelry, oczywiście. Robię z podwójnej wełenki zakupionej w secondhandzie (10,5 marki niemieckiej za motek!) która to wełenka ma ładny kremowy kolor i 450 m w 100 gramach. Niestety chusta nie będzie wielkości oryginału, ale taka jestem z siebie rada! Udało mi się opanować narzuty i tworzenie środka chusty; wprawdzie pierwsze rządki prułam kilka razy bo środkowe oczko mi wędrowało i dopiero zastosowanie dyscyplinujących markerów po obu stronach pomogło. Poradziłam sobie nawet z czymś, co nazywa się "kfb" - a wszystko dlatego, że zaczęłam do prostego francuskiego wzoru robić angielskie oczka zamiast zwykłych. I udało się! Obecnie jestem na etapie ściągaczowego zakończenia - drugiej sekcji, Przede mną jeszcze trzy cale robótki :) i koniec. Pranie, blokowanie i na plecy w zimny ranek! Jako rowerowy dodatek na jazdę do pracy będzie wspaniała :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6M9HpwmLj0k/TrAkADMDKYI/AAAAAAAADK0/fExm9tRkYEg/s1600/P1060507.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-6M9HpwmLj0k/TrAkADMDKYI/AAAAAAAADK0/fExm9tRkYEg/s400/P1060507.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qqlF3lolk1M/TrAj_ZL7m3I/AAAAAAAADKw/EjW3G2GewqI/s1600/P1060506.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-qqlF3lolk1M/TrAj_ZL7m3I/AAAAAAAADKw/EjW3G2GewqI/s400/P1060506.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Markery mam zrobione własnoręcznie. Pierwszy komplet składał się z sześciu sztuk zrobionych z bursztynowego jadeitu - takie kropelki słońca, śliczne. A specjalnie do tej chusty zrobiłam sobie markery z rzecznych ciemnych pereł. Bardzo lubię ich miękką opalescencję...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam już wełenkę - z odzysku tym razem - na kolejną chustę. Ta oto mi się marzy - &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/multnomah"&gt;Multnomah&lt;/a&gt;. Uprasza się o wskazówki, chociaż robota korpusu nie jest skomplikowana. Bardziej brzeżek feathers and fans, ale i do tego dojdę, bo po wczytaniu się w schemat wydaje mi się, że opanowanie, spokój i czekolada pomogą :)&lt;br /&gt;A na zakończenie - mój nowy - nienowy pomocnik. Knitting Bowl jako drugie życie nocnika :) Dodam, że bardzo szacownego nocnika z angielskiego fajansu, który przyjechał do mnie jako żarcik od mego Taty. I proszę - Mariusz wymyślił by go do tego celu używać, ja używam z powodzeniem, kłębki nie walają się po podłodze i tylko kot nie korzysta z geniuszu tego wynalazku. I wiecie co - od razu przypomina mi się Norwid i jego złośliwe "Tę urnę niosę ci w dni - napełń ją, Pani!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-erXjEy3xkLs/TrAv89eSlVI/AAAAAAAADLY/DtIgjsNsI6A/s1600/P1060514.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-erXjEy3xkLs/TrAv89eSlVI/AAAAAAAADLY/DtIgjsNsI6A/s400/P1060514.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_nivQs3z518/TrAv9-9tjvI/AAAAAAAADLc/Dzi8GnROnq8/s1600/P1060515.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;***&lt;br /&gt;Usmażyło się pięć słoiczków: teraz będę je studzić pod ręcznikowym okryciem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_nivQs3z518/TrAv9-9tjvI/AAAAAAAADLc/Dzi8GnROnq8/s1600/P1060515.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-_nivQs3z518/TrAv9-9tjvI/AAAAAAAADLc/Dzi8GnROnq8/s400/P1060515.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-472569176350482062?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/472569176350482062/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/chusta-i-dynia.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/472569176350482062'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/472569176350482062'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/11/chusta-i-dynia.html' title='Chusta i dynia'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-K778uCxvoGI/TrAkAysJMGI/AAAAAAAADK4/qtt7jgXUNDw/s72-c/P1060508.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-4980003592491789401</id><published>2011-10-24T11:19:00.000-07:00</published><updated>2011-10-24T11:19:38.032-07:00</updated><title type='text'>Czapka dla córki prawdziwego komunisty :)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1g3ryV3Q5pw/TqWlZDpsIjI/AAAAAAAADJ4/c8TbFONdaEI/s1600/P1060498.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czyli czapka z czerwoną gwiazdą. Moja Siostra zauważyła, że poznańskie poranki odbijają się niekorzystnie na stanie uszu, zatem czapka poleciała do niej dziś rano.&lt;br /&gt;Czapka jest ze stuprocentowej wełenki, wzór z taniego akrylu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1g3ryV3Q5pw/TqWlZDpsIjI/AAAAAAAADJ4/c8TbFONdaEI/s1600/P1060498.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-1g3ryV3Q5pw/TqWlZDpsIjI/AAAAAAAADJ4/c8TbFONdaEI/s400/P1060498.JPG" width="300" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;A przy okazji - zobaczcie jaka piękna forma czapnicza :) Pożyczyła mi ją kiedyś taneczna Koleżanka i forma ta sprawdza się wyśmienicie :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;A na drutach obecnie chusta trójkątna dziergana francuskim prostym ściegiem. Możecie mi powiedzieć, o ile można naciągnąć robotę podczas blokowania? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-4980003592491789401?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/4980003592491789401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/czapka-dla-corki-prawdziwego-komunisty.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4980003592491789401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4980003592491789401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/czapka-dla-corki-prawdziwego-komunisty.html' title='Czapka dla córki prawdziwego komunisty :)'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-1g3ryV3Q5pw/TqWlZDpsIjI/AAAAAAAADJ4/c8TbFONdaEI/s72-c/P1060498.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-4824511336797149379</id><published>2011-10-16T03:59:00.000-07:00</published><updated>2011-10-16T03:59:02.707-07:00</updated><title type='text'>Co roku to samo...</title><content type='html'>To jak nawracająca choroba... Co roku o tej porze usiłuję od nowa nauczyć się robić na drutach. Oczywiście co roku po nieudanych rozmaitych i rozlicznych próbach rzucam wszystko po to, by kolejnej jesieni poczuć nieodpartą potrzebę "umienia".&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EWs-b4HHDz0/Tpq05zHKY3I/AAAAAAAADJU/RaL7rQB2HRQ/s512/P1060492.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W tym roku jest nieinaczej - przeglądałam leniwie różne śliczne rzeczy na ravelry i nagle poczułam, że muszę znowu spróbować. Sprułam kawałek zaczętego szalika, nabrałam na nowo oczka... i wydziergałam czapkę. Naprawdę! A wszystko dlatego, że zauroczył mnie wzór!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EWs-b4HHDz0/Tpq05zHKY3I/AAAAAAAADJU/RaL7rQB2HRQ/s512/P1060492.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-EWs-b4HHDz0/Tpq05zHKY3I/AAAAAAAADJU/RaL7rQB2HRQ/s320/P1060492.JPG" width="240" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nawiasem mówiąc proszę mi się nie przyglądać zbytnio: tak wygląda kierownik zmiany, który skończył pracę o drugiej w nocy po tym, jak przeszło po nim ponad trzy tysiące ludzi i ma okropny katar.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-du7QxVUfdQY/Tpq06YNs1dI/AAAAAAAADJY/FtDwQogjMwE/s512/P1060493.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-du7QxVUfdQY/Tpq06YNs1dI/AAAAAAAADJY/FtDwQogjMwE/s320/P1060493.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-s26M9JJZBpU/Tpq067BGc1I/AAAAAAAADJc/RoBP7JVTyGs/s512/P1060494.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-s26M9JJZBpU/Tpq067BGc1I/AAAAAAAADJc/RoBP7JVTyGs/s320/P1060494.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Osobom robótkującym ten wzór sowy jest doskonale znany. Mnie on po prostu zachwycił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czego się przy tym nauczyłam?&lt;br /&gt;* często bywa tak, że problemem bywa brak odpowiednich narzędzi. W moim przypadku dopiero teraz dowiedziałam się, że tego rodzaju czapkę można zrobić na drutach z żyłką - takich bardzo krótkich. Lub na pięciu, ale tego nie umiem. W każdym razie - nie mam ani krótkich, ani pięciu, więc moja czapka jest zszywana, &lt;br /&gt;* umiejętność liczenia też jest ważna... to akurat umiem :)&lt;br /&gt;* zauważyłam, że napisane po angielsku schematy bywają łatwiejsze do zrozumienia (chociaż nie uczyłam się tego języka) niż te w języku polskim. Czy nie jest to zadziwiające?&lt;br /&gt;* i na koniec - modyfikacje są dobre dla zaawansowanych. W moim przypadku - niedobre. Chciałam uwydatnić sowi motyw poprzez zrobienie reszty czapki lewymi oczkami, ale nie wyszło jej to na dobre...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jak? Do noszenia się nadaje, nawet miała już swój dzień próbny. Wyślę ją do mojej Siostry, żeby chroniła jej uszka przed zimnym wiatrem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chciałybyście mnie pouczyć on-line? Chciałabym wiedzieć jak gubi się oczka i jak zrobić, by czapka miała ładny, przylegający do głowy kształt?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-4824511336797149379?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/4824511336797149379/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/co-roku-to-samo.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4824511336797149379'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4824511336797149379'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/co-roku-to-samo.html' title='Co roku to samo...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-EWs-b4HHDz0/Tpq05zHKY3I/AAAAAAAADJU/RaL7rQB2HRQ/s72-c/P1060492.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-6349838700144322383</id><published>2011-10-10T11:41:00.000-07:00</published><updated>2011-10-10T11:43:13.505-07:00</updated><title type='text'>Ojej, przepis...</title><content type='html'>Najpierw jarzynowy bulion: upewniamy się, że Księżyc jest w pełni, a czarny kot sąsiada nastroszył lewe wąsy. &lt;br /&gt;Potem możemy przystąpić do warzenia zacnej zupy :)&lt;br /&gt;Zazwyczaj stosuję trzy metody: gotowania wywaru na mięsie, gotowania wywaru z jarzyn oraz - dużo rzadziej - gotowania zupy przy użyciu ekologicznej bezglutaminianowej kostki bulionowej - to wówczas, gdy nic nie mam, nawet czasu... Proszę wybrać odpowiadającą metodę, a tymczasem powiem Wam, co opowiedziała mi ostatnio moja Mama: otóż jej Mama, a moja Babka w latach młodości pracowała u pewnej Żydówki. I tam nauczyła się, że gotując zupę powinno się mięso zagotować krótko i ostro, a potem odlać ten pierwszy wywar, mięso umyć i ponownie zalać wodą, gotując już pomalutku. Pozwala to uniknąć nudnego szumowania i polowania z łyżką nad garem :) Zaręczam, ze rosół nie traci na tym NIC.&lt;br /&gt;Co do bulionu warzywnego - tu już większa prostota: wkładamy do sporego garnka wody pełno obranych i umytych warzyw: marchwi, pietruszki, selera korzeniowego (można i kilka łodyżek naciowego), a do tego ze dwa wielkie ząbki czosnku, sól, ziele angielskie, ziarenka pieprzu i opaloną nad płomieniem gazu przepołowioną cebulę. Da boski zapach... Potem gotujemy i gotujemy, aż cały smak i aromat przejdzie z warzyw do wywaru. Zamrażamy porcjami, jeśli mamy ochotę. I bulion gotów zawsze, kiedy mamy nań ochotę :) Te wygotowane warzywa też można zjeść, jak ktoś sobie życzy.&lt;br /&gt;Teraz krupnik (proporcje regulujemy dowolnie)&lt;br /&gt;Obieramy i drobno kroimy w kostkę marchew, pietruszkę i seler, wrzucamy do bulionu i gotujemy nieśpiesznie co najmniej kwadrans. W tym czasie na suchej patelni prażymy jaglaną kaszę, która dzięki temu straci goryczkowy posmak i nie będzie drapała w gardło (niektórym to mocno przeszkadza). Obieramy i kroimy drobno ziemniaka lub dwa, dodajemy wraz z kaszą do zupy. Gotujemy. W tym czasie obieramy i kroimy drobniusieńko cebulę, którą podsmażamy na złocisto na niedużej ilości oleju/oliwy. wlewamy tę cebulkę do zupy i gotujemy do całkowitej miękkości warzyw i kaszy. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem - kasza jaglana jest łagodna w smaku, łagodniejsza niż jęczmienna, zatem soli i pieprzu nie skąpimy. A jak ktoś użył kostki, to nie soli.&lt;br /&gt;Muszę Was przestrzec - podprażona kasza szybciej się rozkleja. A prażymy ją do momentu, aż zacznie wydzielać lekko orzechowy zapach. Gdy zacznie wydzielać kłęby czarnego dymu - cóż, przesadziliśmy. Wietrzymy chałupę, myjemy patelnię i ponawiamy operację :)&lt;br /&gt;Zdjęcia nie będzie, bo Mariusz wszystko zjadł.&lt;br /&gt;Na pocieszenie zdjęcie jutrzejszego naszego posiłku w pracy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bV0p9zQ02mE/TpM7JyCv-XI/AAAAAAAADJM/XEevFS5Uqfw/s1600/bento.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-bV0p9zQ02mE/TpM7JyCv-XI/AAAAAAAADJM/XEevFS5Uqfw/s400/bento.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ziemniaczane curry znalezione na blogu Więcej Yofu!, surówka z czerwonej kapusty z cytryną i rodzynkami oraz surówka z papryki z cebulką. Curry mogłoby być mocniej pikantne, gdyż będzie jedzone na zimno, ale i tak jest świetnym pomysłem. Przypomniałam sobie o tym przepisie, gdy w spożywczym zobaczyłam maleńkie sałatkowe ziemniaczki. Nie są "100 mil", bo wyrosły w Wielkopolsce, a to trochę dalej od Gdańska niż 100 mil :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;Jutro układam pracowniczy grafik. Mam nadzieję, że Księżyc będzie w pełni, a wąsy mojego kota...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Jutro grzybowa. Z zeszłorocznych suszonych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-6349838700144322383?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/6349838700144322383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/ojej-przepis.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6349838700144322383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6349838700144322383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/ojej-przepis.html' title='Ojej, przepis...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-bV0p9zQ02mE/TpM7JyCv-XI/AAAAAAAADJM/XEevFS5Uqfw/s72-c/bento.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-5360421199174876970</id><published>2011-10-09T11:03:00.000-07:00</published><updated>2011-10-09T11:03:30.801-07:00</updated><title type='text'>Wyzwanie: 30 dni z zupą :)</title><content type='html'>Oczywiście - nie tylko :) Ale zupy są wspaniałe na chłodne dni, uwielbiam zupy. Kapuśniak z kwaśnej kapusty, soczewicowa, buliony o dużej mocy, krupniki...&lt;br /&gt;Dziś gotuję dwie: soczewicową z makaronem w kształcie ziarenek ryżu oraz krupnik jaglany z przyrumienioną cebulką. Obie są wegetariańskie, ze względu na Mariuszową dietę - staram się jak najbardziej przeciągnąć mojego mięsożercę na zieloną stronę mocy, chociaż wiem, że po pierwsze On wcale nie zrezygnuje z mięsa, a po drugie - że powinno się jeść wszystko z umiarem.&lt;br /&gt;A wszystko zaczęło od obejrzanego przypadkiem programu&amp;nbsp; w telewizji. Czekaliśmy na Przyjaciół, pyry z gzikiem dymiły na stole, a na jakimś kanale promowano dietę 100 mil. Brzmi dziwnie, ale ma trochę sensu - rzecz w tym, by jeść wyłącznie żywność wyhodowaną w odległości 100 mil od miejsca zamieszkania. Żegnaj, kawo, herbato, czekolado i marynowany imbirze :)&lt;br /&gt;Ja tak zdeterminowana nie jestem. Na razie miesiąc z zupami. Mam straszną ochotę na mocny rosół, barszcz ukraiński i żurek Mariusza. Tarty odłożymy na czas, kiedy mężowa watróbka się podkuruje :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-5360421199174876970?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/5360421199174876970/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/wyzwanie-30-dni-z-zupa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5360421199174876970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5360421199174876970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/wyzwanie-30-dni-z-zupa.html' title='Wyzwanie: 30 dni z zupą :)'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-4276558322530069633</id><published>2011-10-06T13:11:00.000-07:00</published><updated>2011-10-06T13:11:01.823-07:00</updated><title type='text'>Bezzębna żmija</title><content type='html'>Niestety - z gabinetu wyszłam uboższa o pewną kwotę i ząb. Resztki zęba właściwie - tego zęba dawno temu leczyłam u studentów akademii medycznej, bo na prywatne leczenie nie było mnie stać, a czekać kilka tygodni w przychodni państwowej nie mogłam. Był to niestety błąd, jak się okazuje. Ząb był nie do uratowania :(&lt;br /&gt;Moja wymarzona lalka z Dollstown niestety odsunie się w czasie na baardzo długo na rzecz leczenia protetycznego...&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Dziewczyny, problem miejsca na dobytek jak widzę jest powszechny. Udało mi się zająć przestrzeń pod łóżkiem pojemnikami z ikea, takimi zamykanymi pokrywą. W jednym mieszkają zapasowe kołdry i poduszki, w drugim moje szmatki do patchworków... udało mi się również zająć wierzch sypialnianej szafy kartonami - różne w nich są różności.&lt;br /&gt;Ale jest też druga strona medalu - moje szafy są źle zaprojektowane. Kiedy zlecaliśmy w popularnej dużej firmie budowę-zabudowę przedpokojową, miałam następujące warunki: ma być podzielona na trzy części - w jednej mieszka odkurzacz do spółki z deską do prasowania, w drugiej jest drążek do wieszania okryć lub długich ubrań, a trzecia to wysuwane koszyki i półki. Nad nimi do samej góry też są półki - dla mnie bezużyteczne. Z krzesła nie sięgam... Ponadto dałam się zmanipulować projektantowi i niższe półki są w niemal półmetrowych odstępach. Na dłuższą metę nieużyteczne. I tak dalej...&lt;br /&gt;Więc żądam albo szafy, albo przebudowy wnętrza szaf. Pewnie na tym drugim się skończy...&lt;br /&gt;No, oczyszczenie z rzeczy zbędnych też się przyda, ale ja wśród moich rzeczy mam tylko takie, które noszę lub które ewentualnie czekają na swój sezon. Wyrzucać dla sportu?&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Wracam na moja farmę na facebookowym farmville. Jestem hodowcą owiec, jak pamiętam żeby tam zajrzeć :) Teraz, przy opadającym poziomie znieczulenia takie proste zajęcie będzie w sam raz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze słówko do dziergaczek - czy Puchatka zmięknie po praniu, czy pozostanie taka sztywnawa? Mam już jakieś 25 cm szalika uwarkoczowane i zastanawiam się, czy to dobry surowiec...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-4276558322530069633?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/4276558322530069633/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/bezzebna-zmija.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4276558322530069633'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4276558322530069633'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/bezzebna-zmija.html' title='Bezzębna żmija'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2413889579558479527</id><published>2011-10-05T02:27:00.000-07:00</published><updated>2011-10-05T02:27:37.852-07:00</updated><title type='text'>Blogtober</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_sk3Xb6nAAU/Towez4mMROI/AAAAAAAADIY/nunM42JqhBI/s1600/blogtober.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://2.bp.blogspot.com/-_sk3Xb6nAAU/Towez4mMROI/AAAAAAAADIY/nunM42JqhBI/s320/blogtober.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jakoś mam wątpliwości, czy uda mi się codziennie pisać, ale skoro i Kartezjusz wątpił... :)&lt;br /&gt;Październik, listopad i grudzień to moje najulubieńsze miesiące roku. Szybko zapada zmrok, jest szaro i ponuro, ale przy tym pięknie - mamy sztormy, deszcze, chłód przed którym bronią nas szale i ciepłe otulacze... uwielbiam jesień.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;W związku z jesienią właśnie zrewolucjonizowałam trochę garderobę wzorując się na azjatycko - koreańskich wzorcach. Trochę ubrań doszło, trochę odeszło na zasłużony wieczny odpoczynek. Mam za małą szafę w związku z tym i nękam Męża o jeszcze jedną, w przedpokoju, który i tak ma rozmiar chustki do nosa. Może i brzmi to śmiesznie, ale konieczna jest nam większa przestrzeń przechowywania - w końcu dla dwojga ludzi trzeba mieć pościel, ręczniki, zimowe okrycia...odzież, buty - i trzeba to wszystko schować. Tylko gdzie? Toteż myślę intensywnie i pomału mi się ten obrazek szafowy wizualizuje :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co poza tym - dziergam warkoczowy szal (wybacz, Siostro, ale Puchatka nie nadawała się na szydełkowe rękawiczki, musimy szukać miększej wełny), znaczę monogramami adamaszkowe ścierki dając w ten sposób drugie życie staremu obrusowi. Pracuję, bo skończył się mój urlop. Nie nauczyłam się piec żadnej tarty, bo mój miły jest na diecie ze względu na szwankującą wątrobę, więc nie było komu piec.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2413889579558479527?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2413889579558479527/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/blogtober.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2413889579558479527'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2413889579558479527'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/10/blogtober.html' title='Blogtober'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-_sk3Xb6nAAU/Towez4mMROI/AAAAAAAADIY/nunM42JqhBI/s72-c/blogtober.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-5288503424502627934</id><published>2011-09-18T02:39:00.000-07:00</published><updated>2011-09-18T02:39:39.160-07:00</updated><title type='text'>Pielęgnacja nie tylko azjatycka</title><content type='html'>Od kiedy okazało się, że mój Mąż boryka się z atopowym zapaleniem skóry i szkodzą mu różne drogeryjne myjadła, zaczęłam interesować się zawartością mojej kosmetyczki w głębszym znaczeniu. Wiadomo - trudno jest jednego dnia wywalić do kosza wszystkie kremy, balsamy i inne; trudno też&amp;nbsp;przełamać&amp;nbsp;w sobie nawyki kupowania ślicznych kolorowych opakowań kuszących na sklepowych półkach.&lt;br /&gt;Potem przyszło do mnie jeszcze nieśmiało zainteresowanie tym, co Azja ma do powiedzenia w dziedzinie pielęgnacji skóry twarzy...&lt;br /&gt;I jaki tego efekt?&lt;br /&gt;Pomału sporządzam sobie listę zakupów na "Biochemii Urody", przeglądam ofertę SkinFooda i Misshy w dziedzinie nawilżania i rozjaśniania. Korzystając z urlopu robię sobie kurację Acne-dermem.&lt;br /&gt;Niezły bigos, prawda? ^^&lt;br /&gt;W każdym razie z pewnością zamówię &lt;a href="http://www.biochemiaurody.com/sklep/hydrolatrose.html"&gt;Hydrolat różany&lt;/a&gt; do przemywania buzi zamiast toniku; &lt;a href="http://www.biochemiaurody.com/sklep/powder-pearl.html"&gt;puder perłowy&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://www.biochemiaurody.com/sklep/powder-bamboo.html"&gt;puder bambusowy&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;do utrwalania makijażu; oleje do zmywania makijaży; peeling perłowy i wiele innych...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-5288503424502627934?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/5288503424502627934/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/09/pielegnacja-nie-tylko-azjatycka.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5288503424502627934'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5288503424502627934'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/09/pielegnacja-nie-tylko-azjatycka.html' title='Pielęgnacja nie tylko azjatycka'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-631928420919807796</id><published>2011-09-15T04:04:00.000-07:00</published><updated>2011-09-15T04:04:27.232-07:00</updated><title type='text'>Koreańska pielęgnacja skóry</title><content type='html'>&lt;b&gt;JM&lt;/b&gt;, cieszę się, że tarta Ci smakowała :) ja zazwyczaj wsypuję szczyptę gałki muszkatołowej podczas zarabiania ciasta - i oczywiście sól - ale kiedy wspomniałaś o przyprawieniu ciasta pomyślałam sobie o dodaniu do niego ziół prowansalskich. Brzmi nieźle. Co zaś do drożdży - dziewczyny na cincin zastanawiały się nad drożdżami i doszły do wniosku, że zapewne chodzi o ekstrakt drożdżowy, bardzo ponoć pożywny i odżywczy. Ja tam dajędo farszu łyżeczkę zwykłych drożdży, dobrze mieszam i oznajmiam, że wpływa to korzystnie na teksturę nadzienia, że się tak uczenie wyrażę. Po ludzku mówiąc, soczewica jest wówczas lżejsza, puszystsza i nie zbija się w kluchę :)&lt;br /&gt;&amp;nbsp;***&lt;br /&gt;A teraz coś z zupełnie innej beczki, jak mawiał w każdym odcinku komik z Monty Pythona :)&lt;br /&gt;Brahdelt na swoim blogu - o &lt;b&gt;&lt;a href="http://brahdelt.blogspot.com/2011/09/buzia.html#links"&gt;TU&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; - pyta mnie o odczucia w używaniu kremu BB Missha Perfect Cover. Ponieważ mam już za sobą tubkę tego kremu, chętnie Wam przybliżę moją opinię :)&lt;br /&gt;Zacznę może od różnicy pomiędzy azjatyckimi i europejskimi kosmetykami pewnego rodzaju. W Polsce królują generalnie podkłady - w płynie, kremie, musie - zazwyczaj kryjące, zazwyczaj dość ciemne jak na moje jasnoskóre wymagania. Rzadko się też spotyka specyfik z filtrami przeciwsłonecznymi o większej niż podstawowa mocy. Używałam różnych marek i rodzajów - miałam podkłady Rimmel, Manhattan, Margaret Astor, rozmaite tańsze jak Miss Sporty. Miałam Almay dopasowujący się do skóry. Miałam wreszcie Revlon color stay, jedyny w dużej gamie kolorystycznej. Opinię mam jedną: wszystkie (poza Revlonem) dobrze wyglądały na mojej przetłuszczającej się skórze krótko po nałożeniu. Wszystkie musiałam zagruntowywać warstwą pudru, co jednocześnie nieco je rozjaśniało. Wszystkie poza Revlonem spływały mi z twarzy w ciepły dzień (nie w upał) zanim doszłam do pracy. Revlon był dość odporny na pocenie i ścieranie, ale jednocześnie to ciężki podkład, tworzący na twarzy maskę.&lt;br /&gt;A Missha? BB krem Misshy nakładam rano na krem nawilżający. Cera jest promienna i świetlista, niedoskonałości w postaci rozszerzonych porów, drobnych naczynek, małych posłonecznch przebarwień ukryte. Skóra ma blask i nie widać, by cokolwiek na niej się znajdowało poza zdrowiem :) Mnie ten efekt zachwycił bardzo. A w dodatku tak jest od rana do momentu demakijażu. W pracy muszę się po kilku godzinach przypudrować, co ukrywa nieco ten "wilgotny" połysk - jednak klimatyzacja robi swoje i skóra mocno się przetłuszcza. Ale nadal nie widać, by się miało jakikolwiek makijaż. Dodam jeszcze, że kupiłam odcień 13, czyli milky beige i jest idealny, porcelanowy.&lt;br /&gt;Oprócz Misshy PC mam także sporą tubkę Skinfooda grzybkowego. To też jest zadziwiający kosmetyk. Działa podobnie, chociaż mniej kryje i jest znacznie mniej trwały na twarzy. Ma zapach selera naciowego, zaskakujący mnie przy każdym użyciu :) Równiez jest jasny i nim również tworzymy efekt świetlistości cery.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ to bardzo lubię w makijażu - taką promienność - zamierzam  kupić produkt Misshy, który miałam już okazję przetestować dzięki  uprzejmości mojego ulubionego ebayowego &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.ebay.com/itm/MISSHA-M-BB-BOOMER-40mL-Primer-Whitening-Anti-Wrinkle-/320562347293?pt=US_Makeup_Face&amp;amp;hash=item4aa3013d1d"&gt;sprzedawcy&lt;/a&gt;.&lt;/b&gt; Jest to MISSHA M BB BOOMER- świetlista perłowa baza pod krem. Zwiększa fantastycznie efekt "glow" (chyba nie ma na to polskiego słowa?) A jeśli nie ten, to podobny.&lt;br /&gt;Na razie jednak pilnie będę się maskować maskami Beauty Friends - kupiłam 15 maseczek w płatkach, kładąc nacisk na te rozjaśniające, rozświetlające, wyrównujące kolor. Przyszły starannie zapakowane w kartonik i już dziś wypróbowałam pierwszą - perłową. Muszę przyznać, że skóra wygląda lepiej - jest gładsza, nawilżona, równomierna w kolorycie. Ale ponieważ to pierwsza, powstrzymam się na razie z pochwałami. w każdym razie wybrałam maseczki: perłowe, algowe, zielonoherbaciane, cytrynowe, ogórkowe, aloesowe i jedną żeńszeniową. Fantastyczny widok, kiedy ma się tę płachtę na twarzy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w ogóle to na koniec zapraszam was na bloga Maus, która pilnie i starannie testuje rozmaite azjatyckie kosmetyki i omawia je w przystępny sposób. Sporo się dzięki niej dowiedziałam, zatem polecam - &lt;b&gt;&lt;a href="http://cosrocewokowpadnie.blogspot.com/"&gt;klik&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;b id="mainContent"&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt; I dziękuję za uwagę :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-631928420919807796?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/631928420919807796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/09/koreanska-pielegnacja-skory.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/631928420919807796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/631928420919807796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/09/koreanska-pielegnacja-skory.html' title='Koreańska pielęgnacja skóry'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8199253548337257580</id><published>2011-09-08T04:54:00.000-07:00</published><updated>2011-09-08T04:54:28.757-07:00</updated><title type='text'>Z nadejściem jesieni</title><content type='html'>Zazwyczaj jest tak, że lato to dla mnie okres niemocy, we wszelakim tego słowa rozumieniu. Nie chce mi się, nie mam siły, jestem wiecznie zmęczona, osowiała... W tym roku do opisanych wyżej ogólnych objawów dołączyło zmęczenie wywołane nieustannymi nocnymi zmianami. Ale... przyszła jesień: jest buro, ciemno, chłodno; pada deszcz - a mnie się chce! Zaczęłam wstawać o normalnej porze, o ósmej rano, a nie o jedenastej; nie mam niechęci do gotowania i prasowania; chce mi się szyć i dziergać. Wspaniale, jestem taka rada!&lt;br /&gt;I w dodatku wkrótce idę na urlop, a na urlopie czeka mnie wyzwanie. Zostałam "wyzwana" przez Męża: mam codziennie piec inną tartę :) A zaczęło się niewinnie, od tarty z czerwoną soczewicą, która była ostatnio na kolację (wspaniały przepis na tą tartę jest &lt;a href="http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=22105"&gt;tu&lt;/a&gt;) i której smutne resztki zabraliśmy następnego dnia do pracy. Więc będą tarty słodkie i pikantne, a może nawet zmierzę się ze słynną tartą tatin?&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Jak zwykle jesienią mam też ochotę i siły na zmiany w garderobie. Na blogu Azjatycki Cukier Shilpa zrobiła krótką szkołę koreańskiego stylu. Pamiętacie, jak rozpatrywałam różne style gyaru? Nadal jestem zauroczona mori girl, ale kiedy dobrze obejrzałam moją szafę, kosmetyki i możliwości - cóż, odkryłam że najbliżej mi do "fob fashion". Zainteresowanych posyłam po porcję Azjatyckiego Cukru, a sama w myślach robię sobie listę niezbędnych zakupów. No wiecie - buty, tuniki, szorty...&lt;br /&gt;Jedną śliczną rzecz już mam. Moja nowa bransoletka: kupione jak zwykle w Qnszcie szklane koraliki składające się na uroczą całość. Jest naprawdę ładna :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-L6_4kyWGnTo/TmiomwwTQ3I/AAAAAAAADIE/JyF0XbVJigM/s1600/P1060473.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-L6_4kyWGnTo/TmiomwwTQ3I/AAAAAAAADIE/JyF0XbVJigM/s400/P1060473.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8199253548337257580?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8199253548337257580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/09/z-nadejsciem-jesieni.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8199253548337257580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8199253548337257580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/09/z-nadejsciem-jesieni.html' title='Z nadejściem jesieni'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-L6_4kyWGnTo/TmiomwwTQ3I/AAAAAAAADIE/JyF0XbVJigM/s72-c/P1060473.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8279846038461532105</id><published>2011-08-27T04:27:00.000-07:00</published><updated>2011-08-27T04:35:58.619-07:00</updated><title type='text'>W odpowiedzi na Pani komentarz odnośnie...</title><content type='html'>:)&lt;br /&gt;Random Forest, fartuszek jest asymetryczny, bo inaczej byłoby troszkę nudno. Szycie jest wspaniałe, siadaj do maszyny i szyj, szyj, szyj, z pewnością uda się i będziesz zadowolona.&amp;nbsp; A przy okazji - szycie dla panienek 10 cm to wyzwanie!Możesz mi jedną podesłać, chętnie się zmierzę z takim rozmiarem :)&lt;br /&gt;A Star Trekowy lakier pochodzi z firmy Catrice, której szafy można spotkać w drogeriach Natura. W tej chwili już chyba w większości miast w Polsce. Polubiłam się z tą marką i polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brahdelt - bordo i pomarańcze to ja, hm, hm, mam... ^^ ale się nie przyznaję publicznie. Pewnie jak kiedyś zorganizują spotkania Anonimowych Lakieroholiczek, to mnie moi najbliżsi zapiszą.&lt;br /&gt;Odnośnie natomiast olejów i vatiki...cóż. Masz chwilkę na ploteczki?&lt;br /&gt;Od 5 maja miałam troszkę czasu na wyrobienie sobie opinii. Ja też buszuję po Wizażu, lubię bloga Anwen, tej od długich włosów i cenię naturalną pielęgnację.&amp;nbsp; Jakie więc było moje zdumienie, gdy na wysokim miejscu w składzie szamponu cytrynowego Dabur Vatika znalazłam formaldehyd. Szampon cudnie pachniał, dobrze mył i odświeżał włosy, nawet specjalnie ich nie plątał. A po dwóch tygodniach używania zaczął mocno porażniac skórę na linii włosów. I tyle było dobrego.&lt;br /&gt;Migdałową odżywkę Dabur skończyłam używać niedawno. Nie miała takich radykalnych konserwantów w składzie, ale tak naprawdę nie robiła nic spektakularnego z włosami. Wydajna, trochę wygładzająca odżywka na codzień i tyle. I nie pachniała migdałami...&lt;br /&gt;Olejek kokosowy Vatika to zaś zupełnie inna bajka. Używamy oboje. Mój Mąż w tym miesiącu zredukował wspaniałą kaskadę swoich ciemnych włosów z długości do połowy pleców do długości tuż poniżej ucha. Ale nadal od czasu do czasu olejuje włosy. Ja nakładam tak ze dwie łyżki stołowe podgrzanego, wcieram w skórę i włosy, zaplatam warkoczyk, a resztę którą mam na dłoniach wmasowuję w łokcie :) Staram się być regularna. Raz w tygodniu robię taką kurację na noc, potem zmywam przy porannej kąpieli. Trzeba pamiętać o dobrej odżywce rozczesującej włosy, bo po zmywaniu oleju robią się BARDZO poplątane. &lt;br /&gt;Zadowolona jestem bardzo. Mam wrażenie, że włosy zrobiły się bardziej - jak by to określić - równe w grubości na całej długości. Są odżywione i błyszczą. Lubią to po prostu :)&lt;br /&gt;A poza tym - cóż: moja włosowa pielęgnacja nie jest wcale taka wspaniała. Włosy mam cienkie, rzadkie, przetłuszczające się i baaardzo wysuszone na końcach. Zapuszczam je, w związku z czym sięgają obecnie za ramiona; spinam, upinam, związuję. Myję zawsze rano i suszę suszarką. A wieczorami wcieram w końcówki nadmiar olejku rycynowego z paznokci (swoją drogą paznokciom rycynowa kuracja zrobiła bardzo dobrze, są mocniejsze, nie rozdwajają się i mają bielsze końcówki). Ach - i od kilku miesięcy farbuję henną. Robiłam to kiedyś przez koniec liceum i początek okresu studiów, potem zarzuciłam i żałuję. Henna jest wspaniała.&lt;br /&gt;Olejek kokosowy będzie w mojej stałej "ofercie". Sesa, której próbowałam gościnnie raz czy dwa też mi się podoba i zakupię buteleczkę przy okazji. Jest jakby bardziej skoncentrowana, mocniej odżywia i nawilża, takie odniosłam wrażenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w ogóle to naczytałam się o dobroci bardzo tanich kosmetyków Balea i Alverde z niemieckich drogerii DM. Ponieważ rossmanowska Isana wcale mi nie odpowiada, tak samo jak bardzo polecane na wizażu kosmetyki Alterra, chyba spróbuję tej Balei. Wypatrzyłam na Allegro komplet szampon z odżywką z kokosem i nabędę. A może uda mi się je znaleźć u ludzi handlujących niemiecką chemią? Bo drogeryjne dostępne u nas kosmetyki pomału budzą mój coraz większy zawód. &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8279846038461532105?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8279846038461532105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/08/w-odpowiedzi-na-pani-komentarz-odnosnie.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8279846038461532105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8279846038461532105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/08/w-odpowiedzi-na-pani-komentarz-odnosnie.html' title='W odpowiedzi na Pani komentarz odnośnie...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-5845747807373448109</id><published>2011-08-25T04:08:00.000-07:00</published><updated>2011-08-25T04:08:41.686-07:00</updated><title type='text'>Jesień idzie</title><content type='html'>Więc skoro idzie jesień, to pora na jesienne nowości w mojej szafie i nie tylko. Uparcie gromadzę lakiery - oto moje ostatnie zakupy już z myślą o jesieni. Nadal brak mi czerwieni doskonałej, ale cała frajda w poszukiwaniach :)&lt;br /&gt;Polubiłam ostatnio markę Catrice i ich lakiery mogę wam polecić. Z dobrym utwardzaczem dają sobie radę :)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CyvXRnwrZ2c/TlYmgWOnOII/AAAAAAAADHQ/sRc_R5XwGWk/s1600/P1060459.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-CyvXRnwrZ2c/TlYmgWOnOII/AAAAAAAADHQ/sRc_R5XwGWk/s400/P1060459.JPG" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Od lewej: &lt;i&gt;Up in the air &lt;/i&gt;- błękit jesiennego nieba, kremowy; &lt;i&gt;London Weather Forecast&lt;/i&gt; - szary z shimmerem niewidocznym na paznokciu; &lt;i&gt;From dusk to dawn&lt;/i&gt; - beżowo-błotny z nutką fioletu; &lt;i&gt;Beam me, Scotty &lt;/i&gt;- shimmer z tealowych, srebrnych i antracytowych drobinek, wysychajacych do matu. Pochodzi z limitowanej edycji Out of space i jako wielbicielka Star trek musiałam mieć go chociażby ze względu na nazwę :)Fotka od nieocenionych Parokeets :) Jestem nim zachwycona...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.parokeets.com/wp-content/uploads/2011/07/Catrice_Out_Of_Space-Beam_Me_Scotty_parokeets.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://www.parokeets.com/wp-content/uploads/2011/07/Catrice_Out_Of_Space-Beam_Me_Scotty_parokeets.jpg" width="306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.shrani.si/f/26/aF/2ukcvSFm/essence-grand-plie-in-bl.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na koniec&lt;i&gt; Grand Plie in black&lt;/i&gt;, czerń z limitowanej edycji essence Ballerina Backstage. Ma miedziany brokat i podbił moje serce... chociaż nigdy nie sądziłam, że pomaluję paznokcie na czarno... naprawdę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Pożyczam zdjęcie z lakierowego bloga &lt;a href="http://nihrida.blogspot.com/"&gt;Nihiridy&lt;/a&gt;, bo nie umiem mu sama zrobić tak ładnego zdjęcia...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.shrani.si/f/26/aF/2ukcvSFm/essence-grand-plie-in-bl.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://www.shrani.si/f/26/aF/2ukcvSFm/essence-grand-plie-in-bl.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Moje lakieromaniacze serduszko jest tymczasowo zaspokojone... Jeszcze tylko ten idealny wymarzony czerwony... :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-5845747807373448109?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/5845747807373448109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/08/jesien-idzie.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5845747807373448109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5845747807373448109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/08/jesien-idzie.html' title='Jesień idzie'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-CyvXRnwrZ2c/TlYmgWOnOII/AAAAAAAADHQ/sRc_R5XwGWk/s72-c/P1060459.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2419224017796655929</id><published>2011-08-25T03:52:00.000-07:00</published><updated>2011-08-25T03:52:31.728-07:00</updated><title type='text'>ABC, czyli absolutny brak czasu</title><content type='html'>Założę się o moją nową puderniczkę, że nie tylko ja na to cierpię... mniej więcej od początku lipca nasz siedmioosobowy zespół managerski w pracy zredukował się do pięciu osób. Przez większą część sierpnia z tych pięciu osób dwie były na urlopach. Czyli trzy osoby wykonywały pracę siedmiu. Efekt? Poza oczywistym zmęczeniem, pomyłkami wynikającymi z braku porządnego wypoczynku i stresem jest też efekt pozytywny: nauczyłam się układać grafik załogi. Tygodniowy grafik dla sześćdziesięciu osób, w tym części na umowę o pracę, a części na zlecenie, z uwzględnieniem etatów, norm dobowych, urlopów i zmian kluczowych. No i limitu godzinowego przypadającego na dany tydzień dla mojego miejsca pracy. I godzin dla dochodzącego operatora dla Projektorni. Jestem z siebie bardzo dumna, bo to trudna praca :)&lt;br /&gt;W międzyczasie przyszła moja nowa lalka. Jak pamiętacie, kupiłam z drugiej ręki Custom House Ange Ai Hani. Roboczo nazwałam ją Amelką, ale bardziej pasuje mi do niej Adelka i tak już chyba zostanie. Ma taki wyraz buzi, jaki zawsze wyobrażałam sobie u Adelki z "Dziwnych losów Jane Eyre". I taka też czeka ją stylizacja.&lt;br /&gt;Na razie przyjechała do mnie z jaskrawymi morskozielonymi szklanymi oczkami i peruką z moheru w kolorze żółtym. Makijaż ma jak dla rudzielca albo brunetki, mocno różowawy, więc z tą peruczką daje zły efekt. Ale z braku funduszy na lepsze rzeczy będzie musiała poczekać. Ogólnie rzecz ujmując jest słodka, zatem stylizacja na panieneczkę z angielskiego dworu - te wszystkie sukienki, mała harfa, miś i ręczne robótki - jest dla niej wymarzona. Chociaż widaywałam już Hani - urwisy w sztruksowych spodenkach i z łatkami na kolanach :)&lt;br /&gt;Mam jeszcze jedną zdobycz: moi Rodzice wyszperali i podarowali mi kanapę dla moich lalek. Jest imponująca i wspaniała :)&lt;br /&gt;Na zdjęciach pierwsza sukieneczka mojej roboty. Ma za małe wycięcie pod szyją i kilka konstrukcyjnych błędów, które bardzo widać - podkrój ramion, źle wdane rękawy i jeszcze parę "kwiatków". Ale rada jestem ze zmierzenia się z tym rozmiarem i samodzielnego opracowania wykroju. Lalka ma 27 cm wielkości, to frajda szyć takie rzeczy :)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EjflDKpbOVI/TlYmctJoYtI/AAAAAAAADG8/mIH5Zbs91BU/s1600/P1060454.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-EjflDKpbOVI/TlYmctJoYtI/AAAAAAAADG8/mIH5Zbs91BU/s400/P1060454.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PB6Tu0QepF4/TlYmdCxAr7I/AAAAAAAADHA/8OsPKWdNfzs/s1600/P1060455.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-PB6Tu0QepF4/TlYmdCxAr7I/AAAAAAAADHA/8OsPKWdNfzs/s400/P1060455.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Y9sVeWj96p8/TlYmd9Lj3YI/AAAAAAAADHE/aRpChjIJQzg/s1600/P1060456.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Y9sVeWj96p8/TlYmd9Lj3YI/AAAAAAAADHE/aRpChjIJQzg/s400/P1060456.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak Wam się podoba?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2419224017796655929?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2419224017796655929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/08/abc-czyli-absolutny-brak-czasu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2419224017796655929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2419224017796655929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/08/abc-czyli-absolutny-brak-czasu.html' title='ABC, czyli absolutny brak czasu'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-EjflDKpbOVI/TlYmctJoYtI/AAAAAAAADG8/mIH5Zbs91BU/s72-c/P1060454.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-4919588520417354697</id><published>2011-07-25T09:02:00.000-07:00</published><updated>2011-07-25T09:02:23.292-07:00</updated><title type='text'>...małostkowość...</title><content type='html'>...jestem poirytowana. Kolejny raz idąc do suszarni z mokrym praniem odkryłam, że moje klamerki są używane przez kogoś, kto beztrosko zajął całą suszarnię i na dodatek kolejny raz użytkuje MOJE klamerki. Wiem, że to małostkowe - ale wolałabym móc ich użyć sama, a nie przerzucać ubrania przez linki mając nadzieję na późniejsze ich pracowite rozprasowanie i doprowadzenie do ładnej formy.&lt;br /&gt;Trudno - nie będę inwestowała co kwartał w nowe paczki tych przydatnych pralniczych akcesoriów ku uciesze sąsiadów - studentów z powyższych pięter. Wyciągnęłam szydełko, jakieś akrylowe resztki i udziergam koszyczek. Który wraz z klamerkami zamierzam zabierać zaraz po zdjęciu prania.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Klamerki to nie jest duży koszt. Dwa piwa, zdaje się, jeśli zastosujemy sąsiedzki przelicznik.&lt;br /&gt;Ależ się zezłościłam... i wyszłam na małostkową jędzę. Trudno.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-4919588520417354697?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/4919588520417354697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/07/maostkowosc.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4919588520417354697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4919588520417354697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/07/maostkowosc.html' title='...małostkowość...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8471640253030411738</id><published>2011-07-24T11:45:00.000-07:00</published><updated>2011-07-24T11:45:33.317-07:00</updated><title type='text'>Pudełka</title><content type='html'>Ostatnio ustaliłam sama ze sobą, że pudełka mnie podbiły. Pudełka na jedzenie, pudełka na drobiazgi, pudełka na rzeczy odzieżowe, lalkowe, spożywcze... uwielbiam mieć wszystko popakowane, ułożone, zapudłowane...&lt;br /&gt;Rzecz jasne pudełka z Ikea mają u mnie wzięcie - na przykład te zabawne, kolorowe:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-G0-UFsVwhm0/TixhdjomBXI/AAAAAAAADEc/2f088nDqYHs/s640/P1060394.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-G0-UFsVwhm0/TixhdjomBXI/AAAAAAAADEc/2f088nDqYHs/s320/P1060394.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xXnLqoVrpMg/Tixheq4LhOI/AAAAAAAADEg/zpDF1j1QYnw/s640/P1060395.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-xXnLqoVrpMg/Tixheq4LhOI/AAAAAAAADEg/zpDF1j1QYnw/s320/P1060395.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Mieszkają w nich płyty CD, lakiery do paznokci, czesanki do filcowania, rękawiczki i insze inszości. I dobrze się sprawują, są usztywnione, mają okute różki (jak widać) i miejsce na etykietkę.&lt;br /&gt;Pudełka Bento są osobną kategorią. Ostatnio częściej eksploatuję moje trzypoziomowe, małolitrażowe czarne bento udające lakę - troszkę mało aktualny jest jego wiśniowy wzór, ale kto by się tam martwił ^^ (W pudełku: ryż z łososiem i imbirem marynowanym, który naprawdę kocham; surowe marchewki i cukinie z marynowaną rzodkwią i nimame z białej fasoli. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-sunk8Tw0uso/TixhMI-jllI/AAAAAAAADD0/Nnncl86NQsE/s640/P1060340.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://3.bp.blogspot.com/-sunk8Tw0uso/TixhMI-jllI/AAAAAAAADD0/Nnncl86NQsE/s320/P1060340.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pudełka Urara też regularnie chodzą z nami do pracy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VerfmAKtbfE/TixhY7FW3pI/AAAAAAAADEI/uwLAJtYrmyA/s640/P1060378.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-VerfmAKtbfE/TixhY7FW3pI/AAAAAAAADEI/uwLAJtYrmyA/s320/P1060378.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IHG9XQ_EbdQ/TixhXh9gLbI/AAAAAAAADEE/XTDJWQus6-c/s640/P1060377.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-IHG9XQ_EbdQ/TixhXh9gLbI/AAAAAAAADEE/XTDJWQus6-c/s320/P1060377.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Niestety, nie jestem mistrzynią w robieniu zdjęć wieczorami, kiedy już je zrobię i mam tylko sztuczne światło. W każdym razie w bento mojego Męża jest jajeczny królik, któremu on zawsze wbija pałeczki w oczy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pudełka zawija się w chustki furoshiki i rano zanosi do pracy. Moje jedzie w koszyku Gazelle po królewsku!&lt;br /&gt;Powiedzcie - czy nie jest miło siąść w pracy, rozwinąć pakiecik i... narobić smaka otoczeniu? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-u34ffSVqXa0/TixhaIIDoUI/AAAAAAAADEM/RFF30YITBss/s640/P1060379.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-u34ffSVqXa0/TixhaIIDoUI/AAAAAAAADEM/RFF30YITBss/s320/P1060379.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze kilka starszych pudełek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7nyHPEH5Moc/TixhbUNHsCI/AAAAAAAADEQ/pU8bYqBR6Bo/s640/P1060392.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-7nyHPEH5Moc/TixhbUNHsCI/AAAAAAAADEQ/pU8bYqBR6Bo/s320/P1060392.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iwyktUG4IZQ/Tixm739RCqI/AAAAAAAADE8/0ZmNd74mLqo/s640/P1050718.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-iwyktUG4IZQ/Tixm739RCqI/AAAAAAAADE8/0ZmNd74mLqo/s320/P1050718.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--966YA7IVro/Tixm_iE-GoI/AAAAAAAADFI/SkoXDRdIb0k/s640/P1050721.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/--966YA7IVro/Tixm_iE-GoI/AAAAAAAADFI/SkoXDRdIb0k/s320/P1050721.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8471640253030411738?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8471640253030411738/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/07/pudeka.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8471640253030411738'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8471640253030411738'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/07/pudeka.html' title='Pudełka'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-G0-UFsVwhm0/TixhdjomBXI/AAAAAAAADEc/2f088nDqYHs/s72-c/P1060394.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8277193441109092226</id><published>2011-06-29T03:32:00.000-07:00</published><updated>2011-06-29T03:32:25.881-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>:) NM, dziękuję Ci bardzo! Ten sen siedzi mi w głowie cały czas. A w ogóle to chętnie bym się z Tobą zobaczyła na ploteczki. Może nadarzy się kolejny meet?&lt;br /&gt;Random Forest, Shoyo to dziwny mold. Kiedy oglądałam zdjęcia użytkowników i posiadaczy tej lalki z DOA, byłam przerażona swoim zakupem. Szkarada. Droga szkarada.&lt;br /&gt;A potem mi przeszło -proszę bardzo, kilka zdjęć. dodam, że skrócenie szyi i założenie silikonowego kipsa pomogło w pozowaniu, łatwiej ustawia się główkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-iYQfymHVKmU/S0Mqgc6Ko0I/AAAAAAAAA7Q/6tAb9igHrpk/s1600/P1040574.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-iYQfymHVKmU/S0Mqgc6Ko0I/AAAAAAAAA7Q/6tAb9igHrpk/s320/P1040574.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nXZbsUYzqow/S12ABbMAWfI/AAAAAAAABAs/4Xadt9ISsYk/s1600/P1040625.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-nXZbsUYzqow/S12ABbMAWfI/AAAAAAAABAs/4Xadt9ISsYk/s320/P1040625.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--U5zTJ4_4-k/S7DC6kYfGVI/AAAAAAAABOY/NBOI2bus7FU/s1600/P1040994.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/--U5zTJ4_4-k/S7DC6kYfGVI/AAAAAAAABOY/NBOI2bus7FU/s320/P1040994.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-np19YdZqDvg/S1oUvFhjecI/AAAAAAAAA_U/Nv-leoxcjUM/s1600/P1040604.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-np19YdZqDvg/S1oUvFhjecI/AAAAAAAAA_U/Nv-leoxcjUM/s400/P1040604.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_kXMmEkxZbc/SxQ2e--3-cI/AAAAAAAAAmA/PU9KV5GMvR0/s1600/P1040463.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-_kXMmEkxZbc/SxQ2e--3-cI/AAAAAAAAAmA/PU9KV5GMvR0/s400/P1040463.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W zasadzie bardzo ją lubię, chociaż teraz siedzi sobie goła i łysa, bo nie mam dla niej czasu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale miało być o czym innym. Uporządkowałam sobie zdjęcia urlopowe i mogę Wam kilka pokazać.&lt;br /&gt;Najpierw dom, piękny stary dom obrośnięty winem. Tu obok mnie, na Kaszubach, architektura jest zupełnie inna, budynki mają specyficzną symetrię i są głównie ceglane, czerwone. Dolnośląskie tradycyjne budownictwo reprezentowane jest przez poniższy typ. Oto Dom Anety i Krzysztofa. Tuskulum. Jak na złość z mnóstwa zdjęć to jedno nadaje się do użytku.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-i-JN-TLVYLs/TfuvLDFbL8I/AAAAAAAACaw/Z6XmJZf_Ack/s1600/P1050867.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-i-JN-TLVYLs/TfuvLDFbL8I/AAAAAAAACaw/Z6XmJZf_Ack/s400/P1050867.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dwie tamy - zapory rzeczne - Złotnicka i Leśniańska. Interesujące obiekty. Najpierw na Jeziorze Zlotnickim:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JloVTT7so4U/Tfuvyn5_f1I/AAAAAAAACbs/GTSYV6NmBCE/s1600/P1050881.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-JloVTT7so4U/Tfuvyn5_f1I/AAAAAAAACbs/GTSYV6NmBCE/s320/P1050881.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ptcaabCPXs4/TfuwEdQXdXI/AAAAAAAACcQ/9-mkz7uTVeE/s1600/P1050889.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-ptcaabCPXs4/TfuwEdQXdXI/AAAAAAAACcQ/9-mkz7uTVeE/s320/P1050889.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I na jeziorze Leśniańskim, większa:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bD2i-2_v0X4/TfuxKdDEXaI/AAAAAAAACd4/32xyy_OolOs/s1600/P1050914.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-bD2i-2_v0X4/TfuxKdDEXaI/AAAAAAAACd4/32xyy_OolOs/s320/P1050914.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lIsX6rWSDVE/TfuxT245n4I/AAAAAAAACeI/xJkYx-gM490/s1600/P1050918.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-lIsX6rWSDVE/TfuxT245n4I/AAAAAAAACeI/xJkYx-gM490/s320/P1050918.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RW8M6lZiNHA/TfuxWCRRMWI/AAAAAAAACeM/urLrQWhxN_Q/s1600/P1050919.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-RW8M6lZiNHA/TfuxWCRRMWI/AAAAAAAACeM/urLrQWhxN_Q/s320/P1050919.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZY16qMU1G1M/TfuxY6x0T7I/AAAAAAAACeQ/QSQ2dRZnnE4/s1600/P1050920.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZY16qMU1G1M/TfuxY6x0T7I/AAAAAAAACeQ/QSQ2dRZnnE4/s320/P1050920.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hevnrZUvJ88/TfuxbeYNyBI/AAAAAAAACeU/wXDSus5pXvo/s1600/P1050921.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-hevnrZUvJ88/TfuxbeYNyBI/AAAAAAAACeU/wXDSus5pXvo/s320/P1050921.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Potem zamek Czocha z lądu i wody - tak, nie odmówiliśmy sobie kajakowania,&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DXjimyAdvEw/TfuzPwhaXAI/AAAAAAAAChM/VPc3lS8NhYw/s1600/P1050965.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-DXjimyAdvEw/TfuzPwhaXAI/AAAAAAAAChM/VPc3lS8NhYw/s320/P1050965.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-hvXndMseavI/Tfu0Tj8EyWI/AAAAAAAACjQ/8_hOcz88EAQ/s1600/P1050995.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-hvXndMseavI/Tfu0Tj8EyWI/AAAAAAAACjQ/8_hOcz88EAQ/s320/P1050995.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Jak widzicie, przy studni niewiernych żon należy zachować ostrożność. Można tajemniczo zniknąć :)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8FIAoG2fRpg/Tfu0VQ1E0jI/AAAAAAAACjU/oS7nn9fgwyE/s1600/P1050996.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-8FIAoG2fRpg/Tfu0VQ1E0jI/AAAAAAAACjU/oS7nn9fgwyE/s320/P1050996.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-TxE-xFLTMrU/Tfu4vub2CQI/AAAAAAAACs0/XD0dFFrIy9g/s1600/P1060142.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-TxE-xFLTMrU/Tfu4vub2CQI/AAAAAAAACs0/XD0dFFrIy9g/s320/P1060142.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Fnf0TQ-T4EY/Tfu4lxLuSxI/AAAAAAAACsc/76MA299kELU/s1600/P1060136.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-Fnf0TQ-T4EY/Tfu4lxLuSxI/AAAAAAAACsc/76MA299kELU/s320/P1060136.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;No i na koniec Bolesławiec. Uwaga, dużo zdjęć, bo ja skorupy z Bolesławca cenię najbardziej ze wszystkich krajowych wyrobów ceramicznych. Lubię prostotę i szlachetny wygląd porcelany z Ćmielowa, lubię Lubianę, którą mam pod nosem i często odwiedzam sklep firmowy, ale Boleslawiec... Odwiedziliśmy Muzeum Ceramiki i dwa firmowe sklepy. Pod koniec byłam gotowa kąsać: za dużo skorup, za mało funduszu. Trzeba było nie podejmować decyzji o kupnie lalki :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Is-oi_Qm84g/Tfu1t2gqW2I/AAAAAAAACmQ/mA14nrhVbGg/s1600/P1060043.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-Is-oi_Qm84g/Tfu1t2gqW2I/AAAAAAAACmQ/mA14nrhVbGg/s320/P1060043.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ow2e49OrYZY/Tfu13lS9ozI/AAAAAAAACmk/p8mvg3nkrBQ/s1600/P1060048.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-ow2e49OrYZY/Tfu13lS9ozI/AAAAAAAACmk/p8mvg3nkrBQ/s320/P1060048.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Vcvpc3WjarI/Tfu2T1U1j4I/AAAAAAAACns/A4Mqz9YLeIU/s1600/P1060066.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-Vcvpc3WjarI/Tfu2T1U1j4I/AAAAAAAACns/A4Mqz9YLeIU/s320/P1060066.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BtDTYc5GtMU/Tfu2WgLTE-I/AAAAAAAACn0/7PbQtKiZKS4/s1600/P1060067.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-BtDTYc5GtMU/Tfu2WgLTE-I/AAAAAAAACn0/7PbQtKiZKS4/s320/P1060067.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1cpOfDotmx0/Tfu2YgJRa-I/AAAAAAAACn4/fat3juoKPFQ/s1600/P1060068.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-1cpOfDotmx0/Tfu2YgJRa-I/AAAAAAAACn4/fat3juoKPFQ/s320/P1060068.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-W8dcaKbpD3o/Tfu2hnciLlI/AAAAAAAACoQ/V1UN4eSeRKU/s1600/P1060073.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-W8dcaKbpD3o/Tfu2hnciLlI/AAAAAAAACoQ/V1UN4eSeRKU/s320/P1060073.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_1sr4vSIjnM/Tfu2tQlCKBI/AAAAAAAACok/MkHnqpyw4Xk/s1600/P1060078.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-_1sr4vSIjnM/Tfu2tQlCKBI/AAAAAAAACok/MkHnqpyw4Xk/s320/P1060078.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście dużo było poprostu niecnierobienia:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uUOrZwZvfHI/TfuylUZzrVI/AAAAAAAACgE/iIeAntZgt-M/s1600/P1050947.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-uUOrZwZvfHI/TfuylUZzrVI/AAAAAAAACgE/iIeAntZgt-M/s320/P1050947.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-aCDkaZ69C9c/Tfu5YvetnUI/AAAAAAAACtM/sRWquKYaOzA/s1600/P1060148.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-aCDkaZ69C9c/Tfu5YvetnUI/AAAAAAAACtM/sRWquKYaOzA/s320/P1060148.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mój Miły wyprawił się wycieczkę pieszą do przebudowywanego zamku Rajsko. Nawet dwa razy się wyprawił, bo za pierwszym odpłoszyła go burza. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xXsjXOaykg8/Tfu8X8JNumI/AAAAAAAACz0/LIrAlRl77hI/s1600/P1060253.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-xXsjXOaykg8/Tfu8X8JNumI/AAAAAAAACz0/LIrAlRl77hI/s320/P1060253.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cjDKCI_eyoQ/Tfu8Z2go7qI/AAAAAAAACz4/iQ0sY5eiltI/s1600/P1060254.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-cjDKCI_eyoQ/Tfu8Z2go7qI/AAAAAAAACz4/iQ0sY5eiltI/s320/P1060254.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3lTyW--8CFM/Tfu8d0PYARI/AAAAAAAAC0A/-jxF_isELu4/s1600/P1060256.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-3lTyW--8CFM/Tfu8d0PYARI/AAAAAAAAC0A/-jxF_isELu4/s320/P1060256.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FXRjv7MBGok/Tfu8oV-ZXFI/AAAAAAAAC0U/kU1PG1wgeTE/s1600/P1060261.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-FXRjv7MBGok/Tfu8oV-ZXFI/AAAAAAAAC0U/kU1PG1wgeTE/s320/P1060261.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Wm_aLdHogGs/Tfu8qalOk_I/AAAAAAAAC0Y/UpgeagLNiFQ/s1600/P1060262.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Wm_aLdHogGs/Tfu8qalOk_I/AAAAAAAAC0Y/UpgeagLNiFQ/s320/P1060262.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qxuqoscViGc/Tfu8kMMQ7gI/AAAAAAAAC0M/qMklMg1mQ8I/s1600/P1060259.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-qxuqoscViGc/Tfu8kMMQ7gI/AAAAAAAAC0M/qMklMg1mQ8I/s320/P1060259.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;Po drodze znalazł to:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-I31JD62Ij2w/Tfu8x4lqnMI/AAAAAAAAC0o/zhBGmYTflWI/s1600/P1060266.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-I31JD62Ij2w/Tfu8x4lqnMI/AAAAAAAAC0o/zhBGmYTflWI/s320/P1060266.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-83sjV6yY7-s/Tfu8zRtoABI/AAAAAAAAC0s/zrYwihgWqAc/s1600/P1060267.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-83sjV6yY7-s/Tfu8zRtoABI/AAAAAAAAC0s/zrYwihgWqAc/s320/P1060267.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A w tym czasie szyłam sobie pomalutku. Sześciokąty przyrastały równymi kręgami i obecnie jestem na tym etapie: &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LQYw3m6iWyI/Tgr9bBQCOlI/AAAAAAAAC7c/m4bQoAFul_E/s640/P1060335.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-LQYw3m6iWyI/Tgr9bBQCOlI/AAAAAAAAC7c/m4bQoAFul_E/s320/P1060335.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I jeszcze jedna rzecz, jak mi pozostała po urlopie: SKRZYNIE. Aneta ma jedną taka, na widok której coś mi się zacisnęło na supeł w tym organie, którym odczuwamy szaloną zazdrość. Zapragnęłam mieć skrzynię posagową, chociaż już nieco za późno dla mnie :) Ale mogłabym do niej składać moje ścierki z monogramami (tak, tak, właśnie to, co przeczytałyście) i różne hafciki. Nawet kilka posagowych ludowych skrzyń na allegro się znalazło, ale w efekcie poszukiwań mój Mąż kupił to:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://img718.imageshack.us/img718/9316/dsc01417j.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://img718.imageshack.us/img718/9316/dsc01417j.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zdjęcie pochodzi od sprzedawcy przedmiotu z allegro, mam nadzieję ze mnie nie udusi za to :) A przedstawia? Szafkę na buty do przedpokoju. Dość urodziwą... i w zasadzie zaskakującą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co za historia...&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8277193441109092226?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8277193441109092226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/nm-dziekuje-ci-bardzo-ten-sen-siedzi-mi.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8277193441109092226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8277193441109092226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/nm-dziekuje-ci-bardzo-ten-sen-siedzi-mi.html' title=''/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-iYQfymHVKmU/S0Mqgc6Ko0I/AAAAAAAAA7Q/6tAb9igHrpk/s72-c/P1040574.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2372738532968389843</id><published>2011-06-19T14:38:00.000-07:00</published><updated>2011-06-19T14:38:11.561-07:00</updated><title type='text'>Sen</title><content type='html'>Co może oznaczać sen, w którym wraz z Żydem i Arabem modliłam się odprawiając egzorcyzm? To jeden z najdziwniejszych snów, jaki kiedykolwiek mi się przyśnił. Kiedy się skupię, mogę dokładnie przypomnieć sobie słowa własnej modlitwy, uniesienie i zachęcanie do modlitw młodych ludzi różnych wyznań.I tych dwóch mężczyzn tak różnych religii, którzy odprawiali rytuał wraz ze mną...&lt;br /&gt;Zadziwiające, doprawdy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2372738532968389843?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2372738532968389843/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/sen.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2372738532968389843'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2372738532968389843'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/sen.html' title='Sen'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1278026613262236552</id><published>2011-06-18T09:45:00.001-07:00</published><updated>2011-06-18T09:45:44.728-07:00</updated><title type='text'>znalezione, do wykorzystania</title><content type='html'>http://patternmakercharts.blogspot.com/2010/11/sajou-no-602.html&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1278026613262236552?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1278026613262236552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/znalezione-do-wykorzystania.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1278026613262236552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1278026613262236552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/znalezione-do-wykorzystania.html' title='znalezione, do wykorzystania'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-7907009147136672717</id><published>2011-06-18T08:44:00.000-07:00</published><updated>2011-06-18T08:44:28.998-07:00</updated><title type='text'>Tuskulum</title><content type='html'>Moje drogie, jakie to miłe, że tak bardzo podobają się Wam MOJE lalki :) Random Forest, panienka w czerwieni to Janka, moja słodka Dollzone Shoyo. Yadis -&amp;nbsp; Rudzielec - planetdollka w peruce od lalki rozmiaru SD. Wygląda bosko, prawda? W ogóle moja Lisbeth jest prześliczna, Hikari nadała jej makijażem właśnie taki wyraz, jakiego pragnęłam. Smutne, rudowłose dziewczątko.&lt;br /&gt;Moje panienki niedługo dostaną siostrzyczkę w rozmiarze YOSD doll - Ange Ai Hani z Custom House. Lalka ma 27 centymetrów wysokości, buzię słodkiego dziecka i będzie wyzwaniem krawieckim.&lt;br /&gt;Z obecną właścicielką umówiłam się na ratalną spłatę, zatem muszę na lalkę poczekać. Ale na lalkowym forum znalazła się nabywczyni na główkę Planetdoll Riz, więc - hurra. Pójdzie szybko.&lt;br /&gt;A sama Hani - w przyszłości Amelia, Amelka - wygląda obecnie tak: (ukradam zdjęcia z forum, ale psst!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://img809.imageshack.us/img809/4041/73854791.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://img809.imageshack.us/img809/4041/73854791.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A tu inne internetowe Ange Ai Hani - kliknięcie na obrazek powinno pokazać źródło i można sobie pooglądać inne ujęcia :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://yaplog.jp/cv/i-v-bump/img/96/dscf0335_p.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://yaplog.jp/cv/i-v-bump/img/96/dscf0335_p.jpg" width="320" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i35.photobucket.com/albums/d173/charlotteofraises/Dolls/Custom%20House/3484465802_19657a15e9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://i35.photobucket.com/albums/d173/charlotteofraises/Dolls/Custom%20House/3484465802_19657a15e9.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Moja będzie ruda i smutna :) oczywiście.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;Ale nie tylko o lalkach dziś będzie mowa.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Opowiem Wam o naszej wyprawie do Tuskulum, czyli ukrytej na końcu polski odskoczni od zasięgu, internetu i inszych naleciałości życia codziennego. Odwiedziliśmy... &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/"&gt;ich&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Widzieliśmy zamki, ceramikę bolesławiecką, pliszki, dwie tamy i zbiorniki wodne, fantastyczne gospodarstwa dolnośląskie tak bardzo różne od pomorskich... Muszę uporządkować zdjęcia, zanim będę mogła pokazać je na blogu :)&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Aneta i Krzysiek bardzo mili i gościnni, dom przepiękny, a okolica pełna ptaków wyśpiewujących trele od świtu do nocy. Szyłam, łaziłam, wiosłowałam. Zwiedzałam zamek Czocha i kupiłam maselniczkę przy bolesławieckiej manufakturze. Jestem nasycona wrażeniami i muszę naprawdę uporządkować sobie w głowie mnóstwo informacji. Poczekacie? :) &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-7907009147136672717?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/7907009147136672717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/tuskulum.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7907009147136672717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7907009147136672717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/tuskulum.html' title='Tuskulum'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1803202332801455113</id><published>2011-06-09T02:31:00.000-07:00</published><updated>2011-06-09T02:31:49.308-07:00</updated><title type='text'>Dolls...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DL7ejMpVUys/Te3SiCWnOFI/AAAAAAAACYs/-ZaulgoYL6U/s1600/P1050852.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-DL7ejMpVUys/Te3SiCWnOFI/AAAAAAAACYs/-ZaulgoYL6U/s640/P1050852.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mX6T1vXAUfg/Te3Sex44t9I/AAAAAAAACYc/TsTL3ws7tog/s1600/P1050848.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-mX6T1vXAUfg/Te3Sex44t9I/AAAAAAAACYc/TsTL3ws7tog/s640/P1050848.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-I7mmOiQiUSc/Te3ShRTnsFI/AAAAAAAACYo/6HNAoIkxxjU/s1600/P1050851.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-I7mmOiQiUSc/Te3ShRTnsFI/AAAAAAAACYo/6HNAoIkxxjU/s640/P1050851.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-BIrUYGO2x7A/Te3SofuUbaI/AAAAAAAACZU/EoDLGpYqET0/s1600/P1050861.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-BIrUYGO2x7A/Te3SofuUbaI/AAAAAAAACZU/EoDLGpYqET0/s640/P1050861.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ADqrXUlMRks/Te3SkD_3WqI/AAAAAAAACY8/PwrnEYWGJnU/s1600/P1050855.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-ADqrXUlMRks/Te3SkD_3WqI/AAAAAAAACY8/PwrnEYWGJnU/s640/P1050855.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RjemGheDL2w/Te3SjvReTTI/AAAAAAAACY4/K-fyyd-yulU/s1600/P1050854.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-RjemGheDL2w/Te3SjvReTTI/AAAAAAAACY4/K-fyyd-yulU/s640/P1050854.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1803202332801455113?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1803202332801455113/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/dolls.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1803202332801455113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1803202332801455113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/dolls.html' title='Dolls...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-DL7ejMpVUys/Te3SiCWnOFI/AAAAAAAACYs/-ZaulgoYL6U/s72-c/P1050852.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-580581098002431687</id><published>2011-06-04T09:19:00.000-07:00</published><updated>2011-06-04T09:19:14.946-07:00</updated><title type='text'>Papierkowa robota</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2gT0TJ97FBM/TepEIjUxnkI/AAAAAAAACXI/wVGWuDt3cz4/s1600/P1050841.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XXHWQkFCsO8/TepUbhzlK1I/AAAAAAAACX0/Kbs3SIyIQa0/s1600/P1050844.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TDVjGGO7c-A/TeU-e6zfD2I/AAAAAAAACVk/nKcSQWJ0QXE/s1600/P1050829.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;JM, napełnianiem rybek zajmuje się mój Mąż, który obmyślił sposób pozwalający na wypełnienie ich "pod korek" sosem sojowy, octem balsamicznym czy też ryżowym. Zdradzę, że używa do tego łyżki. Ja bym tam użyła strzykawki :) A Japończycy sprzedają zestawy ze specjalną "pompką".&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Ponieważ skończyłam "jesienny ogród" dla Hikari, mogę z czystym sumieniem zająć się innym projektem. Mam obecnie czyste konto - uszyłam uszatą opaskę na zamówienie, o taką:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-SgI48yPapzE/Tcj12u3vp1I/AAAAAAAACOA/Aw5Xw5L3nK0/s1600/P1050742.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-SgI48yPapzE/Tcj12u3vp1I/AAAAAAAACOA/Aw5Xw5L3nK0/s320/P1050742.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4hk0WrN8ebU/Tcj10jHaMzI/AAAAAAAACN4/zUj5JYnHWGA/s1600/P1050740.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-4hk0WrN8ebU/Tcj10jHaMzI/AAAAAAAACN4/zUj5JYnHWGA/s320/P1050740.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4SEaNXwAfgA/Tcj13j-tMkI/AAAAAAAACOE/GXmwfFUAom4/s1600/P1050743.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-4SEaNXwAfgA/Tcj13j-tMkI/AAAAAAAACOE/GXmwfFUAom4/s320/P1050743.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Uszyłam tanecznej siostrze szarawary (zdjęcia&amp;nbsp; brak).&lt;br /&gt;No i zakończyłam sześciokątowe szaleństwo:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TDVjGGO7c-A/TeU-e6zfD2I/AAAAAAAACVk/nKcSQWJ0QXE/s1600/P1050829.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-TDVjGGO7c-A/TeU-e6zfD2I/AAAAAAAACVk/nKcSQWJ0QXE/s640/P1050829.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mogę zatem oddać się kolejnej papierkowej robocie. Tym razem trudniejszy  kształt, zwany uroczo "short diamond". No, rombik zwyczajnie. I do  niego, zmiłuj się Panie, sześciokąty...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XXHWQkFCsO8/TepUbhzlK1I/AAAAAAAACX0/Kbs3SIyIQa0/s1600/P1050844.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://3.bp.blogspot.com/-XXHWQkFCsO8/TepUbhzlK1I/AAAAAAAACX0/Kbs3SIyIQa0/s320/P1050844.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Rozważałam jeszcze jeden wzór, pięciokątowy dla odmiany, ale nieparzyste kąty jakoś przemawiają do mnie&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gzmXJnCcy1s/TepO151rFCI/AAAAAAAACXg/mqQLwuNHZZ4/s1600/P1050843.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://3.bp.blogspot.com/-gzmXJnCcy1s/TepO151rFCI/AAAAAAAACXg/mqQLwuNHZZ4/s320/P1050843.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A kolory? Po mojemu, jak zawsze. Dziwnie dobrane. I jeszcze nie do końca, będę musiała dokupić tkanin w &lt;a href="http://szmatkalatka.pl/"&gt;Szmatce-Łatce&lt;/a&gt;, moim ulubionym tkaninowym sklepie. Tymczasem taki zbiór, jeszcze do przemyślenia: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2gT0TJ97FBM/TepEIjUxnkI/AAAAAAAACXI/wVGWuDt3cz4/s1600/P1050841.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://3.bp.blogspot.com/-2gT0TJ97FBM/TepEIjUxnkI/AAAAAAAACXI/wVGWuDt3cz4/s320/P1050841.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak Wam się podoba?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-580581098002431687?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/580581098002431687/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/papierkowa-robota.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/580581098002431687'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/580581098002431687'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/06/papierkowa-robota.html' title='Papierkowa robota'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-SgI48yPapzE/Tcj12u3vp1I/AAAAAAAACOA/Aw5Xw5L3nK0/s72-c/P1050742.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-3295863359778893972</id><published>2011-05-27T02:40:00.000-07:00</published><updated>2011-05-27T02:40:43.553-07:00</updated><title type='text'>Stadion</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PiPoc3-b9fQ/S8r5ObpaW3I/AAAAAAAABUA/xaOC5RsPPi4/s1600/P1050031.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W ubiegłym roku podczas spaceru zrobiliśmy stadionowi zdjęcia obrazujące postęp prac:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-TGAcOu6cLGc/S8r5QSLOtzI/AAAAAAAABUI/pc466dnACsc/s1600/P1050033.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-TGAcOu6cLGc/S8r5QSLOtzI/AAAAAAAABUI/pc466dnACsc/s400/P1050033.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-K7Clba2VHfw/S8r5cgWrp2I/AAAAAAAABVE/Mrd1tBD_q5Y/s1600/P1050048.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-K7Clba2VHfw/S8r5cgWrp2I/AAAAAAAABVE/Mrd1tBD_q5Y/s400/P1050048.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Obecnie - po ponad roku czasu stadion wygląda następująco: &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Kop_Yr9g4mk/TdlcgbARjJI/AAAAAAAACPA/f1Z2u_Wh0a4/s1600/P1050747.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-Kop_Yr9g4mk/TdlcgbARjJI/AAAAAAAACPA/f1Z2u_Wh0a4/s400/P1050747.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jest złocisty, lśniący, jeszcze pusty w środku - w tym sensie, że nie posiada w całości umiejscowionych wewnętrznych urządzeń. I jest bardzo piękny na tle starych towarowych torów, wykopów, rozbiórek.&lt;br /&gt;Elewacja podoba mi się szczególnie, bo wspaniale odbija i jednocześnie wchłania światło, a przy tym płyty tego złocistego tworzywa opalizują.&lt;br /&gt;Niestety uchwycenie tego przekroczyło moje umiejętności jako fotografa.&lt;br /&gt;Ale za to - pokażę Wam zdjęcie z okna mojej sypialni:&lt;br /&gt;Najpierw z niewielkim przybliżeniem - &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zQxN9j9ldNE/Tdlc22hlc4I/AAAAAAAACQY/G6C3kE8HkwE/s1600/P1050767.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-zQxN9j9ldNE/Tdlc22hlc4I/AAAAAAAACQY/G6C3kE8HkwE/s400/P1050767.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A tu odległość rzeczywista:&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AW0OmrDvGAQ/TdlczrO_wEI/AAAAAAAACQM/Y8ZsDWixOJk/s1600/P1050765.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-AW0OmrDvGAQ/TdlczrO_wEI/AAAAAAAACQM/Y8ZsDWixOJk/s400/P1050765.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-3295863359778893972?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/3295863359778893972/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/stadion.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3295863359778893972'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3295863359778893972'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/stadion.html' title='Stadion'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-TGAcOu6cLGc/S8r5QSLOtzI/AAAAAAAABUI/pc466dnACsc/s72-c/P1050033.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8757467993015039416</id><published>2011-05-25T03:35:00.000-07:00</published><updated>2011-05-25T03:35:08.474-07:00</updated><title type='text'>VARIA</title><content type='html'>Najpierw taneczna inspiracja. Znalazłam na pewnym blogu, którego adresu niestety sobie nie zachomikowałam, a szkoda, bo były na nim przepiękne sutasze. Te tancerki oczarowują. Oglądałam w bezruchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/YgLme7voQo0/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YgLme7voQo0&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/YgLme7voQo0&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A co poza tym? Rok szkolny tam gdzie uczę się tańczyć dobiega końca. Nie zauważyłam, by grupa miała ochotę przekształcić się w prawdziwy ATS-owy tribe. Może rzucę hasło na tanecznym forum? A może poczekam do kolejnego semestru? W każdym razie - wiem, że klasyczny taniec brzucha z pewnością będę dalej ćwiczyć dla techniki i równowagi psychicznej, jaką mi to zapewnia. I dla giętkości ciała, zmęczonego siedzeniem. &lt;br /&gt;Natomiast ATS jest moim tanecznym marzeniem. Pełna improwizacja w pełnym porozumieniu z siostrami - tancerkami. Brzmi głupio i górnolotnie, ale daje ogromną satysfakcję. &lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Teraz odrobinkę kosmetyki.&lt;br /&gt;Najpierw mój nowy BBCream. Zużyłam tubkę 20 ml Missha Perfect Cover i postanowiłam szukać czegoś innego. Missha ma świetny filtr słoneczny i jest ogromnie trwała na twarzy, ale jej odcień obecnie jest za jasny. Wybrałam markę popularną w Korei, to jest SkinFood. Konkretnie grzybowy SkinFood, mocno odżywczy i ogólnie wszystkomający. Taki krem, który tylko nie pierze i nie prasuje, ale poza tym jest super.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_qOfhdqeEEc/TdzXh-z9eWI/AAAAAAAACUE/rzsrXQt6vMw/s1600/P1050818.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-_qOfhdqeEEc/TdzXh-z9eWI/AAAAAAAACUE/rzsrXQt6vMw/s400/P1050818.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Moje odczucia? Kolor 01 radiant skin bardzo ładnie dopasowuje się do karnacji. Ukrywa czerwone naczynka koło nosa, przebarwienia pod oczami, wyrównuje koloryt, nawilża, pozostawia świetlisty poblask. Ale po kilku godzinach w klimatyzowanych pomieszczeniach zaczyna się delikatnie błyszczeć i ścierać, wymaga matowienia pudrem. Co mi nie przeszkadza, bo zapach pudru bardzo lubię i ogólnie jestem pudernicą :) &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Df2YPdASQQQ/TdzXhejw7eI/AAAAAAAACUA/_z8JhDTZNqE/s1600/P1050817.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Żeby było śmieszniej - wzięłam też udział w całkiem europejskim konkursie organizowanym przez portal Wirtualna Polska i Laboratorium SVR. Byczo, wygrałam trzy kremy. Sądziłam, że będą to próbki, ale przyszły do mnie pełnowymiarowe produkty. Pękam z dumy, ale ponieważ jeszcze nie próbowałam, to się nie wypowiem. Mam obecnie lanokrem nawilżający Ziaja med do skończenia (lokalny patriotyzm uzasadniony jakością :), bo to gdańska marka ) i dość kiepski nawilżający krem Lirene do zużycia. Więc na razie obejdę się smakiem. A oto moje zdobycze: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Df2YPdASQQQ/TdzXhejw7eI/AAAAAAAACUA/_z8JhDTZNqE/s1600/P1050817.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Df2YPdASQQQ/TdzXhejw7eI/AAAAAAAACUA/_z8JhDTZNqE/s400/P1050817.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec bento z początku tygodnia. Troszkę się w tej sztuce opuściłam i nadrabiam teraz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ZRAvgrX_U6A/TdzXfQm4LgI/AAAAAAAACTs/BkBBZVrcEDc/s1600/P1050813.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZRAvgrX_U6A/TdzXfQm4LgI/AAAAAAAACTs/BkBBZVrcEDc/s320/P1050813.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pudełka z Urara bento są w nieustannym użyciu, najbardziej je lubimy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bdO0B19zUvg/TdzXf-tXOgI/AAAAAAAACTw/0vJyES5w3WE/s1600/P1050814.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-bdO0B19zUvg/TdzXf-tXOgI/AAAAAAAACTw/0vJyES5w3WE/s320/P1050814.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8757467993015039416?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8757467993015039416/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/varia.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8757467993015039416'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8757467993015039416'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/varia.html' title='VARIA'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-_qOfhdqeEEc/TdzXh-z9eWI/AAAAAAAACUE/rzsrXQt6vMw/s72-c/P1050818.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-7884837644771037650</id><published>2011-05-10T01:19:00.000-07:00</published><updated>2011-05-10T01:19:13.870-07:00</updated><title type='text'>Sutasz</title><content type='html'>Zobaczyłam. Zaintrygowało mnie. Spróbowałam.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Oto pierwszy mój sutaszowy wytwór, dość przyjemny. Żebym tak tylko umiała mu zdjęcie zrobić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-w1ArSjQ-9nI/TcfbCtHejsI/AAAAAAAACNM/1RYublpqwJw/s1600/P1050735.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-w1ArSjQ-9nI/TcfbCtHejsI/AAAAAAAACNM/1RYublpqwJw/s400/P1050735.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qKbrNLjPHls/TcfbDvH8pjI/AAAAAAAACNQ/R7FyTnz7NwA/s1600/P1050736.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-qKbrNLjPHls/TcfbDvH8pjI/AAAAAAAACNQ/R7FyTnz7NwA/s400/P1050736.JPG" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Troszkę krzywy, troszkę niesymetryczny, ale miły dla oka, migocący. Będzie z niego przypinka do włosów dla mojej instruktorki tanecznej.&lt;/div&gt;Kolekcja sznurków zatem wzrosła znacznie, ale co ja na to poradzę? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-7884837644771037650?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/7884837644771037650/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/sutasz.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7884837644771037650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7884837644771037650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/sutasz.html' title='Sutasz'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-w1ArSjQ-9nI/TcfbCtHejsI/AAAAAAAACNM/1RYublpqwJw/s72-c/P1050735.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1802383902352955</id><published>2011-05-05T02:13:00.000-07:00</published><updated>2011-05-05T02:13:36.029-07:00</updated><title type='text'>Wege-tydzień, saggaty i kokosy</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.alimahscloset.com/rcadmin/cartpics/769-3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wegetariański tydzień zaczęłam wczoraj. Nie mam ochoty na mięso w sposób szczególny ostatnio. Pora zatem uwarzywnić się nieco. Zupy bez udziału mięsa, duszone warzywa, ryż i kasze - witajcie. Sery, jajka, naleśniki - przybywajcie. A mięso niech je mój Mąż, on lubi zawsze i w każdej postaci.&lt;br /&gt;Dziś w menu zatem: krupnik z kaszą jęczmienną - zawsze z jęczmienną, nie mam odwagi spróbować kaszy jaglanej do krupniku, a nuż będzie bardzo niedobry? Kasza jest średniej grubości, zazwyczaj wybieram pęczak lub - bardziej wytwornie - kaszę perłową, dziś jednak miałam tylko pospolitą łamaną kaszę, więc z taką będzie zupa. Zresztą - krupnik nie należy chyba do zup szczególnie wytwornych i wykwintnych, prawda? ^^ Do pracy zabiorę na wieczór fasolę z ryżem. Danie proste, smaczne i chrupkie dzięki lekko tylko zeszklonemu selerowi naciowemu. Przygotowywałam to sobie na wczorajszą kolację po zajęciach ATS, ale spora miseczka się uchowała :)&lt;br /&gt;Jutro cukinia. Mam już zapas w lodówce. I słony bałkański ser do niej też mam :)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://turquoiseintl.com/store/images/zill_2_1_4b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Będzie też duszona staropolska kapusta, będą naleśniki ze szpinakiem i fetą, moje najulubieńsze z razowej mąki, będzie zupa z soczewicy i soczewicowe kotleciki. Mniam, yummy, pycha.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Ze spraw niejadalnych: mój Miły podarował mi saggaty od Turquoise International. Rozmiar BE, czyli pośredni, taki dla początkujących i uczących się. Będą w sam raz. wyglądają sobie - o, tak: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://turquoiseintl.com/store/images/zill_2_1_4b.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://turquoiseintl.com/store/images/zill_2_1_4b.jpg" width="160" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;To zdjęcie pochodzi ze strony producenta i najlepsze nie jest, więc podkradłam z sieci ciut lepsze:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.alimahscloset.com/rcadmin/cartpics/769-3.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://www.alimahscloset.com/rcadmin/cartpics/769-3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zdjęcie pochodzi ze sklepu &lt;a href="http://www.alimahscloset.com/"&gt;http://www.alimahscloset.com&lt;/a&gt;, gdzie poza tym znalazłam parę fajnych tanecznie rzeczy. &lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;I jeszcze ogłoszenie duszpasterskie na koniec: działa już strona poznańskiego plemienia&lt;a href="http://www.oulednail.com/"&gt; Ouled Nail.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Lektura obowiązkowa :)&lt;br /&gt;A kokosy z tytułu? Idą do mnie w formie olejku do włosów indyjskiej marki Dabur Vatika. Żegnajcie, suche włosy. Opowiem o nim bliżej, jak paczka dotrze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1802383902352955?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1802383902352955/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/wege-tydzien-saggaty-i-kokosy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1802383902352955'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1802383902352955'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/05/wege-tydzien-saggaty-i-kokosy.html' title='Wege-tydzień, saggaty i kokosy'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-4806772560214573953</id><published>2011-04-10T08:38:00.000-07:00</published><updated>2011-04-10T08:38:41.741-07:00</updated><title type='text'>Co jest dla Was dziwne?</title><content type='html'>Pytam Męża:&lt;br /&gt;- Co byś powiedział, gdybym zaczęła się dziwnie ubierać?&lt;br /&gt;- Jeśli masz na myśli te japońskie driady, to zapomnij - odpowiada mój miły, nie odrywając wzroku od bolidu Pietrova, który właśnie stracił kierownicę.&lt;br /&gt;No tak - ale ja właśnie o mori girl myślę. Podobają mi się łagodne drobne kwiatowe i nakrapiane tkaniny, dziergane elementy, futrzane dodatki i śmieszne duże torby. Obawiam się, że niezbyt to pasuje do ponad trzydziestoletniej kobiety, ale mam to w nosie, prawdę mówiąc. Farbowanie się samodzielnie henną zamiast wizyt i pasemek u modnego fryzjera w dużym centrum handlowym też nie jest może najmodniejsze, a ja i tak to robię. Nawet w tej chwili :)&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Brahdelt, mnie na szczęście Blythe i Pullipy nie pociągają. Za to SD kusi coraz bardziej, chociaż od miesięcy nie miałam moich lalek "szyciowo" w rękach... na litość wszystkich dobrych bogiń, które opiekują się rękodzielnikami - gdzie podziewa się nasz czas?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-4806772560214573953?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/4806772560214573953/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/co-jest-dla-was-dziwne.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4806772560214573953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4806772560214573953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/co-jest-dla-was-dziwne.html' title='Co jest dla Was dziwne?'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1009950460265881361</id><published>2011-04-06T03:38:00.000-07:00</published><updated>2011-04-06T03:38:17.906-07:00</updated><title type='text'>Bratek wilkokwiatowy</title><content type='html'>Naprawdę, tak było napisane na aukcji allegro u sprzedawcy tych kwiatków :) Kupiłam moje&amp;nbsp; zatem w kwiaciarni koło domu, bo te wilkokwiatowe jeszcze by mnie pogryzły!&lt;br /&gt;Zobaczcie:&amp;nbsp;&lt;a href="http://allegro.pl/bratek-wilkokwiatowy-fioletowy-z-plama-i1538237749.html"&gt;http://allegro.pl/bratek-wilkokwiatowy-fioletowy-z-plama-i1538237749.html&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Mam zatem w doniczkach dwa pełniki, dwie prymulki i kilka bratków, które na razie wyglądają na nieco znękane, bo oczywiście dobrał się do nich kot, zanim posadziłam je do ziemi. I mam czyściutkie okno, na razie jedno - bo zaczął kropić deszcz jak na złość.&lt;br /&gt;Na okno w sypialni kupię sadzonki lawendy. Uwielbiam zapach lawendy, może połączę ją z groszkiem pachnącym, żeby wspinał mi się na framugę. Z przykrością stwierdzam jednak, że bliskość elektrociepłowni uniemożliwia mi sadzenie ziółek jadalnych - w ciągu tygodnia byłyby czarne od sadzy, jaka wiecznie się osadza tu na wszystkim...&lt;br /&gt;Moje roślinki:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-j2ZLNYGVyw0/TZxB5BegGGI/AAAAAAAACIs/LqYPykg6jpw/s1600/P1050700.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-j2ZLNYGVyw0/TZxB5BegGGI/AAAAAAAACIs/LqYPykg6jpw/s400/P1050700.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-j2u3ho9N5kA/TZxB6cvY5dI/AAAAAAAACI0/8wfkByIeGXY/s1600/P1050702.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-j2u3ho9N5kA/TZxB6cvY5dI/AAAAAAAACI0/8wfkByIeGXY/s400/P1050702.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Y2xsA6xgzvc/TZxB8_fxd7I/AAAAAAAACJA/Dx-0fPU7b9k/s1600/P1050705.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-Y2xsA6xgzvc/TZxB8_fxd7I/AAAAAAAACJA/Dx-0fPU7b9k/s400/P1050705.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-C4DqKxkQEnE/TZxB5hR-hhI/AAAAAAAACIw/ITqb5DN-pUQ/s1600/P1050701.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-C4DqKxkQEnE/TZxB5hR-hhI/AAAAAAAACIw/ITqb5DN-pUQ/s400/P1050701.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1009950460265881361?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1009950460265881361/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/bratek-wilkokwiatowy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1009950460265881361'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1009950460265881361'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/bratek-wilkokwiatowy.html' title='Bratek wilkokwiatowy'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-j2ZLNYGVyw0/TZxB5BegGGI/AAAAAAAACIs/LqYPykg6jpw/s72-c/P1050700.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-4883989280770987810</id><published>2011-04-06T01:40:00.000-07:00</published><updated>2011-04-06T01:40:58.865-07:00</updated><title type='text'>Mori Girl</title><content type='html'>To chyba najlepiej mi odpowiadający spośród stylów gyaru: mori girl, dziewczyny lasu w wolnym tłumaczeniu. Pastelowe, przygaszone kolory, dziergane dodatki, długie spódnice...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji przeglądania zdjęć i inspiracji w sieci znalazłam to:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ihavewingsatelier.wordpress.com/"&gt;http://ihavewingsatelier.wordpress.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pooglądajcie, a ja pójdę sprawdzić, czy da się pojechać dziś rowerem na targowisko po sadzonki bratków.&lt;br /&gt;Mam dzień wolny, chciałabym umyć okna i posadzić roślinki :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-4883989280770987810?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/4883989280770987810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/mori-girl.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4883989280770987810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4883989280770987810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/mori-girl.html' title='Mori Girl'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-5122417015758900291</id><published>2011-04-04T02:33:00.000-07:00</published><updated>2011-04-04T02:33:17.279-07:00</updated><title type='text'>Creamy Latte Chocolate</title><content type='html'>U mojego ulubionego ebayowego sprzedawcy zamierzam w najbliższym czasie dokonać małych zakupów. Może ktoś chciałby się wraz ze mną skusić na BB Cream (potrzebuję ciut ciemniejszy odcień) albo na świetlistą bazę pod makijaż, rozjaśniającą buzię?&lt;br /&gt;Albo pianka do mycia twarzy, o rozkosznej nazwie: Creamy Latte. I zapachu czekolady... Mój sprzedawca ma ofertę kuszącą, ale dwie spore tubki to na mnie jedną za dużo. Są chętni?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_9q_NHySdFmI/SvTn89_wSnI/AAAAAAAAAv4/6v0n2p4Up7g/s400/Cleansing+Foam.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_9q_NHySdFmI/SvTn89_wSnI/AAAAAAAAAv4/6v0n2p4Up7g/s400/Cleansing+Foam.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kusi mnie jeszcze oferta firmy SkinFood - sama myśl o dostarczeniu mojej zmasakrowanej przez ciągłą klimatyzację i wieczne ślęczenie przed monitorem skórze czegoś pożywnego jest miła. W myślach nakładam już te wszystkie kosmetyki, pławię się w nich, chociaż na co dzień przestrzegam raczej minimalistycznych zasad. Może dlatego, że z drogeryjnych kosmetyków nigdy nie byłam nazbyt zadowolona?&lt;br /&gt;Odsyłam do sprzedającego:&amp;nbsp; &lt;a href="http://ideaseller_kr/"&gt;ideaseller_kr&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;A w ogóle to leje od rana i ósmy dzień z rzędu idę do pracy. Jeszcze dziś nocna zmiana, jutro cały dzień i środa wolna...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-5122417015758900291?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/5122417015758900291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/creamy-latte-chocolate.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5122417015758900291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5122417015758900291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/creamy-latte-chocolate.html' title='Creamy Latte Chocolate'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_9q_NHySdFmI/SvTn89_wSnI/AAAAAAAAAv4/6v0n2p4Up7g/s72-c/Cleansing+Foam.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8499367993414263110</id><published>2011-04-01T03:35:00.000-07:00</published><updated>2011-04-01T03:35:42.815-07:00</updated><title type='text'>terapia zapachem</title><content type='html'>Witam nowe Czytelniczki bloga :) miło, że do mnie zaglądacie. Dotychczasowe Czytelniczki pozdrawiam serdecznie z wietrznego burego Gdańska :)&lt;br /&gt;Folkmyself, kiedy będę miała coś zamawiać z Allthingsforsale, dam znać. Pakiet pudełek z konikami rzeczywiście jest fajny i ma wiele elementów. Mnie obecnie podoba się ten z truskawkami, składający się z czterech czy pięciu części. Jest bardzo słodki i na lato w sam raz ;) Zdjęcie oczywiście ze strony sklepu.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.allthingsforsale.com/998-198-large/authentic-japanese-bento-lunch-box-set-of-4-strawberry.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://www.allthingsforsale.com/998-198-large/authentic-japanese-bento-lunch-box-set-of-4-strawberry.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Iwono, zapraszam najserdeczniej. Ty kochasz kino, ja w kinie pracuję. I tez je kocham, miłością toksyczną i rozpaczliwą :) (fajnie brzmi, prawda?)&lt;br /&gt;Emigrantko, oglądałam i oglądałam Twoją kolekcję stempli i zazdrość żarła mnie okrutnie. A już kiedy zobaczyłam ten stempelek&amp;nbsp; kształcie sukienki... och. Fajne masz hobby i wiesz co? moja skłonność do magazynowania niezbędnych hobbystycznie drobiazgów rozumie Twoją potrzebę kupowania i zdobywania nowych papierów, wycinaków, stempli... znakomicie rozumie :) A co do stempli, to się kiedyś do Ciebie uśmiechnę :) o pomoc w zakupie.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;W pracy trudny okres. Przez najbliższy miesiąc, a może i dłużej, w cztery osoby będziemy wykonywać pracę sześciu. Mniejsza o powód, ale zmęczenie i stres robią swoje. Leczę się z niego w ramionach Męża, leczę się z niego zapachami. Wszystko wokół mnie pachnie kakao i kokosem, używam perfum o mocnych nutach róży, ambry i absolutu irysa, krem do ciała mam z olejkiem arganowym i nawet on jest lekko orientalny w zapachu. Te mocne wonie paradoksalnie mnie wyciszają zamiast pobudzać. Są ciepłe, słodkie, pachną bezpieczeństwem i zmysłowością. Nieustannie noszę jaskrawoczerwony szal, który przyjechał z Afryki, dodaje mi on energii i siły. Może budzi też agresję, nie jestem pewna; ale czy w kontrolowanej agresji, która pod pokrywką stanowczości i uwagi lekko sobie kipi jest coś złego? W sytuacji awaryjnej wystarczy lekko uchylić i już jest gotowa do użycia, ze swoją napędzającą siłą.&lt;br /&gt;Minus sytuacji? Za dużo jem. Tyję. Ważę 65 kilogramów. O 5 za wiele.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Taniec też pomaga, ale za mało mi go...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8499367993414263110?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8499367993414263110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/terapia-zapachem.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8499367993414263110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8499367993414263110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/04/terapia-zapachem.html' title='terapia zapachem'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1773498013332729508</id><published>2011-03-20T05:35:00.000-07:00</published><updated>2011-03-20T05:35:02.712-07:00</updated><title type='text'>Wspaniałe. Chciałabym tak ubierać moje lalki</title><content type='html'>Pooglądajcie:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ododatku.blogspot.com/"&gt;http://ododatku.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1773498013332729508?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1773498013332729508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/03/wspaniae-chciaabym-tak-ubierac-moje.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1773498013332729508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1773498013332729508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/03/wspaniae-chciaabym-tak-ubierac-moje.html' title='Wspaniałe. Chciałabym tak ubierać moje lalki'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1272316896393636703</id><published>2011-03-15T04:08:00.000-07:00</published><updated>2011-03-15T08:34:47.561-07:00</updated><title type='text'>Przesyłki, przesyłki...</title><content type='html'>Wszystko do mnie dotarło: BB cream, lakier Essie w cudnym tulipanowym odcieniu czerwieni, nowe bento...ale to nie koniec różności - i próżności :)&lt;br /&gt;Lakier jest idealnym kolorem na wiosnę. Nie agresywny, nie jaskrawy, a mimo to bardzo przyciąga wzrok. Essie Big Bag Theory - nie uważacie, że zabawniej jest kiedy lakier posiada nazwę, a nie tylko numer? Rzecz jasna przy okazji zakupiłam też flaszkę Seche Vite bo mój&amp;nbsp; zapas juz się kończy i niniejszym oznajmiam, że moja lakierowa kolekcja jest zupełna. Mam w niej to, czego chciałam, a nawet więcej. I wszystkich kolorów używam na co dzień :)&lt;br /&gt;BB Cream przeszedł moje oczekiwania. Odcień milky beige jest bardzo odpowiedni dla mojej bladej, lekko sinawej cery z widocznymi na skroniach żyłami i popękanymi naczynkami w okolicach nosa. Krem tonuje, wyrównuje, nawilża, odżywia, zmiękcza... mam wrażenie, że to kosmetyk idealny dla mnie. Mam dwa dni wolne, nie maluję się więc i widzę, że ten krem nadal działa. Cera jest gładka i jednolita...&lt;br /&gt;Sądzę, że pod koniec wiosny/latem będę musiała kupić odcień light beige, czyli minimalnie ciemniejszy, dlatego obecnie mam tylko tubkę 20 ml. Preparat jest wydajny, miły w użyciu, ładnie i równo się rozprowadza. Jeśli jesteście tak jak ja zwolenniczkami naturalnego makijażu, będziecie z niego zadowolone. Efekt promiennej zdrowej cery :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-N6GclJ9BxpU/TX8_QMU5iHI/AAAAAAAACHE/doHY06oMZtg/s1600/P1050689.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-N6GclJ9BxpU/TX8_QMU5iHI/AAAAAAAACHE/doHY06oMZtg/s400/P1050689.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Do nabycia&amp;nbsp; najlepiej na ebay, do poczytania bliżej - w sklepie firmowym Missha. Przesyłka z Korei doszła w kilka dni, fascynujące prawda? &lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Nowe bento też szybciutko przyszły. Troszkę się pośmialiśmy, bo wybrane przez Mariusza pudełko ma wielkość takiej większej gąbki do mycia naczyń (serio, niewiele jest większe i Mariusz uznał, że mogę w nim trzymać igły), poza tym wybrałam zbyt wielkie wycinaki dekoracyjne. Ale moje pudełko jest bardzo fajne, juz je wypróbowałam. Jest różowe :) i jak uznały moje koleżanki w pracy - przypomina wielką mydelniczkę. Oczywiście jest dwupoziomowe, ale ma mniejszą niż te z Urara bento pojemność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-T3KrYQBpHrg/TX8--l2p2eI/AAAAAAAACFw/sUfYskbff1k/s1600/P1050667.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-T3KrYQBpHrg/TX8--l2p2eI/AAAAAAAACFw/sUfYskbff1k/s400/P1050667.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;A teraz coś z zupełnie innej beczki. wróciłam do tańca. Nareszcie po tak długiej przerwie... Udało mi się zapisać na kurs American Tribal Style (już o tym pisałam &lt;a href="http://maroccanmint.blox.pl/2010/05/Hermetyka-jezyka.html"&gt;tu&lt;/a&gt; ) Po&amp;nbsp; ubiegłorocznych warsztatach nie zostało zbyt wiele w pamięci ciała, ale nauczę się. Uwielbiam tańczyć.&lt;br /&gt;W związku z powyższym - nadal dłubię pas, zaczęty rok temu. Jestem coraz bliżej końca, haftowane elementy prawie ukończone, zostało naszycie lusterek, muszelek, koralików i zrobienie chwostów. W planach kolejny, na który wczoraj w second handzie kupiłam trzy jedwabne krawaty w paisleyowe wzory. Oglądam w sieci stroje tancerek, licytuję stare sari na allegro, żeby uszyć z niego spódnicę, rysuję niezliczone warianty bardzo skomplikowanego headdresu... I pewnie zwrócę się do Brahdelt, żeby mi wypożyczyła Rigmor jako modelkę, na której będę najpierw w miniaturze wypróbowywać moje projekty :) &lt;br /&gt;Tu haft prosto z roboty, pomięty jak psu z gardła - &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-1dXIMos6lC8/TX8_LtOWRqI/AAAAAAAACGs/fWB8zVKIFsE/s1600/P1050682.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-1dXIMos6lC8/TX8_LtOWRqI/AAAAAAAACGs/fWB8zVKIFsE/s400/P1050682.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-GTfb3xB0Zvo/TX8_G8ziljI/AAAAAAAACGc/MmMkKWiLH_A/s1600/P1050678.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="https://lh5.googleusercontent.com/-GTfb3xB0Zvo/TX8_G8ziljI/AAAAAAAACGc/MmMkKWiLH_A/s400/P1050678.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tu zdjęcie z zeszłego roku - moja spódnica i ja :) I tłuściutki wałeczek na boku, z którym walczę (czekoladą i makaronem głównie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-phHYOMwkfSw/TAv3k4P9ypI/AAAAAAAABeQ/gsyCEdmZHUI/s1600/DSC00935.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-phHYOMwkfSw/TAv3k4P9ypI/AAAAAAAABeQ/gsyCEdmZHUI/s400/DSC00935.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-lSrtl6Yttrs/TAv3gR89chI/AAAAAAAABd8/F7cInS3qQbk/s1600/DSC00914.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;***&lt;br /&gt;W ogrodzie pozostało mi do przepikowania trzynaście sześciokątów. Hurra :) Na ostatnim lalkowym spotkaniu troszkę nad nim pracowałam - w końcu to nie przeszkadza w mówieniu, prawda? ale kiedy pojawiła się Limhwa, zmiękłam i odłożyłam robotę... O rany, Limhwa. Ależ ona ma biodra!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-jDhWYY_eNd8/TX8_DPkBSdI/AAAAAAAACGM/MGkFJ8u2Mg8/s1600/P1050674.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="https://lh5.googleusercontent.com/-jDhWYY_eNd8/TX8_DPkBSdI/AAAAAAAACGM/MGkFJ8u2Mg8/s320/P1050674.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1272316896393636703?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1272316896393636703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/03/przesyki-przesyki.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1272316896393636703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1272316896393636703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/03/przesyki-przesyki.html' title='Przesyłki, przesyłki...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-N6GclJ9BxpU/TX8_QMU5iHI/AAAAAAAACHE/doHY06oMZtg/s72-c/P1050689.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2933812764084623190</id><published>2011-03-07T10:10:00.000-08:00</published><updated>2011-03-07T10:10:19.452-08:00</updated><title type='text'>Czerwony</title><content type='html'>Ale nie lakier do paznokci, nie materiał do szycia, nie koralik do zdobienia.&lt;br /&gt;Czerwony, wielki napuchnięty nos.&lt;br /&gt;Mam ogromny katar, który obrzydza mi dwa dni wolnego.&lt;br /&gt;Średnio co minutę sięgam po chusteczkę. Nie mogę szyć, z trudem udało mi się odkurzyć mieszkanie, a wyprasowanie pościeli ciągnęło się niesłychanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc - co tu biadolić, pora wskoczyć do łóżka.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Od wczoraj używam preparatu wyszczuplającego, który bardzo rozgrzewa skórę po wtarciu. Jak sądzicie - czy na przemarznięte stopy też się nada? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2933812764084623190?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2933812764084623190/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/03/czerwony.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2933812764084623190'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2933812764084623190'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/03/czerwony.html' title='Czerwony'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-6047564477377715047</id><published>2011-02-26T06:01:00.000-08:00</published><updated>2011-02-26T06:01:20.792-08:00</updated><title type='text'>Kryształy</title><content type='html'>Osoby, które od dawna czytają mnie, wiedzą jak bardzo kocham piękno ludzkiego głosu. Zdzisława Donat i Philippe Jaroussky to moje najcenniejsze odkrycia w tej dziedzinie. Cenię eleganckie piękno głosu Andreasa Scholla, przepadam za poczuciem humoru u Montserrat Caballe, uwielbiam sposób, w jaki Haendel i Vivaldi łączą słodycz i smutek, by z głosu śpiewaka wydobyć najczystsze tony... Kiedy słyszę arie z Rodelindy, Xerxesa rozumiem ludzi, którzy zaprzęgali się do powozów znanych śpiewaków. Mogłabym kornie klęczeć u progu Jarrousky'ego dla jednej czystej nuty...&lt;br /&gt;Ale dziś, skoro mam dzień wolny, a w domu oprócz mnie jest tylko kot - który nie przepada za koloraturami :) - powędrowałam przez zasoby sieci, żeby odkryć coś nowego.&lt;br /&gt;Na początek - porównanie. Ten sam utwór, dwa wykonania. Głos Europejczyka w kontraście do głosu Japońskiego kontratenora. Emocje przeciwstawione wytwornemu poczuciu spokoju. Jarroussky i Hashimoto Kengo.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://2.gvt0.com/vi/5TQrbei8Z-4/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5TQrbei8Z-4&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/5TQrbei8Z-4&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://2.gvt0.com/vi/CTdKAVVlFjo/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CTdKAVVlFjo&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/CTdKAVVlFjo&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nagrania z Youtube, więc zachęcam do zdobycia lepszych. &lt;br /&gt;Są też inne strony tej muzyki. Tamotaka Okamoto zadziwia swoim bardzo odmiennym poczuciem stylu. Ciekawe, jak wygląda prywatnie?&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/zWMAvSHEbjU/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zWMAvSHEbjU&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/zWMAvSHEbjU&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Andreas Scholl na koniec. Na ponure światło szarego dnia idealny - &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/WsbYGdCQsgk/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WsbYGdCQsgk&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/WsbYGdCQsgk&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;Czy trzeba chcieć więcej?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-6047564477377715047?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/6047564477377715047/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/02/krysztay.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6047564477377715047'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6047564477377715047'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/02/krysztay.html' title='Kryształy'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8601798931428207875</id><published>2011-02-22T01:42:00.000-08:00</published><updated>2011-02-22T01:42:36.738-08:00</updated><title type='text'>Juz tylko mały kawałeczek i bordiura</title><content type='html'>Naprawdę. W niedzielę przyszyłam sobie patchwork do paznokcia, ale za to odkryłam, że już tylko tyle mi zostalo do skończenia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Q1o5DCPaJCA/TWOCgMkfLiI/AAAAAAAACEQ/NbAgUWcJanc/s1600/P1050661.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Q1o5DCPaJCA/TWOCgMkfLiI/AAAAAAAACEQ/NbAgUWcJanc/s400/P1050661.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I rzut oka na całość:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dYhs27ykqHk/TWOC09A0QsI/AAAAAAAACEU/I6TdJJ4eu04/s1600/P1050645.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-dYhs27ykqHk/TWOC09A0QsI/AAAAAAAACEU/I6TdJJ4eu04/s400/P1050645.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Sashiko to moja nowa pasja... jak mi paznokcie odrosną :)&lt;br /&gt;&amp;nbsp;***&lt;br /&gt;Tak serio to moją nową pasją stały się japońskie gyaru. Hime gyaru, oneegyaru, ageha - wszystkie te style, które dodają życiu koloru, słodyczy, zabawności. Mam dość burości mojej własnej bezpiecznej garderoby, szarych, brązowych i&amp;nbsp; nudnych ubrań. Czemu odrzucać róż jako kolor? Rzecz jasna nie będę bezkrytycznie doczepiać sobie góry jasnych loków i rzęs w rozmiarze XXL, nie będę przykładając palec do policzka uśmiechać się naiwnie. Będę kopiować, przetwarzać i wybierać to, co mi się podoba. I już :)&lt;br /&gt;Na początek zakupów zdecydowałam się na BB Cream - koreański kosmetyk nadający cerze świetlistość. I tak jestem bardzo blada z natury, nie opalam się, więc chcę tą jasność skóry podkreślić.&amp;nbsp; Potem będą fatałaszki i słodkie dodatki. I wiecie co? Dużo w tej modzie młodych Japonek jest elementów dzierganych - fajnych wdzianek, kamizeleczek, ocieplaczy takich jak ostatnio pokazała Yarnferret - hurra! Kończę mój obecny szydełkowy projekt i zabieram się za kamizelkę. Koronki i tak będą modne w nadchodzącym sezonie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Pewnie od tego całego zjaponienia zrobią mi się skośne oczy, ale co tam. Będzie oryginalnie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8601798931428207875?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8601798931428207875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/02/juz-tylko-may-kawaeczek-i-bordiura.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8601798931428207875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8601798931428207875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/02/juz-tylko-may-kawaeczek-i-bordiura.html' title='Juz tylko mały kawałeczek i bordiura'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Q1o5DCPaJCA/TWOCgMkfLiI/AAAAAAAACEQ/NbAgUWcJanc/s72-c/P1050661.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2047198424628912206</id><published>2011-01-19T13:55:00.000-08:00</published><updated>2011-01-19T13:55:05.943-08:00</updated><title type='text'>Nowe pudełka</title><content type='html'>Hurra, nadeszły nasze nowe obento :) Zamówione 3 stycznia, zostały 11 stycznia dostarczone pod drzwi. Warto było opłacić ponad dwadzieścia dolarów przesyłki ^^&lt;br /&gt;Ale do rzeczy: są mniejsze niż się spodziewałam, trzeba psychicznie się przestawić na mniejsze porcje jedzenia, co jeszcze nikomu nie zaszkodziło. W razie potrzeby zresztą są i większe pojemniki w domu :) Ale zanim je Wam zaprezentuję, kilka słów:&lt;br /&gt;Brahdelt, moje gwiazdki głownie są wycinane z daikonu. Przytaszczyłam do domu dwie obsceniczne rzodkwie, pamiętając przytaczaną w "Klaudiuszu i Messalinie" opowieść o rzodkwi i Marku Antoniuszu (?) i zamarynowałam wedle znalezionego w sieci przepisu. Wyszły przepyszne - chrupkie, słodko - ostre... i strasznie woniejące. Naprawdę, "zapach" był tak mocny, że rzodkiew mieszkała przez cały ten czas na zewnętrznym parapecie okna, gdzie nawet mewy trzymały się z daleka... Dziś dojadłam ostatnie kawałki i już myślę o kolejnym słoiku. A czerwone niteczki to nie marchew - to słony i ostry imbir marynowany (kiszony?). Nie ten słodki do sushi. Smakuje mi, dobrze podkreśla różne słabsze smaki.&lt;br /&gt;Magdo B. - to były najmilsze warsztaty, jakie można było sobie wyobrazić. Tyle się nauczyłam, tyle wspaniałych Osób poznałam! Cieszę się, że do mnie zajrzałaś. Czekam na kolejne spotkania - może w Twoim własnym blogu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz - tararam! Szanowne bento w całej krasie: Mój Miły upodobał sobie niebieski pojemnik z ważkami, więc zazwyczaj ten mu napełniam. A przy okazji - trzeba dobrze układać, umieszczać, wypełniać... i wtedy się okazuje, że 580 ml pojemności to wcale nie jest mało jedzenia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdUyjGv57I/AAAAAAAACDI/G8OEcNhb3c4/s1600/P1050627.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdUyjGv57I/AAAAAAAACDI/G8OEcNhb3c4/s400/P1050627.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Małżonek: ryż z furikake z nori, sezamu i łososia; nimame z białej fasolki; dashi tamagoyaki, skandalicznie słony z powodu bezmyślnego dodania sproszkowania bulionu dashi i soli jednocześnie (że o sosie sojowym nie wspomnę), usmażone kawałki kurczaka i brokuł, żeby się wszystko nie przemieszczało. Kilka daikonowych serc.&lt;br /&gt;Małżonka: dwa onigiri z wypełnieniem z łososia wędzonego, płatki imbiru marynowanego, nimame, kurczak, tamagoyaki i brokuły. Daikon w większej ilości. Onigiri robiłam korzystając z mojej nowej foremki!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU0MTVbSI/AAAAAAAACDM/aY-9gJSpFi8/s1600/P1050628.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU0MTVbSI/AAAAAAAACDM/aY-9gJSpFi8/s400/P1050628.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Małżonek: sałatka owocowa. Ryż z czarnym sezamem, brokuły i kotleciki z czerwonej fasoli. Imbir marynowany dla przyjemności.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU1vJe_fI/AAAAAAAACDU/mgSp29KJ7ak/s1600/P1050629.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU1vJe_fI/AAAAAAAACDU/mgSp29KJ7ak/s400/P1050629.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Małżonka - to samo, tylko z małym dodatkiem wędzonego tofu i oczywiście daikonem :)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU3ekaiwI/AAAAAAAACDY/Uh3XbBqQA_k/s1600/P1050630.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU3ekaiwI/AAAAAAAACDY/Uh3XbBqQA_k/s400/P1050630.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;To powyższe żółte pudełko było dziś dla mnie - Mariusz wolał coś innego. Makaron gryczany soba, pozostałe z wczoraj dwa kotleciki przełożone plastrami tofu i sałatka z ogórków i daikonu (taaak!) z octem.&lt;br /&gt;I na koniec tego nudzenia, zanim mi tu pomdlejecie z głodu: &lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU4yld73I/AAAAAAAACDc/z75uwRLzoZs/s1600/P1050631.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU68VvowI/AAAAAAAACDg/lzugfpQ3k2Q/s1600/P1050632.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU68VvowI/AAAAAAAACDg/lzugfpQ3k2Q/s400/P1050632.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Moje pudełko ma mnóstwo marynowanej rzodkwi, a Mariuszowe - jajko uformowane w kształt uśmiechniętego misia. Ale oczywiście zdjęcie do bani...&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Żeby nie było jednak, że tylko jem i pracuję - śpieszę donieść, że coraz bardziej zbliżam się do końca patchworka Hikari. Dodałam nowy wzór sashiko do pikowania. Ogólny efekt coraz bardziej przypomina mi fragment pikowanego jesiennego kimona jakiejś dawnej arystokratki...&lt;br /&gt;We wtorek mam wolne, postaram się zrobić zdjęcie w dziennym świetle.&lt;br /&gt;Acha - i postanowiłam sprzedać Yantarię. Nie dogadujemy się jakoś...&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU4yld73I/AAAAAAAACDc/z75uwRLzoZs/s1600/P1050631.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU4yld73I/AAAAAAAACDc/z75uwRLzoZs/s1600/P1050631.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU4yld73I/AAAAAAAACDc/z75uwRLzoZs/s1600/P1050631.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdU4yld73I/AAAAAAAACDc/z75uwRLzoZs/s1600/P1050631.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2047198424628912206?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2047198424628912206/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/nowe-pudeka.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2047198424628912206'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2047198424628912206'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/nowe-pudeka.html' title='Nowe pudełka'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TTdUyjGv57I/AAAAAAAACDI/G8OEcNhb3c4/s72-c/P1050627.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8494804106768375817</id><published>2011-01-09T14:43:00.000-08:00</published><updated>2011-01-09T14:43:42.166-08:00</updated><title type='text'>Postanowienia całoroczne</title><content type='html'>Tak. Nie "noworoczne" a &lt;b&gt;CAŁOROCZNE&lt;/b&gt;.&amp;nbsp; Bo całego roku mają dotyczyć, a nie tylko po paru tygodniach rozwiać się jak mgła...&lt;br /&gt;Po pierwsze z większą świadomością wprowadzać w życie zasadę, o której już kiedyś pisałam. Zasadę, którą bardzo rzeczowo i czytelnie przedstawia w "&lt;a href="http://kresowazagroda.blogspot.com/2010/12/produkt-no-china-oraz-zasada-3r.html"&gt;Kresowej zagrodzie&lt;/a&gt;" Ewa:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Zasada 3R, czyli: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Reduce, Reuse, Recycl&lt;/span&gt;e (ang.), promuje zdrowy dla środowiska styl życia, konsumpcji dóbr i traktowania odpadów. Po polsku brzmi to następująco: &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Zasada 3 U"&lt;/span&gt;: &lt;br /&gt;1. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;U&lt;/span&gt;nikaj kupowania zbędnych rzeczy, &lt;br /&gt;2. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;U&lt;/span&gt;żyj powtórnie, &lt;br /&gt;3. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;U&lt;/span&gt;tylizuj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy  czasownik angielski ("ogranicz, redukuj") przypomina o możliwości  zmniejszenia ilości generowanych odpadów poprzez ograniczenie konsumpcji  niepotrzebnych produktów - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;unikaj&lt;/span&gt; kupowania zbędnych lub niepotrzebnych rzeczy, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;unika&lt;/span&gt;j towarów nadmiernie opakowanych (niepotrzebnie nadmiernie opakowanych).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi  ("użyj ponownie") przypomina o możliwości powtórnego wykorzystania  produktów powszechnie uznanych za jednorazowe, co zmniejsza skalę  zanieczyszczeń środowiska, powstałych zarówno wskutek efektów ubocznych  produkcji jak i akumulacji śmieci. Odnosi się do propozycji ponownego,  wielokrotnego wykorzystania towarów, czasem w zupełnie nowym  przeznaczeniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie ostatni czasownik ("oddaj do  odzysku/recykluj") mówi, co należy zrobić w sytuacji, gdy nie można  zrezygnować z produktu, a powstałego z niego odpadu nie da się  wykorzystać ponownie: należy go wrzucić do odpowiedniego pojemnika w  celu ponownego wykorzystania w produkcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejność czasowników  nie jest w tym zwrocie przypadkowa. Największe korzyści dla środowiska  niesie 1) ograniczanie nadmiernej konsumpcji oraz 2) wielokrotne użycie -  czyli jak najpóźniejsze uznanie produktu za odpad. Wreszcie 3) ich  racjonalne przetwarzanie pomaga ograniczyć obciążenia środowiska  związane z pozyskaniem produktu z surowców pierwotnych i wspomnianą  wcześniej akumulacją śmieci.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Więc już nie tylko "&lt;b&gt;nie kupuję, zużywam&lt;/b&gt;". Koniec z bezmyślnym konsumpcjonizmem, do którego skłania spieszne życie w wielkim mieście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie - tylko zdrowa (i domowa żywność). W minionym roku bardzo się zaniedbaliśmy, czego skutkiem są nadwyżkowe kilogramy u nas obojga. Ja nie chcę CHUDNĄĆ w popularnym w kobiecej prasie sensie wychudzania się. Chcę pamiętać, że utrzymywanie prawidłowej wagi to mniejsze ryzyko miażdżycy, chorób serca, chorób kręgosłupa w niedalekiej przyszłości. Ale w tym wszystkim też nie chcę pozbawiać się kobiecych krągłości :) które lubię.&lt;br /&gt;Codzienne bento to ważny krok w tej kwestii, pod warunkiem że się dobrze swoją żywność bilansuje i nie ulega pokusom (ja mam takie najgorsze z możliwych, w rodzaju "ależ się zdenerwowałam, muszę natychmiast zjeść coś słodkiego). To także ucieczka od fast foodów, o czym juz wspominałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie - większa oszczędność. Tego chyba nikomu tłumaczyć i objaśniać nie trzeba, prawda? :) I wiąże się z pierwszym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po czwarte - racjonalny wypoczynek i wykorzystanie czasu. To będzie wymagało ode mnie dużo wysiłku. Przy moim trybie pracy niełatwo racjonalnie zrobić cokolwiek, kiedy pracę kończy się o drugiej w nocy. Trudno radośnie i rześko zbudzić się skoro świt, a jeszcze trudniej pokonać takie wewnętrzne rozmemłanie i zmęczenie. Więcej ruchu, więcej świeżego powietrza, mniej spania z otwartymi oczami w oczekiwaniu na chwilę, kiedy znowu trzeba iść do pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po piąte - dom. Odmalować ściany, uszyć nowe zasłony, przesadzić Culcasa, uporządkować hobby. Niby wszystko jest na swoim miejscu, niby jest porządek, ale... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Bento z ostatnich dni: &lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSjNQ2aG26I/AAAAAAAACB8/aAgz_mzVIxE/s1600/P1050619.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSjNQ2aG26I/AAAAAAAACB8/aAgz_mzVIxE/s400/P1050619.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSozipSNh_I/AAAAAAAACCY/FvnBUFQr2es/s1600/P1050622.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSozipSNh_I/AAAAAAAACCY/FvnBUFQr2es/s400/P1050622.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSozh0iZubI/AAAAAAAACCU/iGXHh48Cc0s/s1600/P1050621.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSjNRwjEvJI/AAAAAAAACCA/wZM7oZNC4n0/s1600/P1050620.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSjNRwjEvJI/AAAAAAAACCA/wZM7oZNC4n0/s400/P1050620.JPG" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I przyuczanie kota do jedzenia pałeczkami: &lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSozkGGwtBI/AAAAAAAACCk/ILrbAHdu9rY/s1600/P1050625.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSozkGGwtBI/AAAAAAAACCk/ILrbAHdu9rY/s400/P1050625.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak, to jest oliwka, a nasza kotka dałaby się za nią posiekać. Uwielbia oliwki tak samo jak my... ^^&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8494804106768375817?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8494804106768375817/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/postanowienia-caoroczne.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8494804106768375817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8494804106768375817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/postanowienia-caoroczne.html' title='Postanowienia całoroczne'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSjNQ2aG26I/AAAAAAAACB8/aAgz_mzVIxE/s72-c/P1050619.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-1200253109790360469</id><published>2011-01-05T04:02:00.000-08:00</published><updated>2011-01-05T04:06:46.615-08:00</updated><title type='text'>W nawiązaniu :)</title><content type='html'>Miło mi było czytać Wasze opinie, teraz miło mi będzie się pomądrzyć ;-)&lt;br /&gt;CU@5, foremki na jajka pozwalają uformować ugotowane i jeszcze gorące jajko w jakiś fajny kształt. Po prostu obierasz je ze skorupki, wkładasz do foremki, zaciskasz ją i studzisz jajo. Warunek - trzeba poturlać jajko przed gotowaniem i obracać nim w gotowaniu, żeby żółtko umieściło się równomiernie, a wówczas wyjdzie pięęęknie uformowany kształt. &lt;br /&gt;JM, ja z kolei mam wielką wytrwałość w tej kwestii, z przyczyn praktycznych. Mój miły często-gęsto z jednej roboty idzie do drugiej. Ja w pracy spędzam po dziesięć, czasem więcej godzin. Kanapki nie wystarczają, wręcz potrafią spowodować, że po zjedzeniu ich zaczynam szukać czegoś jeszcze do jedzenia i odczuwać większy głód. A co ja mogę u siebie w pracy? Hot-doga? Popcorn? Zamówić pizzę? Sałatki też się nie sprawdziły tak do końca, zwłaszcza zimą. I wtedy odkryłam całą sztukę obento.&lt;br /&gt;BASIU, witam serdecznie :) i już wyjaśniam. Bento, albo z zachowaniem szacunku: obento, to słowo mające jednocześnie kilka znaczeń. Główne z nich to po prostu "jedzenie na wynos", pojedyncza porcja kupowana lub samodzielnie przygotowywana. Ale bento to także określenie na pudełko służące do wynoszenia tej porcji ;-) a także już w tej chwili chyba synonim całej filozofii docierającej pomału do całego świata. Bento to wyraz miłości żony do męża i matki do dziecka, jak przeczytałam na jednej ze stron; bento to sposób na zachowanie wagi i sylwetki i zaoszczędzenie pieniędzy, jak powiada szanowna Makiko z justbento.com; to wreszcie dobra zabawa, wymagająca wprawdzie trochę czasu codziennie, ale dużo rzeczy można przygotować wcześniej, zamrozić lub mieć zapas w lodówce na kilka dni. To sposób na unikanie pokus fastfoodowych na koniec. &lt;br /&gt;Rzecz jasna z prostego posiłku na wynos Japończycy potrafią przygotować dzieła sztuki (nie tylko kulinarnej). Zwróćcie uwagę na charaben lub kyaraben - "słodkie" bento, przygotowywane najczęściej dla małych dzieci. Oto kilka sieciowych przykładów -&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://media.sbs.com.au/food/images/site_21_rand_1772935683_princess.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://media.sbs.com.au/food/images/site_21_rand_1772935683_princess.jpg" width="341" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://farm4.static.flickr.com/3061/2496564735_f00069c01f.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://farm4.static.flickr.com/3061/2496564735_f00069c01f.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://farm4.static.flickr.com/3293/2379907875_f9c986d30b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://farm4.static.flickr.com/3293/2379907875_f9c986d30b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czy jest na świecie taki niejadek, który by się na to nie skusił?&lt;br /&gt;Ja aż tak daleko posuwać się nie będę :) Ale wycięcie marchewkowych gwiazdek, ośmiorniczka z parówki, uformowane jajko czy też zabawne szpikulce do poszczególnych elementów - na to nie trzeba wiele czasu, można zrobić. Potem wybrać odpowiednie pudełko, starannie wszytko ułożyć, dodać sos w małym pojemniczku (ja mam rybki, które kupuję w Kuchniach świata, ale chyba przy następnym zamówieniu w allthingsforsale kupię ciężarówki dla mojego Męża i może Hello Kitty dla siebie?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Co do zawartości pudełek - trzeba pamiętać, że tradycyjnie bento ma być spożywane w temperaturze pokojowej. Mnie akurat to bardzo na rękę, ponieważ Mariusz nie ma mikrofalówki w pracy (to po pierwsze), a ja jestem przeciwna podgrzewaniu tak jedzenia, bo smakuje mi jak papier (to po drugie). Przygotowując więc posiłek należy wziąć pod uwagę, czy to co ze sobą zabieramy będzie dobre - nie mdłe, nie tłuste, nie wywołujące uczucia niechęci po otwarciu pudełka. Gulasz z makaronem na zimno raczej odpada; ale już sałatka makaronowa da się zjeść znakomicie :)&lt;br /&gt;Ja osobiście lubię zaglądać do japońskich receptur, ale mieszam je z ulubionymi moimi daniami. Pamiętacie nieśmiertelną cukinię w każdym pudełku latem? Teraz cukinie mniej mi smakują, bo są sztucznie dojrzewane albo przychodzą do nas z hiszpańskich szklarni, ale i tak czasem znajdzie się dla nich kącik w moim bento.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odwagi zatem! Noże w garść, lista zakupów do portfela - hm... to brzmi tak, jakbyście miały z nożem ruszać na zakupy. Może lepiej nie. W każdym razie proszę się nie bać, wyciągnąć na początek pudełka i dobrać najodpowiedniejsze i od poniedziałku w pracy zadawać szyku.&lt;br /&gt;Czekam na sprawozdania i zdjęcia :)&lt;br /&gt;P.S.&lt;br /&gt;Brahdelt, zupa to dobra rzecz na zimę. Mam w pracy koleżankę, która od wielu lat tylko zupy do pracy sobie przynosi. Za jej przykładem kupiłam sobie miseczkę z Tupperware - zaskakująco szczelną. Ale zamierzam skorzystać z przepisu Maki na zupę instant, mrożona w porcjach, do której w pracy dodaje się tylko wrzątku. Brzmi szpanersko ^^&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;A tu pudełko, które mój miły zabrał dziś do pracy. Moje siedzi&amp;nbsp; lodówce i jest znacznie mniejsze, bo idę dziś na noc, już po kolacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSOOQsV9ZKI/AAAAAAAACAg/8j9hNcguXIE/s1600/P1050612.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSOOQsV9ZKI/AAAAAAAACAg/8j9hNcguXIE/s400/P1050612.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Udział wzięli: gotowany kurczak w karmelu i sezamie, ryżowy onigiri, kilka pomidorków, &lt;a href="http://farm4.static.flickr.com/3293/2379907875_f9c986d30b.jpg"&gt;confit&lt;/a&gt; z papryki i cebuli z bałkańskim słonym serem i jedno zapudłowane jabłko, podzielone na cząstki. Zdjęcie do bani, wiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-1200253109790360469?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/1200253109790360469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/w-nawiazaniu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1200253109790360469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/1200253109790360469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/w-nawiazaniu.html' title='W nawiązaniu :)'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm4.static.flickr.com/3061/2496564735_f00069c01f_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-4923577388418014237</id><published>2011-01-03T12:46:00.000-08:00</published><updated>2011-01-03T12:46:05.637-08:00</updated><title type='text'>Krótki post o bento</title><content type='html'>Zamiast noworocznych postanowień - małe rozważania o bento. Rozczarowana dostępnymi w marketach i innych obiektach pojemnikami, pudełkami i nawet naszymi trzykomorowymi&amp;nbsp; lunchboxami, dziś bohatersko rozstałam się z resztkami premii. Zakupy on-line są bardzo łatwe i bardzo niebezpieczne... zwłaszcza kiedy okazuje się, że koszt przesyłki ostatecznie przewyższył zakup. I kiedy po zatwierdzeniu płatności stwierdza się, że o niektórych ważnych rzeczach się po prostu zapomniało...&lt;br /&gt;Ale - w końcu zamówiłam. Podkradam zdjęcie ze strony sklepu - chyba się nie obrażą? Allthigsforsale.com, dla zainteresowanych.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.allthingsforsale.com/934-898-thickbox/japanese-bento-box-lunch-box-red.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://www.allthingsforsale.com/934-898-thickbox/japanese-bento-box-lunch-box-red.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.allthingsforsale.com/802-912-thickbox/authentic-japanese-bento-box-lunch-box-blue.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://www.allthingsforsale.com/802-912-thickbox/authentic-japanese-bento-box-lunch-box-blue.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jedno dla mnie, jedno dla Męża i jeszcze jedno, żółte, bo tego nigdy nie dość... a poza tym podobało mi się:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.allthingsforsale.com/434-902-large/authentic-japanese-bento-lunch-box-designer-yellow.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://www.allthingsforsale.com/434-902-large/authentic-japanese-bento-lunch-box-designer-yellow.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Foremki też kupiłam. Do jajek -&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.allthingsforsale.com/catalog/images/gallerys/bento/accessories/eggmoldrabbitpig1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://www.allthingsforsale.com/catalog/images/gallerys/bento/accessories/eggmoldrabbitpig1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.allthingsforsale.com/catalog/images/gallerys/bento/accessories/eggmoldrabbitpig3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://www.allthingsforsale.com/catalog/images/gallerys/bento/accessories/eggmoldrabbitpig3.jpg" width="372" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Do onigiri i sushi też wzięłam, chociaż umiem &lt;b&gt;już&lt;/b&gt; robić to ręcznie, bo pomysł z maki sushi w formie serca był bardzo kuszący :)&lt;br /&gt;A dziś wieczorem przygotowałam jak zazwyczaj pudełka na jutro: sushi maki z łososiem wędzonym i ogórkiem. Lubię to połączenie w słodkawej oprawie nori i ryżu... Do tego mięsne kulki zawijane w kapustę pekińską (przepis z nieocenionego justbento.com) i mała porcja sałatki. I po dwie parówkowe ośmiorniczki, złośliwie gapiące się na zjadacza. Może być?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSIsOlK1bOI/AAAAAAAAB_o/hvLw-jJdlAY/s640/P1050605.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSIsOlK1bOI/AAAAAAAAB_o/hvLw-jJdlAY/s400/P1050605.JPG" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;I na koniec tego strasznego samochwalstwa dwa półfabrykaty do onigiri, które zamroziłam. Jeśli któregoś dnia nie będę miała czasu, po prostu wyjmę je z szuflady zamrażalnika, owinę wodorostami i zapakuję w pudełko. Niestety, wpadłam na pomysł uwiecznienia ich już po zafoliowaniu, więc kiepsko widać.&lt;br /&gt;Ale dość nawet kształtne wyszły :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSIsQFbI5DI/AAAAAAAAB_w/c_4ZOTL6w_s/s640/P1050607.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSIsQFbI5DI/AAAAAAAAB_w/c_4ZOTL6w_s/s400/P1050607.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A co Wy zabieracie do pracy lub na uczelnię?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-4923577388418014237?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/4923577388418014237/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/krotki-post-o-bento.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4923577388418014237'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/4923577388418014237'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2011/01/krotki-post-o-bento.html' title='Krótki post o bento'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TSIsOlK1bOI/AAAAAAAAB_o/hvLw-jJdlAY/s72-c/P1050605.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8528140408752787521</id><published>2010-12-15T05:39:00.000-08:00</published><updated>2010-12-15T05:39:08.152-08:00</updated><title type='text'>Wieniec świąteczny i różności rozmaite...</title><content type='html'>Dziś zrobiony i już wisi. Strasznie koślawy wyszedł mi w tym roku, ale nie miałam żadnego wieszaka drucianego z pralni, żeby zmontować podstawowe kółko. Więc ucięłam gałązek z wierzby pod domem i uwiłam podstawę. Bardzo wiotką i chudą wprawdzie, ale cóż. Musi wystarczyć.&lt;br /&gt;Jemioła również zdobyta rabunkowo, ale tym akurat się nie martwię, to pasożyt - więc sumienie uspokajam tym, że oczyściłam drzewo ze szkodnika.&lt;br /&gt;No a reszta bardzo zwyczajna - trochę ozdób, kokarda - kiedy patrzę na zdjęcia, to wydaje mi się, że bombki są zbędne i słomiane serduszka w zupełności by wystarczyły?&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQjBSYHiPDI/AAAAAAAAB-s/55uUlOZaQH8/s1600/P1050600.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQjBSYHiPDI/AAAAAAAAB-s/55uUlOZaQH8/s400/P1050600.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Brahdelt, ja też mam króciutkie paznokcie. Naprawdę. Kiedy zaczynają sięgać ponad opuszek, nie mogę chwycić igły, przeszkadzają mi, więc trzymam je bardzo krótko. I w kolorze :) A Tobie polecam drugi najlepszy wynalazek XX wieku - utwardzacz lakieru Seche Vite. Ja swój kupuję na ebayu oczywiście, bo kto chciałby przepłacać potrójnie w polskim sklepie? Nakładasz na jeszcze wilgotny lakier, odczekujesz 10 minut i potem hulaj dusza! Możesz zmywać, prać ręcznie, szorować kabinę i okna (sprawdzone), a lakier ani drgnie. I nieważne, czy to OPI czy Wibo z Rossmana. Bardzo się cieszę, że odkryłam ten preparat, bo ze względu na ręczne aktywności rozmaite zaraz po niecałym dniu miałam obtarcia i odpryski lakieru...&lt;br /&gt;A przy okazji paznokci - przy ręcznym pikowaniu zwykle mocno uszkadzam igłą dwa w lewej ręce. Dzieje się to podczas podpierania czubka igły przebijającej się przez warstwy. Obecnie mam z tego powodu przerwę w pikowaniu, dopóki nie odrosną pazurki, bo w pewnym momencie igła zdziera paznokieć do krwi i rani. Nie wiem, dlaczego akurat tak układam ręce przy pikowaniu. Może istnieje jakiś magiczny naparstek chroniący przed tym?&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Bardzo mnie ucieszyły Wasze komentarze dotyczące czapki. Do drutów mam sympatię, ale brak mi umiejętności niestety, a nie ma tu nikogo, kto by mi umiał pokazać. Żadnej życzliwej babci... Obecnie odkrywam, jak robić norweskie gwiazdki i nie ściągnąć robótki jednocześnie. Wcale niełatwe...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8528140408752787521?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8528140408752787521/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/12/wieniec-swiateczny-i-roznosci-rozmaite.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8528140408752787521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8528140408752787521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/12/wieniec-swiateczny-i-roznosci-rozmaite.html' title='Wieniec świąteczny i różności rozmaite...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQjBSYHiPDI/AAAAAAAAB-s/55uUlOZaQH8/s72-c/P1050600.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-3546995116280700522</id><published>2010-12-14T11:42:00.000-08:00</published><updated>2010-12-14T11:42:24.691-08:00</updated><title type='text'>Uszata? Rogata?</title><content type='html'>Nie wiem. Dla mnie wygląda "kociato". Jest ciepła i nieco za płytka, ale to moja pierwsza czapka drutowana w życiu. Nieład na lodówce jest zwyczajnie domowy, więc pomińcie go łaskawie wzrokiem.&lt;br /&gt;Przy okazji - pierwszy raz wrabiałam norweski wzór i się wciągnęłam ^^&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQfFIbiycFI/AAAAAAAAB94/B4oe9Nx-atk/s1600/P1050595.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQfFIbiycFI/AAAAAAAAB94/B4oe9Nx-atk/s400/P1050595.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQfFRhPXnRI/AAAAAAAAB-E/2smC0y2bXA4/s1600/P1050597.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQfFRhPXnRI/AAAAAAAAB-E/2smC0y2bXA4/s400/P1050597.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-3546995116280700522?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/3546995116280700522/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/12/uszata-rogata.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3546995116280700522'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3546995116280700522'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/12/uszata-rogata.html' title='Uszata? Rogata?'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQfFIbiycFI/AAAAAAAAB94/B4oe9Nx-atk/s72-c/P1050595.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-7775074968423865235</id><published>2010-12-09T04:47:00.000-08:00</published><updated>2010-12-09T04:47:29.007-08:00</updated><title type='text'>Co robiłam, gdy mnie tu nie było?</title><content type='html'>Fiu, fiu...(jakby powiedział wróbel Ćwirek) - pracowałam. Ostatnio jakoś bardzo często na nocnych zmianach, co mnie zdemoralizowało zupełnie. Bezwstydnie wstawałam w południe po to, by powłóczyć się z odkurzaczem, wykapać i pójść do pracy. Dramat, wszystkie roboty stoją.&lt;br /&gt;*** &lt;br /&gt;Kołderka dla Hikari wypikowana w połowie. To akurat praca wymagająca doskonałego światła, więc wykonywana zazwyczaj tylko w dzień. Może w grudniu uda mi się ją zakończyć?&lt;br /&gt;Szydełkowy Szalikorost z bardzo popularnego w sieci wzoru przyrasta średnio o centymetr na tydzień. &lt;br /&gt;Elementy do grudniowego wyzwania w &lt;a href="http://patchworkowa-gwiazda.blogspot.com/"&gt;Patchworkowej Gwieździe &lt;/a&gt;wiszą na tablicy.&lt;br /&gt;Lalki zaniedbane, siedzą w szafce zagrożone zasypaniem przez książki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maszyna do szycia zarosła kurzem.&lt;br /&gt;Kupiłam nowe lakiery do paznokci. Dotychczasowe oddałam Siostrze, bardzo z tego radej. Jak zwykle uległam globalizacyjnemu wpływowi&amp;nbsp; i dokonałam zakupów na ebayu. Opi, China glaze, Seche vite - właśnie stamtąd pochodzą. Trzy razy taniej niż w polskiej sieciowej perfumerii...&lt;br /&gt;Przy okazji pochwalę się polskim zakupem - lakiery Colour Alike marki Barbra, naszej rodzimej. Zupełnie niezłe i w ładnym wyborze kolorów. Polecam, bo mają fajne nazwy, zupełnie jak Opi czy Essie :)&lt;br /&gt;Wyznam, że na paznokcie mam fiksację. Przez bardzo wiele lat, prawie dwadzieścia, je obgryzałam. W międzyczasie dorobiłam się jeszcze odmrożeń rąk. Palce mam grube i krótkie jak paróweczki. Więc wynagradzam to sobie pięknymi kolorami lakierów, które ukrywają to, że każdy paznokieć ma inny kształt i długość płytki :) A co mi tam!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQDDIL3nULI/AAAAAAAAB8s/umx96n2QaA8/s640/P1050591.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQDDIL3nULI/AAAAAAAAB8s/umx96n2QaA8/s640/P1050591.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Rzecz jasna, czasem udało mi się coś zrobić. Maślane ślimaczki na przykład&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TO1Y92i3xbI/AAAAAAAAB7U/tBeHD_cp87Q/s1600/P1050581.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TO1Y92i3xbI/AAAAAAAAB7U/tBeHD_cp87Q/s400/P1050581.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Drożdżową rybę z soczewicowym nadzieniem&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQDNzPJm_GI/AAAAAAAAB9A/lFlQDs8rzsk/s1600/P1050587.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQDNzPJm_GI/AAAAAAAAB9A/lFlQDs8rzsk/s400/P1050587.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Prasowanie (kot pomaga)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TPQJYkK9iyI/AAAAAAAAB8A/y1M-9jCb3dI/s1600/P1050586.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TPQJYkK9iyI/AAAAAAAAB8A/y1M-9jCb3dI/s400/P1050586.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dziś siadam też do szycia. Mam wolne, każdy paznokieć w innym kolorze, zupa ugotowana już wczoraj zawczasu - hulaj dusza.&lt;br /&gt;Pa.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-7775074968423865235?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/7775074968423865235/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/12/co-robiam-gdy-mnie-tu-nie-byo.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7775074968423865235'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7775074968423865235'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/12/co-robiam-gdy-mnie-tu-nie-byo.html' title='Co robiłam, gdy mnie tu nie było?'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TQDDIL3nULI/AAAAAAAAB8s/umx96n2QaA8/s72-c/P1050591.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-6883728785427790090</id><published>2010-11-14T11:48:00.000-08:00</published><updated>2010-11-14T11:48:46.858-08:00</updated><title type='text'>Na razie wygrywam...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoI0U2pHI/AAAAAAAAB6s/KmvYinW8lLU/s1600/P1050578.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoI0U2pHI/AAAAAAAAB6s/KmvYinW8lLU/s400/P1050578.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoIMEsExI/AAAAAAAAB6o/9snZ5VU08H8/s1600/P1050577.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoL9LWtuI/AAAAAAAAB60/azB5Lr49OEU/s1600/P1050580.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoL9LWtuI/AAAAAAAAB60/azB5Lr49OEU/s1600/P1050580.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoL9LWtuI/AAAAAAAAB60/azB5Lr49OEU/s400/P1050580.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoGcz5zDI/AAAAAAAAB6k/2Z-zKA1vP9o/s1600/P1050576.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoGcz5zDI/AAAAAAAAB6k/2Z-zKA1vP9o/s400/P1050576.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-6883728785427790090?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/6883728785427790090/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/na-razie-wygrywam.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6883728785427790090'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6883728785427790090'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/na-razie-wygrywam.html' title='Na razie wygrywam...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TOAoI0U2pHI/AAAAAAAAB6s/KmvYinW8lLU/s72-c/P1050578.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-3167589015953266911</id><published>2010-11-14T04:20:00.000-08:00</published><updated>2010-11-14T04:20:07.074-08:00</updated><title type='text'>Nadal sześciokąty.</title><content type='html'>Tego etapu pracy byłam bardzo ciekawa. Cały wierzchni bryt skończony, zatem pora była wydobyć papierowe szablony. Praca ta zajęła mi równo dwie godziny. Cierpliwe wyciąganie fastrygi i odkrycie, że nie naruszyłam igłą podczas szycia żadnego papierka. Fiu, fiu... &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PX7uItSI/AAAAAAAAB50/EHVAjm3Rm8o/s640/P1050571.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PX7uItSI/AAAAAAAAB50/EHVAjm3Rm8o/s400/P1050571.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PW_m0VzI/AAAAAAAAB5w/smI5alB6eSQ/s640/P1050570.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PW_m0VzI/AAAAAAAAB5w/smI5alB6eSQ/s400/P1050570.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Narzędzie, które bardzo mi pomogło w tej pracy to kostka hafciarska. Moja wykonana jest z kości morsa i pochodzi z Kamczatki. Dawno, dawno temu kilka rzeźbionych szydełek i właśnie tą kostkę dostałam w prezencie. Są znacznie starsze niż ja, ale wygodnie się nimi pracuje. Ciekawe, czy faktycznie na Kamczatce je wykonano?&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PZttuVgI/AAAAAAAAB6A/VcBpicH0fmQ/s640/P1050574.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PZttuVgI/AAAAAAAAB6A/VcBpicH0fmQ/s400/P1050574.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I na koniec:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PZPkPWgI/AAAAAAAAB58/nZ9F979xpeU/s640/P1050573.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PZPkPWgI/AAAAAAAAB58/nZ9F979xpeU/s400/P1050573.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Podobno sześciokąty można wykorzystać powtórnie. Hm... moje są tak pomiętolone, ze wolę pracowicie wyciąć nowe. Kiedyś, dawno temu używano do tego celu gazet, okólników, listów reklamowych. Zostawiłam sobie jeden Glamour na ten cel. Niechże będzie z niego pożytek.&lt;br /&gt;Teraz pikowanie. Wybrałam technikę sashiko, zaraz zaczynam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-3167589015953266911?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/3167589015953266911/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/nadal-szesciokaty.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3167589015953266911'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3167589015953266911'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/nadal-szesciokaty.html' title='Nadal sześciokąty.'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TN_PX7uItSI/AAAAAAAAB50/EHVAjm3Rm8o/s72-c/P1050571.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-6615766575413078957</id><published>2010-11-10T12:32:00.000-08:00</published><updated>2010-11-10T12:32:13.769-08:00</updated><title type='text'>Dziękuję!!!</title><content type='html'>Zajrzałam sobie dziś do komentarzy, a tam tyle dobrych słów! I nowi Czytelnicy :)&lt;br /&gt;Dziękuję bardzo pięknie, postaram się zasłużyć na Wasze życzenia w ciągu kolejnego roku życia. Mam tyyyyle pomysłów na różne śliczności...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a tymczasem - dziś dzień wolny od pracy. Spędziłam go... fajnie. Pranie, czytanie, szycie, drukowanie schematów i... testowanie nowego fasonu falbanki. Trzy pierogi u góry mają mój zwykły model, natomiast te na dole prezentują nowy krój. Ach, jak za mną chodziły ruskie pierogi!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNr82HS5EDI/AAAAAAAAB4o/bx1C_b3FqKY/s640/P1050563.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNr82HS5EDI/AAAAAAAAB4o/bx1C_b3FqKY/s400/P1050563.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;I jeszcze coś. Poczułam, że nie przeżyję już ani dnia dłużej bez tablicy na schematy i pomysły. I mam :) do czego walnie przyczynił się Mariusz. A teraz, po tej trudnej pracy wypoczywa sobie z koteczką :) która wyraźnie daje do zrozumienia: "wara od MOICH kolan"!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNr83orb1dI/AAAAAAAAB4w/nE5fm53w9J8/s512/P1050565.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNr83orb1dI/AAAAAAAAB4w/nE5fm53w9J8/s640/P1050565.JPG" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNr-XpRvjcI/AAAAAAAAB5I/mSwW3QjzQ88/s640/P1050568.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNr-XpRvjcI/AAAAAAAAB5I/mSwW3QjzQ88/s400/P1050568.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-6615766575413078957?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/6615766575413078957/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/dziekuje.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6615766575413078957'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6615766575413078957'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/dziekuje.html' title='Dziękuję!!!'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNr82HS5EDI/AAAAAAAAB4o/bx1C_b3FqKY/s72-c/P1050563.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-3584317035108836608</id><published>2010-11-09T03:15:00.000-08:00</published><updated>2010-11-09T03:15:58.117-08:00</updated><title type='text'>W ogrodzie</title><content type='html'>W ogrodzie bywają róże. Zapisałam sobie ich fotografię, by odtworzyć kolory w jednym z patchworków. Są słoneczne, piękne.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNknfjYKtUI/AAAAAAAAB3Y/NQd734VzOHg/s640/P1050550.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNknfjYKtUI/AAAAAAAAB3Y/NQd734VzOHg/s400/P1050550.JPG" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ale ogród to też inne kwiaty. Na przykład sześciokątne :) Ogród Hikari ma się ku końcowi - doszywam listwy (dużo ciemniejsza czerwień, stanowiąca zamknięcie i obramowanie jednocześnie) i przede mną pikowanie i lamówka. Mało zostało, więc bardzo się cieszę, mogąc posłać wkrótce gotową pracę do rąk nowej właścicielki.&amp;nbsp; I tutaj gorące barwy; jesień, ale taka słoneczna jesień.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNknnoP7_bI/AAAAAAAAB34/zp12k7gFmYc/s640/P1050559.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNknnoP7_bI/AAAAAAAAB34/zp12k7gFmYc/s400/P1050559.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNknmTk1ycI/AAAAAAAAB3w/uRurnF0EN6c/s640/P1050557.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNknmTk1ycI/AAAAAAAAB3w/uRurnF0EN6c/s400/P1050557.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wyprułam wstępnie kilka papierowych sześciokątów. To prucie będzie najzabawniejszym elementem pracy, jak mniemam. Ale zanim to nastąpi, muszę dziś przed pracą przejechać się do sklepu z tkaninami po ocieplinkę do wypełnienia. Inaczej będzie dość kiepsko, trzeba by czekać na przesyłkę z allegro. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A w łepetynie setki pomysłów i wzorów. Tablica pamięci rzemieślniczej się wypełnia :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-3584317035108836608?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/3584317035108836608/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/w-ogrodzie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3584317035108836608'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/3584317035108836608'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/w-ogrodzie.html' title='W ogrodzie'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TNknfjYKtUI/AAAAAAAAB3Y/NQd734VzOHg/s72-c/P1050550.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2209106196981763202</id><published>2010-11-06T13:41:00.000-07:00</published><updated>2010-11-06T13:41:10.139-07:00</updated><title type='text'>31 lat</title><content type='html'>Hurra! Dziś skończyłam 31 lat. Cudownie. Jestem zadowoloną z siebie kobietą. A Mój Mąż jak zwykle mnie rozpieszczał, chociaż on rozpieszcza mnie każdego dnia. Był wielki bukiet, dwa! torty bezowe (uh... przepyszne) nowy telefon w prezencie mężowskim :) i piękny album o tkaninach od Przyjaciół.&lt;br /&gt;Mogłabym świętować codziennie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2209106196981763202?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2209106196981763202/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/31-lat.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2209106196981763202'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2209106196981763202'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/31-lat.html' title='31 lat'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-611997857590836796</id><published>2010-11-04T11:56:00.000-07:00</published><updated>2010-11-04T11:56:13.136-07:00</updated><title type='text'>Słodkości lalkowe...</title><content type='html'>Jest na Etsy mnóstwo różności najrozmaitszych. Ale spośród nich wybrałam słodycze dla moich panien, o takie:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://ny-image3.etsy.com/il_570xN.189126123.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://ny-image3.etsy.com/il_570xN.189126123.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://ny-image1.etsy.com/il_570xN.189126125.jpg" width="400" /&gt;&lt;/div&gt;Przepiękne rzeczy oferuje Jenny - zajrzyjcie do &lt;a href="http://delishbeads.myshopify.com/"&gt;Delish beads&lt;/a&gt; i nasycćcie się słodkościami, które nie tuczą. Jenny, so much beautiful sweetness, thank You :) I want to buy more and more for my dolls... soon :)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://ny-image0.etsy.com/il_570xN.188628448.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://ny-image0.etsy.com/il_570xN.188628448.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://cdn.shopify.com/s/files/1/0033/2252/products/15h15w10d_chocolate_cookie2_medium.jpg?1288581183" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://ny-image1.etsy.com/il_570xN.183907353.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://ny-image1.etsy.com/il_570xN.183907353.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://ny-image1.etsy.com/il_570xN.188684981.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://ny-image1.etsy.com/il_570xN.188684981.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://ny-image0.etsy.com/il_570xN.189126116.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="286" src="http://ny-image0.etsy.com/il_570xN.189126116.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Chwalić Boga, że żywiczne zęby nie psują się od słodyczy. Bo byłoby kiepsko po takich ilościach...^^&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-611997857590836796?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/611997857590836796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/sodkosci-lalkowe.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/611997857590836796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/611997857590836796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/sodkosci-lalkowe.html' title='Słodkości lalkowe...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2663534374078798380</id><published>2010-11-04T07:47:00.000-07:00</published><updated>2010-11-04T07:47:20.429-07:00</updated><title type='text'>Czwarty dzień w łóżku</title><content type='html'>Katastrofa. Sił mam mniej więcej tyle co mój kot, telefony służbowe kilka razy na dzień - śmieszne uczucie, rozmawiać z partnerem biznesowym leżąc sobie w pościeli w czerwone zygzaczki - nie chce mi się nic. Dobrze chociaż, że Jesienny Ogród coraz bliżej końca.&lt;br /&gt;Ale za to planuję elementy mojej wymarzonej dioramy. Zaprojektowałam wiele rzeczy, z kilkoma będzie musiał uporać się mój Mąż, niestety. No i dziergam kocyk do lalkowego pokoju, warkoczowo - ryżowy, z szetlanda naturalnego koloru. Szetland gryzie, ale pasuje mi do pomysłu. Do tego kocyka zrobiłam sobie sześć śmiesznych markerów z kuleczek jadeitu bursztynowego. Miały być na laleczną kolię :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ogóle temat dioramy mnie pochłania. Naoglądałam się miniaturowych domków w skali 1:12, wieczorami przez Skype rozprawiam o konstrukcji mebli z moim Tatą... przy okazji dowiedziałam się, że gdzieś na podlondyńskim bazarze miał w rękach książkę o meblach dla lalek. Kupił tą o ubrankach... prześlicznie wydaną książkę z wykrojami dla porcelanek. A podręcznik lalkowego meblarstwa został.&lt;br /&gt;Ale nic to. Projekt kominka i wykonania tegoż opracowany w szczegółach, trzeba tylko wstać wreszcie z łóżka. Projekt ścianek dioramy - dwie całe i kawałeczek - opracowany bardzo starannie, łacznie z dekorami i kolorami. Półeczka na książki i kufer na skarby zdekupażowane i pomalowane. Projekt fotela i podnóżka "in progress". Pled się dzierga. Pomysłu na dywan - poza haftem gobelinowym - brak. Serwis porcelanowy jest.&lt;br /&gt;I to nie koniec...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2663534374078798380?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2663534374078798380/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/czwarty-dzien-w-ozku.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2663534374078798380'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2663534374078798380'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/czwarty-dzien-w-ozku.html' title='Czwarty dzień w łóżku'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-7039716659723979889</id><published>2010-11-02T07:54:00.000-07:00</published><updated>2010-11-02T07:54:49.478-07:00</updated><title type='text'>Nie kupuję, zużywam!</title><content type='html'>Tak, postanowiłam jakiś czas temu zrobić w domu taką akcję, dotyczącą ogólnie wszelkich dziedzin życia. Jakie mam spostrzeżenia? Trzeba uważać :)&lt;br /&gt;* przekonana o zapasach domowych żelów pod prysznic, szamponów i rozmaitych drogeryjnych produktów zużywałam, zużywałam&amp;nbsp; - aż pewnego pięknego dnia obudziliśmy się bez mydła. I bez jakiegokolwiek produktu myjącego. A byłam pewna, ze w szafie ze środkami czystości mam zabunkrowaną kostkę Dove!&lt;br /&gt;* mężczyznom pewne rzeczy trzeba często powtarzać, tłumaczyć, jak powiada Piekara w swoim inkwizytorskim cyklu - &lt;i&gt;cierpliwie i z miłością&lt;/i&gt;. Inaczej będzie taka historia jak u mnie w domu: przez szacunek dla Matki Ziemi i alergie Mężowskie staram się jak najbardziej ograniczyć chemię sprzątającą. Dawno już poużywałam wszelkie "modne" środki czyszczące, zostało mi jeno szwedzkie sosnowe mydło płynne do ogólnego użytku. Czyściłam łazienkę sodą i octem, dodawałam olejek lawendowy, mydłem wyżej wzmiankowanym myłam meble i podłogi. Pełna ekologia w chałupie. Aż tu mój Mąż przynosi Pronto w sprayu z zakupów - bo meble jakieś takie matowe... i na co człowiek się starał, żeby dom oczyścić z silikonów, parabenów i inszych -ów drażniących skórę i środowisko? :) &lt;br /&gt;* czasem w ramach akcji "nie kupuję, zużywam" trzeba najpierw coś kupić :) Ja kupiłam lakiery do paznokci. Jeden koreański, który już znacie i dwa polskie - Colour Alike. Mają fajne nazwy: "Wekendowy szał" - pisownia oryginalna, ale lakier jest dość wierną kopią "Paradoxal" Chanel i "Oriental red" będący perłową fuksjową czerwienią z kroplą gorącego różu i brzoskwini. Więc mogę już zużywać, mam pięć najulubieńszych kolorów do noszenia na codzień (w tym Precision Twinkle toes i Essence Dessert Fox). Reszta zasili zbiory mojej Siostry, która na pewno nie pogardzi :)&lt;br /&gt;* akcja dobrze zrobiła mojej szufladzie-spiżarni. Warto przeglądnąć zapasy i zjeść w pierwszej kolejności to i owo. &lt;br /&gt;Fajnie też opróżnić szafy (to jeszcze przede mną, jak już wstanę z łóżka) i dokonać segregacji. Ograniczyć zużycie mediów. Żyć prościej.&lt;br /&gt;Co sądzicie?&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W mieszkaniu piętro wyżej w tym roku szkolnym mieszka młody skrzypek (albo altowiolista, nie jestem pewna). Ćwiczy sumiennie, ale kiedy słyszy się ten sam pasaż po raz siódmy, z błędem w tym samym miejscu... zęby same zgrzytają, naprawdę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-7039716659723979889?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/7039716659723979889/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/nie-kupuje-zuzywam.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7039716659723979889'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7039716659723979889'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/nie-kupuje-zuzywam.html' title='Nie kupuję, zużywam!'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2159499623230146172</id><published>2010-11-01T04:58:00.000-07:00</published><updated>2010-11-01T04:58:17.635-07:00</updated><title type='text'>Angina / zapalenie oskrzeli</title><content type='html'>Diagnoza pierwsza jest lekarska.&lt;br /&gt;Diagnoza druga - mojej Mamy, która posłuchała trochę mojego kaszlu przez Skype. Mama zna mój kaszel doskonale, więc raczej się nie myli.&lt;br /&gt;Koniec końców - łóżko, antybiotyk i ogólna degrengolada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale na pocieszenie mam Lisbeth, już umalowaną i wspaniałą! jest tak słodka i śliczna jak sobie wymarzyłam, Hikari stworzyła idealny makijaż. Wstawiam ukradzione jej zdjęcie, może się nie pogniewa!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i299.photobucket.com/albums/mm286/h_agata/DSC_0018_ps.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://i299.photobucket.com/albums/mm286/h_agata/DSC_0018_ps.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2159499623230146172?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2159499623230146172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/angina-zapalenie-oskrzeli.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2159499623230146172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2159499623230146172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/11/angina-zapalenie-oskrzeli.html' title='Angina / zapalenie oskrzeli'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-909624740185261167</id><published>2010-10-21T05:39:00.000-07:00</published><updated>2010-10-21T05:39:42.862-07:00</updated><title type='text'>Ojojoj, ile czasu minęło...</title><content type='html'>Olaboga, dawno mnie tu nie było. Dziękuję za czujne komentarze, nic mi nie jest, żyję i wracam do blogowania :)&lt;br /&gt;Przyczyny mojej nieobecności: praca (w korporacji) i urlop (w lesie). Taaak... środek lasu, środek Borów Tucholskich, sam środek BRAKU ZASIĘGU sieci telefonicznych. Czy może być coś wspanialszego?&lt;br /&gt;Szukając miejsca na spędzenie późnego urlopu znaleźliśmy w internecie ofertę Leśniczówki Świt. Bardzo nas urzekło, że właściciele zachwalali to miejsce inaczej&amp;nbsp; niż pozostałe ośrodki agroturystyczne, których oferty również starannie prześledziliśmy. Nie było mowy o telewizorze w każdym pokoju, zamiast tego - kuszenie obszerną biblioteką leśną, opisami szlaków turystycznych, atlasami roślin i zwierząt. Kominek w wielkiej sali, taras w ogrodzie, punkt widokowy na rzekę, cisza, spokój.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Staliśmy się więc wędrowcami do Świtu. Jeśli jesteście miłośnikami Opowieści z Narni, możecie uznać, że to celowe zapożyczenie, bo to mój ulubiony tom powieści (&lt;i&gt;dla wielbicieli ekranizacji - Podróż Wędrowca do świtu wejdzie na polskie ekrany 24 grudnia tego roku&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;Co nas tam spotkało?&lt;br /&gt;Las. Ogromne pnie buków, liście zaściełające ziemię od wielu jesieni, cisza.&lt;br /&gt;Las. Ogromne pnie sosen, mech jak dywan i igły spadające we włosy jak w jednym z tych niezwykłych azjatyckich&amp;nbsp; filmów. Pomału. Nieśpiesznie. Cisza. &lt;br /&gt;Las. Grzyby śliczne jak ilustracje atlasów i encyklopedii.&lt;br /&gt;Chłód. Szum rzeki. Punkt widokowy "Piekło" i punkt widokowy "Niebo" w stosownym układzie. Piekło w dole, Niebo na wzniesieniu.&lt;br /&gt;Święty Hubert z wiernym psem i obowiązkowym jelenim wieńcem w wyciętej z pnia kapliczce. &lt;br /&gt;Sami zobaczcie.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3OC7WcHI/AAAAAAAAB0A/yBWAqs5DCCE/s1600/P1050520.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3OC7WcHI/AAAAAAAAB0A/yBWAqs5DCCE/s400/P1050520.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3YJCgKUI/AAAAAAAAB0U/WDFkrdWVf68/s1600/P1050525.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3YJCgKUI/AAAAAAAAB0U/WDFkrdWVf68/s400/P1050525.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3VxIHzcI/AAAAAAAAB0Q/zg10MjsqlQc/s1600/P1050524.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3VxIHzcI/AAAAAAAAB0Q/zg10MjsqlQc/s400/P1050524.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3TB8tUcI/AAAAAAAAB0M/O2VyjG-hCm4/s1600/P1050523.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3TB8tUcI/AAAAAAAAB0M/O2VyjG-hCm4/s400/P1050523.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC2qWgMyhI/AAAAAAAAByY/OWCPz5AlOqA/s1600/P1050493.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC2qWgMyhI/AAAAAAAAByY/OWCPz5AlOqA/s400/P1050493.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC2xBvFj1I/AAAAAAAABys/K3uDIm1U4CU/s1600/P1050499.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC2xBvFj1I/AAAAAAAABys/K3uDIm1U4CU/s400/P1050499.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3Hb6qMZI/AAAAAAAABzw/B5EmYWeAjXE/s1600/P1050517.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3Hb6qMZI/AAAAAAAABzw/B5EmYWeAjXE/s400/P1050517.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A na koniec urlopu prezent, który sobie sami zrobiliśmy z myślą o Wymarzonym Domu. Tak, wymarzonym - czymś, co będzie skrzyżowaniem ziemiańskiego dworku z kaszubskim domem, solidnym i ceglanym. Oto nasz bardzo udany zakup:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3keb9H4I/AAAAAAAAB0o/wTW7WhVAukQ/s1600/P1050532.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3keb9H4I/AAAAAAAAB0o/wTW7WhVAukQ/s400/P1050532.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3xgY3g_I/AAAAAAAAB1A/x1nGSLAVyFw/s1600/P1050538.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3xgY3g_I/AAAAAAAAB1A/x1nGSLAVyFw/s400/P1050538.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3uP7vp2I/AAAAAAAAB04/xZSqf0xLCf4/s1600/P1050536.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3uP7vp2I/AAAAAAAAB04/xZSqf0xLCf4/s400/P1050536.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wiecie, co to? Oczywiście, malowane łózko, stare, kompletne, troszkę nadjedzone przez kołatki albo inne drewnojady i strasznie brudne. Strasznie strasznie. I do tego krótkie - 190 centymetrów długości. Ale jest śliczne. Pora zacząć zbierać do niego poszewki&amp;nbsp; z monogramami, ze spranego lnu. I siennik :)&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;I jeszcze o globalizacji, bo mój ostatni zakup zagraniczny mnie skłonił do rozmyślań.&lt;br /&gt;Z racji mojej niebotycznej próżności :) i zamiłowania do dobrego wyglądu często zaglądam na blogi kosmetykowe i lakierowe. Tam odkryłam nowy lakier do paznokci: &lt;i&gt;koreański&lt;/i&gt;. Niedawno do mnie przybył.&lt;br /&gt;Czy to nie jest dziwne? &lt;br /&gt;Francuskie wina, hiszpańskie oliwki, włoskie sery, greckie winogrona, koreańskie lalki i lakier do paznokci.&lt;br /&gt;O, taki: zdjęcie z aukcji sprzedawcy.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://imgs.inkfrog.com/pix/jolieeeee/18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://imgs.inkfrog.com/pix/jolieeeee/18.jpg" width="165" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Bardzo dobra jakość, gładkość nakładania, równe krycie, dobre zmywanie, ładny połysk i kolor. Za całe dwa i pół dolara. W porównaniu z naszym polskim Inglotem - znacznie lepszy jakościowo, a nawet z przesyłką z Korei - tańszy. Czy to nie dziwne? ^^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3A78MC4I/AAAAAAAABzY/IscJFZtIZX8/s1600/P1050511.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-909624740185261167?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/909624740185261167/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/10/ojojoj-ile-czasu-mineo.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/909624740185261167'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/909624740185261167'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/10/ojojoj-ile-czasu-mineo.html' title='Ojojoj, ile czasu minęło...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TLC3OC7WcHI/AAAAAAAAB0A/yBWAqs5DCCE/s72-c/P1050520.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2844145835631070057</id><published>2010-08-29T11:51:00.000-07:00</published><updated>2010-08-29T12:14:38.993-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bento twins'/><title type='text'>Bento twins</title><content type='html'>Dwa zaległe bento.&lt;br /&gt;Najpierw pudełka na bardzo długi dzień:&lt;br /&gt;* duszona cukinia z cebulką i lubczykiem; rano dodałam do niej słony ser typu bałkańskiego, pocięty w kosteczki&lt;br /&gt;* polędwiczki smażone, podane na zielonej fasolce; mam swoją metodę smażenia polędwiczek - zawsze robię to na suchej patelni, smażę krótko, a potem gorące podlewam octem balsamicznym i pozwalam im ostygnąć. Przechodzą słodkawym i kwaśnym aromatem octu, są pyszne i kruche. Sól i pieprz wystarczą jako przyprawy. Całość już po ułożeniu w pudełku skrapiam oliwą &lt;br /&gt;* ryż okomesan po ugotowaniu zaprawiony specjalną zaprawą do ryżu stosowaną przy sporządzaniu sushi i onigiri. Mariusz bardzo lubi taki ryż, a mnie się wydaje, że octowa zaprawa przedłuża jego świeżość w pudełku :) Na ryżu posypka furikake - pokrajane nori, sezam i... chili&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THqgy_Ycp0I/AAAAAAAABww/seeZS5zt0qE/s1600/P1050405.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THqgy_Ycp0I/AAAAAAAABww/seeZS5zt0qE/s400/P1050405.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;I pudełka na dwie różne okoliczności, już mniej bliźniacze. Dla Mariusza na rano, a dla mnie na drugą zmianę. Jestem wówczas po obiedzie, więc nie muszę mieć tyle jedzenia :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THqi-TzGgpI/AAAAAAAABw4/t0A48yAT_Zc/s1600/P1050406.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THqi-TzGgpI/AAAAAAAABw4/t0A48yAT_Zc/s400/P1050406.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;* Pikantne kokardki w pomidorowym sosie - dobre również na zimno, nie pieką wówczas tak mocno w język&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;* panierowane smażone kapelusze pieczarek, faszerowane nadzieniem z kuskus. Ku mojemu zdziwieniu nie rozmiękły, nie straciły na smaku, chociaż pewnie lepsze byłyby ciepłe. W każdym razie - jako produkt przygotowywany wieczorem - nadają się do zapamiętania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;* surowe warzywa - marchew i kalarepka - pocięte w cząstki i zawinięte w folię. Do rana nie obeschną, przećwiczyłam ^^&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;* w Mariuszowym bento dodatkowo jeszcze - filet z piersi z bardzo ostrym sosem przygotowanym na bazie sambal oelek, sałatka ze świeżego ogórka (żeby przełamać pikantność) i sos do sałatki w małej plastikowej rybce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Zauważyłam braki w moim obentowym przygotowaniu... Chciałabym mieć różnego rodzaju przekładki oddzielające różne rodzaje żywności; chciałabym foremki do onigiri - słabo jeszcze idzie mi ugniatanie ryżu, zresztą kto by nie chciał onigiri w kształcie główki Hello Kitty?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Chciałabym też małe wycinaki w różnych kształtach, do robienia na przykład rybek z marchwi. A co mi tam! zajrzę na e-bay...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;I obento na jutro:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THqqTuZ01jI/AAAAAAAABxA/Yr1cQLOBgYE/s1600/P1050469.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THqqTuZ01jI/AAAAAAAABxA/Yr1cQLOBgYE/s400/P1050469.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;* oczywiście nieśmiertelna cukinia - kocham cukinię tak bardzo, że jadam ją trzy lub cztery razy w tygodniu. Tym razem usmażona na oliwie i podana z winegretem, oliwkami i czosnkiem.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;* czerwona fasola w sofrito - ulubione danie Emilia Sandoza (przypominam - "Wróbel" lekturą obowiązkową!) - pikantne danie, pożywne i smaczne&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;* ryż z zaprawą, ale tym razem naturalny długoziarnisty. Sezam i nori&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Myślę sobie, ze wiele z tych dań nigdy nie słyszało o Japonii - ale z drugiej strony po prostu korzystam z bogatej tradycji przygotowywania potraw i jedzenia na wynos, dostosowując ją do moich warunków. Co nie oznacza, że nie będzie w pudełkach tamagoyaki, sushi maki czy igen-no nimame z rozmaitych rodzajów fasoli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Wraz z sezonowymi owocami i surowymi warzywami do chrupania...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2844145835631070057?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2844145835631070057/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/bento-twins.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2844145835631070057'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2844145835631070057'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/bento-twins.html' title='Bento twins'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THqgy_Ycp0I/AAAAAAAABww/seeZS5zt0qE/s72-c/P1050405.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-5629915274912357583</id><published>2010-08-28T11:16:00.000-07:00</published><updated>2010-08-29T02:55:28.232-07:00</updated><title type='text'>Heksagonia</title><content type='html'>&lt;span style="color: red;"&gt;Brahdelt&lt;/span&gt;, oczywiście, ze patchworkuje się ręcznie! (Możesz sobie teraz wyobrazić, że obejmując dłońmi filiżankę z czekoladą zwracam ku Tobie twarz z wysoko uniesionymi brwiami). Ręczne szycie i fakt, że skrawki pochodzą z życia Bliskich i Przyjaciół nadaje tej pracy szczególny smak i dodaje przyjemności!&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Zurie&lt;/span&gt;, zaraz będzie i o Twoim wkładzie, mo chridhe ^^&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Kite Designer&lt;/span&gt;, witam i oznajmiam, że bałabym się sama pójść oglądać &lt;a href="http://kitedesigner.blogspot.com/2010/08/co-sie-czai-w-piwnicach-nere-i.html"&gt;te&lt;/a&gt; rysunki. Te długie nogi zwierząt, budzik na ptasich łapach, wyraźna potrzeba ucieczki widoczna w szczegółach...&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;W sześciokątnym obłędzie, czyli Jesiennym&amp;nbsp; Ogrodzie Hikari wyraźny postęp. Akurat nadarzyło się, że przyjechała do mnie Młodsza Siostra. Para dobrych, zręcznych rąk nie może się marnować przez cały dzień, prawda? Serce boli na takie marnotrawstwo! więc Młodsza Siostra pracowicie wycinała papierowe sześciokąty, czerwone sześciokąty i naszywała jedne na drugie :) Muszę uroczyście oświadczyć, że chciałabym mieć Jej pomoc na co dzień, bardzo raźno szła nam wspólna praca...&lt;br /&gt;Obecnie mam tyle:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOD7Oe4cI/AAAAAAAABwI/3IsSqi544BU/s1600/P1050463.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOD7Oe4cI/AAAAAAAABwI/3IsSqi544BU/s400/P1050463.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sporo brakuje, kolejność bloków również dość przypadkowa, ale pomału wyłania się zarys... Większość czerwonych sześciokątów zawdzięczam Zurie :)&lt;br /&gt;A ponieważ mam dziś wenę, pokażę również jak to jest zrobione - i opowiem o szmatkach. Brahdelt mnie sprowokowała, a poza tym muszę Wam pokazać pewien szmatkowy sklep, w którym czasem tonę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak już wspomniałam, Honeycomb szyje się ręcznie. Papierowe szablony już widziałyście, natomiast dla zainteresowanych obrazek pokazujący technikę. Pamiętajcie, że na jeden cal długości boku musi przypadać od 16 do 18 szwów.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOIwXL5_I/AAAAAAAABwU/bI0hNPEbv9w/s1600/P1050466.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOIwXL5_I/AAAAAAAABwU/bI0hNPEbv9w/s400/P1050466.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOK5_NMQI/AAAAAAAABwY/bHoFgnNaR54/s1600/P1050467.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOK5_NMQI/AAAAAAAABwY/bHoFgnNaR54/s400/P1050467.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOMzWDqBI/AAAAAAAABwc/Cjady752ic0/s1600/P1050468.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOMzWDqBI/AAAAAAAABwc/Cjady752ic0/s400/P1050468.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Papierowe szablony wypruwa się po zakończeniu całej roboty, nie wcześniej. To trochę utrudnia pracę, bo bloki są sztywne, ale jednocześnie od razu widać jak ładnie się wszystko ze sobą schodzi i łączy :)&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Jak już mówiłam, skrawki pochodzą z rozmaitych miejsc i czasów. Brahdelt, koniecznie zajrzyj do &lt;a href="http://szmatkalatka.pl/index.html"&gt;Szmatki - Łatki&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolekcja "Doll dresses" zachwyci Cię z pewnością. wzorki na tkaninkach są idelani dopasowane skalą do lalkowych projektów :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-5629915274912357583?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/5629915274912357583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/heksagonia.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5629915274912357583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5629915274912357583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/heksagonia.html' title='Heksagonia'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THlOD7Oe4cI/AAAAAAAABwI/3IsSqi544BU/s72-c/P1050463.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-6830552237495600197</id><published>2010-08-27T02:09:00.000-07:00</published><updated>2010-08-29T02:54:17.743-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='honeycomb'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie ręczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='patchwork'/><title type='text'>Patchwork w barwach jesieni...</title><content type='html'>Musiałam. Grandmother's Flower Garden chodził za mną od dawna, po prostu musiałam spróbować. I nadarzyła się okazja :)&lt;br /&gt;Hikari, która będzie malowała główkę Lisbeth zgodziła się zrobić to na zasadzie wymiany za patchwork. Bardzo się ucieszyłam, kiedy napisała, że ponad wszystko kocha jesień i za nią tęskni. Wy, moje miłe Czytelniczki, wiecie jak bardzo podzielam jej miłość. Jesień to według mnie najpiękniejsza pora roku, najsłodsza i najsmutniejsza...&lt;br /&gt;Przed rozpoczęciem pracy nad patchworkiem zajrzałam do kolekcji specjalistycznych angielskich i amerykańskich poradników, które podarował mi mój Tata. To w sumie sześć ksiąg, zawierających wiedzę o każdej dziedzinie dotyczącej pracy ze ścinkami :) Bezcenny zbiór.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7S6WsyWI/AAAAAAAABvo/4GUIq_SEGWI/s1600/P1050462.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7S6WsyWI/AAAAAAAABvo/4GUIq_SEGWI/s400/P1050462.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grandmother's flower garden zwany jest równiez Honeycomb, ze względu na fakt, że szyje się go z sześciokątów na planie plastra miodu. A szyje się go metodą english piecing, przy użyciu papierowych szablonów przyfastrygowywanych wstępnie do kolejnych elementów.&lt;br /&gt;Dla mnie szczególną zaletą tej grupy patchworków jest fakt, że szyje się je całkowicie ręcznie. Uwielbiam ręczne szycie, daje mi więc to okazję nacieszenia się tą techniką...&lt;br /&gt;Mamy więc mnóstwo papierowych sześciokątów o boku długości 1 cala, mamy mnóstwo łatek skrojonych jako sześciokąty większe, z zapasem na szwy, mamy igły, nici do fastrygowania, szpilki, nożyczki, naparstek i - jak kapitan Enterprise - herbatę Earl Grey, gorącą. Naparstek to jeden z kilku porcelanowych, jaki posiadam. Lubię pracować z porcelaną - od kiedy palec mi zardzewiał w metalowym naparstku po kilku godzinach intensywnego szycia w upalny dzień :) Na Jarmarku Dominikańskim chciałam upolować naparstek z dmuchanego szkła, cieniutki i lekki, ale nie przewidzieli mojego rozmiaru ^^&lt;br /&gt;Zdjęcia robiłam wczoraj późnym wieczorem, przy mojej wspaniałej robótkowej lampie z Sew-and-So (też prezent od Taty, czy też właściwie od Rodziców ), więc kolory są przekłamane bardzo mocno. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7OJkWNRI/AAAAAAAABvY/XXZ3PekBWXc/s1600/P1050457.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7OJkWNRI/AAAAAAAABvY/XXZ3PekBWXc/s400/P1050457.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy już część gotową, fajnie będzie sprawdzić, jak to ze sobą się połączy... Pierwsza nieśmiała próba:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7MM_YfiI/AAAAAAAABvQ/1FV3VArj5fo/s1600/P1050455.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7MM_YfiI/AAAAAAAABvQ/1FV3VArj5fo/s400/P1050455.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka sześciokątów później:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7Qic4xoI/AAAAAAAABvg/8yyV9_g12i4/s1600/P1050459.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7Qic4xoI/AAAAAAAABvg/8yyV9_g12i4/s400/P1050459.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój egzemplarz dostał już imię: Jesienny ogród Hikari. Biorę się do pracy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-6830552237495600197?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/6830552237495600197/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/patchwork-w-barwach-jesieni.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6830552237495600197'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6830552237495600197'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/patchwork-w-barwach-jesieni.html' title='Patchwork w barwach jesieni...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THd7S6WsyWI/AAAAAAAABvo/4GUIq_SEGWI/s72-c/P1050462.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-6748347983769067520</id><published>2010-08-25T13:03:00.000-07:00</published><updated>2010-08-29T02:53:25.714-07:00</updated><title type='text'>Zauroczenie, nowe zauroczenie</title><content type='html'>Do niektórych tematów podchodzi się czasem jak pies do jeża. Ja tak mam. Huśtawka: podoba, nie podoba, chcę, nie chcę, fajne, niefajne... Tak było z lalkami Alice in Labyrinth. I skończyło się zauroczeniem. Więc pora sprzedać nerkę, żeby było na Dollstowna i AiL.&lt;br /&gt;Lalki AiL są inne. Przede wszystkim wyróżnia je budowa - są masywne, tak to najlepsze słowo. Kształtne, ale masywne. Mają buzie porcelanowych lalek, mają miny osób zapatrzonych we własne wnętrze, mają charakter. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV2yt-JEII/AAAAAAAABuQ/83yRpZZsb4A/s1600/PICT5309-500.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV2yt-JEII/AAAAAAAABuQ/83yRpZZsb4A/s640/PICT5309-500.jpg" width="454" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV2tm2RxYI/AAAAAAAABuI/yo2TF_4-PnQ/s1600/PICT2560-111.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV2tm2RxYI/AAAAAAAABuI/yo2TF_4-PnQ/s640/PICT2560-111.jpg" width="457" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV25TYzM4I/AAAAAAAABuY/-ngLH2WGpw8/s1600/PICT5561-500.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV25TYzM4I/AAAAAAAABuY/-ngLH2WGpw8/s640/PICT5561-500.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV2_D8HGZI/AAAAAAAABug/trhSSNGW9pE/s1600/1-3198.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV2_D8HGZI/AAAAAAAABug/trhSSNGW9pE/s400/1-3198.jpg" width="346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV5X8RIDhI/AAAAAAAABuw/uAR7Um40eVU/s1600/9-5968.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV5X8RIDhI/AAAAAAAABuw/uAR7Um40eVU/s400/9-5968.jpg" width="332" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV5P2K1XjI/AAAAAAAABuo/sDlr0pGI49w/s1600/3-4664.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV5P2K1XjI/AAAAAAAABuo/sDlr0pGI49w/s400/3-4664.jpg" width="362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV5eglqjBI/AAAAAAAABu4/i2f0w-xfP1o/s1600/DSCN8720-1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="362" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV5eglqjBI/AAAAAAAABu4/i2f0w-xfP1o/s400/DSCN8720-1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zauroczyłam się. I skąd by tu wziąć taką kwotę...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-6748347983769067520?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/6748347983769067520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/zauroczenie-nowe-zauroczenie.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6748347983769067520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/6748347983769067520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/zauroczenie-nowe-zauroczenie.html' title='Zauroczenie, nowe zauroczenie'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THV2yt-JEII/AAAAAAAABuQ/83yRpZZsb4A/s72-c/PICT5309-500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-8911668964411737611</id><published>2010-08-25T01:22:00.000-07:00</published><updated>2010-08-29T02:52:46.242-07:00</updated><title type='text'>Lalkowe buty...  oczy... peruki...</title><content type='html'>W lalkarskim hobby miłe bardzo jest wybieranie dodatków. Można zatonąć w oczach, butach, kolorach peruk - ludzkich i nieludzkich... Dziś mój skromny zbiór, a potem zabieram się malowanie szafeczki do dioramy. Jednak nawet zwolnienie lekarskie ma swoje plusy, jak się okazuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lalkowe buciki nieodmiennie wprawiają mnie w podziwienie, nabożne podziwienie. Stopa lalki ma 5,5 cm długości. Buciki w tym rozmiarze mają klamry, sznurówki, wkładki i stabilne podeszwy... jak to jest zrobione? Na razie mam cztery pary bucików. Dwie kiedyś sprzedałam, bo wówczas były za duże na Yan, a nie przypuszczałam, że zdecyduję się na zakup Planetdollki. Teraz trochę szkoda, prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPhqz9UQI/AAAAAAAABsM/DKCxW4I5e-Y/s1600/P1050441.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPhqz9UQI/AAAAAAAABsM/DKCxW4I5e-Y/s400/P1050441.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh5.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPjTSr2cI/AAAAAAAABsY/3FBFZKRX8pE/s1600/P1050444.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://lh5.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPjTSr2cI/AAAAAAAABsY/3FBFZKRX8pE/s400/P1050444.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPifWciII/AAAAAAAABsQ/z-0UVTb_tik/s1600/P1050442.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPifWciII/AAAAAAAABsQ/z-0UVTb_tik/s400/P1050442.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPlRPtu3I/AAAAAAAABsk/3oR1ej0Gx58/s1600/P1050447.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://lh3.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPlRPtu3I/AAAAAAAABsk/3oR1ej0Gx58/s400/P1050447.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Z oczkami jest trochę inna sprawa. Są oczy akrylowe, uretanowe, silikonowe, szklane... Według mnie szklane oczy mają najwięcej uroku. I naturalności. Dobrze zrobione szklane oczy dość wiernie imitują wilgotny połysk żywych oczu.&lt;br /&gt;W pokazywanej skrzyneczce brak dwóch par - obie są w lalkach, a nie chce mi się ich demontować. Obie są szklane. Yan ma piwno-zielonkawe, Lisbeth szare. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPmTE8MsI/AAAAAAAABss/q4p-e9Ml5mc/s1600/P1050453.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://lh6.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPmTE8MsI/AAAAAAAABss/q4p-e9Ml5mc/s400/P1050453.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te trzy pary u góry to akryle. Zielone i lawendowe oczy pochodzą z Captured in Glass - czuję, że z tym producentem się zaprzyjaźnię na dłużej, chociaż te lawendowe będę chyba chciała sprzedaż lub wymienić. Podobnie jak żółte.&lt;br /&gt;Najgorsze jest to, że zawsze chciałoby się więcej i więcej, chociaż i tak Yan ma już dobrane oczka docelowe i raczej nie będę ich zmieniać, a Lisbeth i Emily też mają określone typy kolorystyczne. Więc po co gromadzić? Nie potrafię tego wyjaśnić ^^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęć peruk nie zrobię, bo zaczęło padać i zrobiło się ciemno. Zresztą, pokazywałam je kiedyś już na bloxie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-8911668964411737611?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/8911668964411737611/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/lalkowe-buty-oczy-peruki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8911668964411737611'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/8911668964411737611'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/lalkowe-buty-oczy-peruki.html' title='Lalkowe buty...  oczy... peruki...'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_iaaA85Ks53E/THTPhqz9UQI/AAAAAAAABsM/DKCxW4I5e-Y/s72-c/P1050441.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-5721630304667143487</id><published>2010-08-24T02:30:00.000-07:00</published><updated>2010-08-29T02:51:35.057-07:00</updated><title type='text'>Planetdoll</title><content type='html'>Półtora lalki już do mnie przyszło. Nie jestem fanką robienia czegoś, co na lalkowym forum zwane jest "arrivalem", zatem oszczędzę Wam widoku rozgrzebanego pudła, foliowych strzępów i obowiązkowej mumii lalki zafoliowanej doszczętnie. folia bąbelkowa, owszem przyda się - do filcowania, więc została skrzętnie schowana. A Lalki siedzą sobie z Yan w biblioteczce. Lalki - Lisbeth jako całość i Emily w postaci bezcielesnej główki. Bez makijażu na razie, ale to się wkrótce zmieni :)&lt;br /&gt;Na zdjęciu zobaczycie od razu sukienkę uszytą na zamówienie. Szyłam ją na lalkę z Dollndoll, dwa centymetry grubszą w pasie od Yan, Dwa centymetry to niewiele w ludzkiej skali, jednak w przypadku lalek... Przyszła właścicielka sukienki nosi imię Sepia, co zaważyło na kolorystyce. Na jej cześć zdjęcie w sepii :) Wszelkie dodatki też są dobrane do sukienki - szyjąc ją miałam wyraźną wytyczną: ma być jak najbardziej dopasowana do rysunkowej bohaterki stworzonej przez Zamawiającą.&amp;nbsp; Zobaczcie sami:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2010/194/8/d/Sepia_by_Klaq.jpg"&gt;http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2010/194/8/d/Sepia_by_Klaq.jpg&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem tylko, czy haleczka zostanie. Na wszelki wypadek uszyłam parę batystowych gatek ^^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THOMv3ZjIRI/AAAAAAAABrE/fmuWwZQexCY/s1600/P1050432.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THOMv3ZjIRI/AAAAAAAABrE/fmuWwZQexCY/s640/P1050432.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THONta8KqlI/AAAAAAAABrM/k70ChXgtArY/s1600/P1050433.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THONta8KqlI/AAAAAAAABrM/k70ChXgtArY/s640/P1050433.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THON3cmUD0I/AAAAAAAABrU/PveuvMU6AQs/s1600/P1050434.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THON3cmUD0I/AAAAAAAABrU/PveuvMU6AQs/s640/P1050434.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Planetdollki mają dość mocną budowę ciała. Porównajcie -&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THOOQfCI6TI/AAAAAAAABrc/cbcgDspTtRc/s1600/P1050435.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THOOQfCI6TI/AAAAAAAABrc/cbcgDspTtRc/s640/P1050435.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Większe stopy, większe obwody talii, bioder i biustu, o wiele większa wizualnie głowa - wizualnie, bo uszyta dla Yan moherowa peruczka leży doskonale. Nareszcie mam lalkę której mogę kupować buty :) Nawet mam już jedną parę. Te, któe kupiłam Yan są oczywiście za duże. A na Lisbeth za małe...&lt;br /&gt;I jeszcze o makijażu - I Lisbeth i Emily będą rudowłose, jasnoskóre, a jedna z nich piegowata. Jedna z nich ma już kupione w Mimiwoo szare szklane oczka. Druga troszkę poczeka na piwny odcień, ten sam który nosi Yan, a który po prostu mnie urzekł.&lt;br /&gt;To bardzo do siebie zbliżone rysy i główki, te moje Planetdollki, więc siłą rzeczy nasuwa się siostrzana stylizacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Zobaczcie Emily: nieznacznie różny wykrój oczu, bardziej podłużny zarys warg. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THOPbi6SkHI/AAAAAAAABrk/6bQKEAhgVjQ/s1600/P1050437.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THOPbi6SkHI/AAAAAAAABrk/6bQKEAhgVjQ/s400/P1050437.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-5721630304667143487?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/5721630304667143487/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/planetdoll.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5721630304667143487'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/5721630304667143487'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/planetdoll.html' title='Planetdoll'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THOMv3ZjIRI/AAAAAAAABrE/fmuWwZQexCY/s72-c/P1050432.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-2734821999156254492</id><published>2010-08-17T10:26:00.000-07:00</published><updated>2010-08-29T02:50:45.718-07:00</updated><title type='text'>Ręcznie naszywane aplikacje i tomografia</title><content type='html'>Zawsze mnie korciło, żeby spróbować ręcznego naszywania aplikacji. We wspaniałych książkach dotyczących tematu, które przywiózł mi mój Tato miałam dość instrukcji i dość inspiracji. Więc - kontrgorset, bo na konkurs na lalkowym forum nie starczyło mi czasu. A kontrgorset to prawie jak kontradmirał :) Zdjęcie fatalne, bo wybrane przez mnie spłowiałe kolory źle się sfotografowały. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TGrEAFeMTmI/AAAAAAAABoQ/ATfzx28_Jc8/s1600/P1050407.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TGrEAFeMTmI/AAAAAAAABoQ/ATfzx28_Jc8/s400/P1050407.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Co z tego będzie? Saszetka na nocne koszulki, które poniewierają mi się po szufladzie bieliźnianej. Nie używam ich. Nic nie używam.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Acha - coś mi dolega. Mam zapchane, jakby pełne ucho (środkowe ^^), strasznie uciążliwe zawroty głowy, nieprzyjemne uczucie, że gorzej słyszę, mdłości od tego nieustannego kręcenia się w głowie. I skierowanie na tomografię kości skroniowych. I do neurologa. I zwolnienie lekarskie, które mi potrzebne jak kotu drugi ogon. I zostawiłam gazelę w pracy, bo nie byłam w stanie wrócić na rowerze do domu, tak mi dokucza brak równowagi.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Robię się chyba stara...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Moja planetdollka została wysłana. Fajowo, prawda?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-2734821999156254492?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/2734821999156254492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/recznie-naszywane-aplikacje-i.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2734821999156254492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/2734821999156254492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/recznie-naszywane-aplikacje-i.html' title='Ręcznie naszywane aplikacje i tomografia'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TGrEAFeMTmI/AAAAAAAABoQ/ATfzx28_Jc8/s72-c/P1050407.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4980681517290209418.post-7153200025705995523</id><published>2010-08-10T11:50:00.000-07:00</published><updated>2010-08-10T12:11:54.818-07:00</updated><title type='text'>Jestem tu.</title><content type='html'>Na razie jest różowo, w dosłownym sensie. Ale jak się dobrze porozglądam, to z pewnością zmienię tło i wygląd na ten docelowy. Żałuję teraz, że kiedy dwa lata temu zabrałam się do blogowania, nie od razu odkryłam wszelkie serwisy i narzędzia blogowe. Żal mi zostawiać na bloxie wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie - rano przed pracą napisałam na bloxie sprawozdanie z minionego tygodnia, obficie ilustrowane :) - i zeżarło mi. Więc pokrótce...&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TGGkDyZq4_I/AAAAAAAABns/Uewyv6Lui54/s1600/P1050404.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;Najpierw weekend - dzięki uprzejmości Przyjaciół spędziliśmy dwa dni w lesie nad jeziorem. I chociaż pogoda nie sprzyjała rekreacji na świeżym powietrzu, to Mariusz rybaczył sobie (jedna płotka ^^), nasi Mili oddawali się przyjemnościom ulubionego przez siebie rodzaju, a ja dziergałam chustę. Zaczęłam ją dawno temu; potem nadszedł szydłowstręt i robótka schowała się bezpiecznie do szafki. Ale w lesie, w deszczu - sprawdziła się znakomicie. Obecnie mam mniej więcej połowę z docelowej wielkości i oczywiście kończy mi się włóczka. Nie szkodzi. Ula w Zamotane dostała już zamówienie :) To będzie wielka chusta, ciepła, mięsista i frędzlasta. Żeby się zawinąć, zatulić albo narzucić romantycznie na ramiona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TGGkDyZq4_I/AAAAAAAABns/Uewyv6Lui54/s1600/P1050404.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TGGkDyZq4_I/AAAAAAAABns/Uewyv6Lui54/s320/P1050404.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503860604599460850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4980681517290209418-7153200025705995523?l=maroccanmint.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://maroccanmint.blogspot.com/feeds/7153200025705995523/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/jestem-tu.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7153200025705995523'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4980681517290209418/posts/default/7153200025705995523'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://maroccanmint.blogspot.com/2010/08/jestem-tu.html' title='Jestem tu.'/><author><name>maroccanmint</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13031453801437704095</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/THVr-tNVW7I/AAAAAAAABto/pzm78Cd8gSA/S220/Kopia+P1040571.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_iaaA85Ks53E/TGGkDyZq4_I/AAAAAAAABns/Uewyv6Lui54/s72-c/P1050404.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry></feed>
